Bociany w śniegu na Podhalu

Bocian; Kozubszczyzna, ośrodek prowadzony przez Stowarzyszenie Szansa dla Bociana  (wp/doro) PAP/Wojciech Pacewicz
Bocian; Kozubszczyzna, ośrodek prowadzony przez Stowarzyszenie Szansa dla Bociana (wp/doro) PAP/Wojciech Pacewicz

Na Podhalu powrót zimowej aury zbiegł się z przylotem bocianów. Ptaki muszą mierzyć się z opadami śniegu i niską temperaturą. Przyrodnicy uspokajają jednak, że krótkotrwałe załamanie pogody nie powinno stanowić dla nich śmiertelnego zagrożenia.

Bociany gniazdują w regionie m.in. w okolicach Nowego Targu, a od Tatr trzymają się raczej z daleka. Pojedyncze gniazdo znajduje się w Zakopanem. Obecna sytuacja budzi zainteresowanie mieszkańców, którzy zastanawiają się, czy ptaki poradzą sobie w zimowych warunkach.

– Kilkudniowe załamanie pogody nie jest dla bocianów śmiertelnie niebezpieczne. Jeśli jednak zimowa aura utrzyma się dłużej, ptaki mogą mieć trudności z dostępem do pokarmu i część z nich może zdecydować się na odlot w poszukiwaniu lepszych warunków – powiedział Sebastian Menderski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Według niego sytuację komplikuje to, że rozpoczął się już okres lęgowy. Przywiązanie do miejsc gniazdowania może sprawić, że bociany mimo trudnych warunków pozostaną w swoich gniazdach, czekając na poprawę pogody.

Ekspert zwrócił uwagę, że ptaki po długiej migracji są osłabione.

– Trzeba pamiętać, że bociany przeleciały kilka tysięcy kilometrów i zużyły zapasy energii. Te, które nie zdążyły się wzmocnić przed nadejściem śniegu, mogą mieć trudniej – zaznaczył.

W przypadku przedłużającej się zimy możliwa jest pomoc ze strony człowieka. Przyrodnik podkreślił jednak, że dokarmianie powinno być prowadzone odpowiedzialnie. Bocianom można wykładać np. drobiowe podroby, takie jak serduszka czy płucka, oraz kawałki mięsa drobiowego z kośćmi i skórą lub drobne ryby. Nie należy podawać resztek jedzenia ani produktów przetworzonych i solonych.

– Bociany są generalistami pokarmowymi i w naturze radzą sobie bardzo dobrze, zjadając m.in. gryzonie, płazy, owady czy dżdżownice. W sytuacjach ekstremalnych warunków pogodowych mogą jednak zbliżać się do ludzi i wtedy taka pomoc może mieć znaczenie – powiedział Menderski.

Podobne epizody pogodowe zdarzały się już w poprzednich latach. Zdaniem przyrodników ptaki zazwyczaj potrafią przeczekać krótkotrwałe nawroty zimy. Kluczowe będzie jednak to, jak długo utrzyma się obecna pokrywa śnieżna i niska temperatura. (PAP)

szb/ joz/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 30.12.2018 PAP/Darek Delmanowicz

    Podkarpackie/ Prawie 900 żubrów żyje w Bieszczadach

  • Fot. Adobe Stock

    U kleszczy afrykańskich obecnych w Polsce wykryto patogenne, egzotyczne bakterie

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera