Dwa silne wstrząsy tektoniczne wstrząsnęły w nocy Wenezuelą. Profesor Jerzy Żaba tłumaczy, że naprężenia w skałach na granicy płyt litosfery gromadziły się przez kilkadziesiąt lat, a niedawne trzęsienie ziemi na Kubie mogło być sygnałem ostrzegawczym.
W nocy ze środy na czwartek w Wenezueli doszło do dwóch trzęsień ziemi, wskutek których zginęły co najmniej 164 osoby, a ponad 970 zostało rannych. Najbardziej ucierpiał nadmorski stan La Guaira; nadal nie ma pełnych informacji o liczbie ofiar w tym regionie.
Prof. Jerzy Żaba z Uniwersytetu Śląskiego wyjaśnił w rozmowie z PAP, że wstrząsy nastąpiły w odstępie zaledwie kilkudziesięciu sekund. Pierwszy miał magnitudę 7,2, a jego hipocentrum (ognisko wstrząsów) znajdowało się na głębokości 22 kilometrów. Drugi, silniejszy wstrząs o magnitudzie 7,5, wystąpił na głębokości zaledwie 10 kilometrów.
- Im płycej znajduje się hipocentrum, tym fale sejsmiczne szybciej dochodzą do powierzchni ziemi i z większą mocą nią wstrząsają – wskazał geolog.
Naukowiec zauważył, że w Wenezueli trzęsienia zdarzają się raczej rzadko. - Ostatnie w tym rejonie miało miejsce w latach 60. XX w. i było słabsze od obecnego. Widać więc, że przez kilkadziesiąt lat naprężenia gromadziły się w skałach. Wczoraj w nocy uległy uwolnieniu – skały po prostu nagle przesunęły się skokowo wzdłuż wielkich uskoków – opisał.
Wenezuela leży w strefie granicznej dwóch płyt litosfery: mniejszej płyty karaibskiej na północy i płyty południowoamerykańskiej na południu. Prof. Żaba interpretuje, że sygnałem świadczącym o tym, że płyta karaibska przemieszcza się jako całość, było wcześniejsze trzęsienie ziemi, do którego doszło w tym miesiącu na Kubie, czyli na północnej granicy płyty.
Naukowiec podkreślił, że na skalę zniszczeń spowodowanych przez trzęsienie ziemi ogromny wpływ ma powtarzalność wstrząsów. Jeśli konstrukcje domów zostały popękane i naruszone podczas pierwszych ruchów tektonicznych, to następne wstrząsy powodują, że te budynki całkowicie się walą i rozsypują.
Geolog zwrócił uwagę, że domy, które zawaliły się w Wenezueli, pochodziły głównie z lat 70. XX wieku lub okresów wcześniejszych, i były wznoszone bez odpowiednich norm sejsmicznych. W rejonach, gdzie stosuje się elastyczne fundamenty, pozwalające konstrukcjom się wyginać, a nie kruszyć, udaje się uratować ludzkie życie. Znaczenie ma też gęstość i rodzaj zabudowy. Jeśli teren nie jest zaludniony, domy są niskie i lekkie – ofiar bywa mniej.
Pytany, czy w wyniku trzęsienia ziemi zmienia się krajobraz – potwierdził, że tak się zdarza. - Podczas trzęsień ziemi powstawać mogą pionowe ściany i skarpy uskokowe, przez co krajobraz się zmienia. Ruchom uskoków towarzyszyć też mogą wybuchy wulkanów – zauważył. Dodał, że usytuowane są one często w strefie „jak paciorki na naszyjniku”. Gdy wulkan wyrzuca lawę, w krajobrazie powstaje góra wyższa niż dotychczas.
Pytany, czy do trzęsień ziemi dochodzi i w Polsce - powiedział, że słabe wstrząsy o charakterze tektonicznym są rejestrowane m.in. w Pieninach. Podał, że współcześnie maksymalne wstrząsy w tym rejonie wynosiły nieco powyżej 4 magnitudy. Natomiast w XVIII wieku w rejonie Myślenic miało miejsce trzęsienie ziemi o magnitudzie blisko 7, odczuwalne m.in. w Krakowie czy Lwowie. Takie zjawiska – jak wyjaśnił – są tam możliwe, bo przebiega tam uskok perypieniński. Jest on wciąż aktywny, ponieważ Afryka nieustannie napiera na północ z szybkością od 4 do 6 centymetrów na rok.
Jak podsumował prof. Żaba, trzęsienia ziemi przypominają, że nasza planeta jest żywa i się zmienia. - Kiedy całkiem te ruchy ustaną, Ziemia stanie się taką martwą planetą, jak na przykład – co poniekąd nam się wydaje – Mars. Choć teraz się odkrywa też wiele różnych ciekawostek, że jakieś tam życie geologiczne naszego Marsa ciągle istnieje – podsumował.
Ludwika Tomala (PAP)
lt/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.