Uznański-Wiśniewski wspominając rocznicę startu: jakby to było wczoraj

25.06.2026. Astronauta ESA Sławosz Uznański-Wiśniewski podczas konferencji naukowej „Ekosystem kosmiczny rok po misji IGNIS” z okazji pierwszej rocznicy lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną, 25 bm. w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. (mr) PAP/Radek Pietruszka
25.06.2026. Astronauta ESA Sławosz Uznański-Wiśniewski podczas konferencji naukowej „Ekosystem kosmiczny rok po misji IGNIS” z okazji pierwszej rocznicy lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną, 25 bm. w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. (mr) PAP/Radek Pietruszka

25 czerwca mija rok od startu misji kosmicznej z udziałem Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Wspominając emocje, które mu wtedy towarzyszyły, astronauta przyznał, że pamięta je, jakby to było wczoraj. Wyraził też nadzieję, że swoimi kompetencjami i doświadczeniem będzie wspierał polski sektor kosmiczny.

W rozmowie z PAP w dniu rocznicy misji Uznański-Wiśniewski wspominał, że u niego emocje związane ze startem zaczęły się, kiedy żegnał się ze swoją rodziną. Później nastąpił moment startu, a kolejne emocje były związane ze zmianami fizjologicznymi, jakie ciało odczuwa w stanie nieważkości - „jak odczepimy się od rakiety bezpośrednio dryfując w otchłani kosmosu na naszej orbicie”. - Tych emocji jest bardzo dużo, natomiast wszystkie je trochę pamiętam, jakby to było wczoraj – powiedział PAP.

Pytany, czy miał taki moment, w którym uświadomił sobie, że to się dzieje naprawdę - opisał chwilę, gdy spojrzał na Ziemię z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. – I to ten moment, kiedy zobaczyłem całą naszą planetę; ten horyzont 360 stopni dookoła, gdzie i misja, i to miejsce, w którym się znajdowaliśmy na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, stały się takie namacalne; to urzeczywistniło ten moment dla mnie – mówił.

Astronauta dodał, że to właśnie ten moment najczęściej wspomina. - Widok Ziemi jest niesamowity. Dla mnie był bardzo zaskakujący. Starałem się sobie nie wyobrażać tego widoku, ani moich emocji wcześniej. Starałem się być obecny i przeżyć te emocje właśnie wtedy, po raz pierwszy, kiedy jestem w stanie spojrzeć na Ziemię – opowiadał.

PAP zapytała też, czy jakieś umiejętności, które nabył w trakcie szkolenia przed misją, przydają mu się do dziś. Odpowiedział, że szkolenie opierało się nie tylko na kwestiach technicznych, ale i zagadnieniach behawioralnych, m.in. jak sobie radzić ze stresem w trudnych warunkach, a także w jaki sposób rozumieć załogę i w pozytywny sposób budować zespół po to, żeby móc wspólnie osiągać cele – i właśnie z tych umiejętności korzysta na co dzień.

Uznański-Wiśniewski przypomniał też, że pobyt w kosmosie ma ogromny wpływ na całe ciało – zarówno pod kątem psychicznym, jak i fizycznym; m.in. oddziałuje na migrację płynów, powoduje osłabienie mięśni czy kości. To właśnie dlatego – dodał – bezpośrednio po locie kosmicznym astronauci jadą do klinik, gdzie pod opieką specjalistów wracają do zdrowia.

– Dzisiaj nie odczuwam żadnych efektów ubocznych misji kosmicznej. Natomiast te pierwsze godziny były dla mnie dość zaskakujące. Wiedziałem, że moje mięśnie osłabną. Zdawałem sobie sprawę, że grawitacja silnie oddziałuje na nasze ciało, ale nie spodziewałem się aż tak dużego efektu – mówił Uznański-Wiśniewski.

Z kolei odnosząc się do wykorzystania impulsu, jaki Polsce dała misja IGNIS, astronauta ocenił, że nadal można wykorzystać jej efekty w systemie edukacji. Ocenił też, że możliwości rozwoju dla polskiego sektora są duże.

- Mam nadzieję, że będziemy je w odpowiedni sposób wykorzystywali, żeby za 5 czy za 10 lat być w zupełnie innym miejscu; bo nadal uważam, że to zdanie, którego dosyć często używałem przed misją, jest aktualne – że to jest dopiero początek, początek rozwoju technologii kosmicznych w Polsce – podkreślił astronauta.

A wspominając zabawne momenty na ISS zwrócił uwagę na wyzwanie, jakim było nauczenie się koordynacji ruchowej w stanie nieważkości. – Zabawne jest jedzenie w stanie nieważności, gdzie można jeść w każdej orientacji – mówił.

Z kolei pytany, o czym marzy człowiek, który już spełnił swoje marzenie o locie w kosmos, odpowiedział, że o kolejnym locie.

Wyraził też nadzieję, że jego kompetencje i doświadczenie, zdobyte w kosmosie, będą użyteczne w Polsce; że będzie mógł budować nowe programy technologiczne wraz z polskim sektorem. - Mam duże doświadczenie przede wszystkim w budowie technologii wdrożeniowych w przemyśle. Całe moje życie w ten sposób pracowałem i czekam na biorców tej wiedzy. Mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej, a nasz sektor będzie coraz większy i mocniejszy na arenie europejskiej. Myślę, że nadal mamy dużą pracę do wykonania – podsumował Sławosz Uznański-Wiśniewski.

25 czerwca mija rok od wylotu Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego – pierwszego polskiego astronauty, a drugiego Polaka w kosmosie w ogóle – na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ang. International Space Station, ISS). Lot odbył się w ramach polskiej misji technologiczno-naukowej IGNIS, która z kolei była częścią komercyjnej załogowej wyprawy Ax-4, realizowanej przez firmę Axiom Space. Podczas dwutygodniowego pobytu na ISS czworo astronautów – w tym Polak – prowadziło badania naukowe w warunkach mikrograwitacji oraz angażowało się w działania edukacyjne. Załoga wróciła na Ziemię 15 lipca.

Nauka w Polsce, Agnieszka Kliks-Pudlik (PAP)

akp/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Warszawa, 25.06.2026. Od lewej: rektor Akademii Wychowania Fizycznego prof. dr hab. Bartosz Molik, prorektor Akademii Górniczo-Hutniczej ds. Kształcenia prof. dr hab. inż. Krzysztof Mendrok, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. Piotr Jedynak, rektor SGH Piotr Wachowiak, astronauta ESA Sławosz Uznański-Wiśniewski i rektor Politechniki Łódzkiej prof. Krzysztof Jóźwik podczas podpisania listu intencyjnego ws. utworzenia Międzyuczelnianego Centrum Ekosystemu Kosmicznego na konferencji naukowej „Ekosystem kosmiczny rok po misji IGNIS” z okazji pierwszej rocznicy lotu Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną, 25 bm. w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. (mr) PAP/Radek Pietruszka

    W rocznicę misji IGNIS powołano Międzyuczelniane Centrum Ekosystemu Kosmicznego

  •  Warszawa, 23.06.2026. Na zdjęciu z 10 bm. kierowniczka polskiej misji kosmicznej IGNIS dr Aleksandra Bukała przed siedzibą Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie. Aleksandra Bukała była gościem Studia PAP. PAP/Marcin Obara

    IGNIS/ Kierownik polskiej misji kosmicznej: chcieliśmy wykorzystać każdą minutę na orbicie

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera