Konsekwencje zdrowotne zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r. u ratowników z World Trade Center nie skończyły się wraz z katastrofą. Poza tym medycy i strażacy, którzy już cierpią m.in. na stres pourazowy albo depresję, różnie znoszą choroby w zależności od otoczenia, w jakim mieszkają – ustalili naukowcy.
Badacze z Icahn School of Medicine w Szpitalu Klinicznym Mount Sinai w Nowym Jorku (ISMMS) stwierdzili, że zdrowie pracowników służb medycznych i straży pożarnej, którzy uczestniczyli w akcji ratunkowej po atakach na World Trade Center, zależy również od tego, w jakich warunkach dziś mieszkają.
Wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie „Nature Communications” (10.1038/s41467-026-77401-7) wskazują, że u starzejących się ratowników obecnie narażonych na wysokie temperatury i zanieczyszczenie powietrza występuje większe ryzyko osłabienia organizmu, zespołu stresu pourazowego (PTSD) i depresji niż u medyków i strażaków, którzy mieszkają na czystych terenach w otoczeniu zieleni. Większość dorosłych uczestników tamtych wydarzeń to osoby w wielu ok. 50-70 lat.
„25 lat po wydarzeniach z 11 września wciąż poznajemy czynniki wpływające na zdrowie osób, które brały udział w akcjach ratowniczych po atakach. Wyniki naszych badań sugerują, że obecne czynniki środowiskowe (…) mogą przyczyniać się do długoterminowego dobrostanu fizycznego i psychicznego ratowników. Zrozumienie tych czynników może pomóc w zidentyfikowaniu nowych możliwości wspierania zdrowego tej starzejącej się populacji” – powiedziała pierwsza autorka badania dr Helena Furman Krasnov z ISMMS.
Jak zaznaczyli autorzy pracy, osoby biorące udział w akcji ratowniczej w WTC ponosiły później konsekwencje narażenia na substancje toksyczne z zawalonych budynków (w tym azbest) i ekstremalny stres. Naukowcy już wcześniej łączyli te dwa elementy z długoterminowym wpływem na zdrowie tej grupy, ale teraz po raz pierwszy zbadano, jakie znaczenie może mieć też środowisko naturalne w miejscu zamieszkania ratowników.
Badacze ze szpitala Mount Sinai przeanalizowali dane 18 734 ratowników mieszkających w Nowym Jorku i zarejestrowanych w kilku klinicznych centrach Programu Zdrowotnego World Trade Center (WTC Health Program, WTCHP). Poza wynikami ich badań medycznych autorzy publikacji wzięli pod lupę ich roczną ekspozycję na zanieczyszczenie powietrza i wysokie temperatury oraz wygląd okolicy zamieszkania.
Z analiz wynika, że ratownicy, którzy 25 lat temu byli bardziej narażeni na toksyczne substancje i stres związany z katastrofą WTC, byli bardziej wrażliwi na negatywny wpływ wielkomiejskich warunków. I odwrotnie – pod wpływem gorętszego i bardziej zanieczyszczonego otoczenia u tych pacjentów wyraźnie zwiększało się ryzyko pogorszenia stanu fizycznego i psychicznego.
„Nasze wyniki sugerują, że konsekwencje zdrowotne wydarzeń z 11 września mogą nie kończyć się wraz z samą katastrofą. Dla ratowników, którzy już borykają się ze skutkami traumy i narażenia na substancje toksyczne, codzienne warunki środowiskowe mogą stanowić dodatkowe obciążenie ciała i umysłu. Dlatego tak ważne jest uwzględnienie miejsca zamieszkania tych ludzi, a nie tylko tego, czego doświadczyli podczas katastrofy” – podkreślił główny autor badania dr Maayan Yitshak-Sade z Instytutu Badań Ekspozomicznych przy ISMMS.
Instytut Badań Ekspozomicznych to placówka całkowicie poświęcona analizie ekspozomu, czyli wszystkich czynników, na jakie człowiek jest narażony przez całe życie – od momentu poczęcia po śmierć.
Autorzy uważają, że wnioski płynące z ich publikacji mogą mieć znaczenie dla zdrowia nie tylko ratowników z WTC, ale też dla osób narażonych na inne kataklizmy, na przykład pożary lasów, wypadki przemysłowe albo katastrofy budowlane. W takich przypadkach występują podobne kombinacje czynników fizycznych i psychicznych, które wpływają na zdrowie długo po traumatycznym zdarzeniu.
W kolejnym etapie zespół planuje zbadać, czy czynniki takie jak dostęp do terenów zielonych i zdrowej żywności mogą pomóc w ograniczeniu długoterminowych negatywnych skutków zdrowotnych m.in. u ratowników z WTC.
Z raportu „Programu Opieki Zdrowotnej WTC” wynika, że w ciągu 25 lat od katastrofy wśród ocalałych, ratowników, osób pracujących w pobliżu Ground Zero i mieszkańców dolnego Manhattanu dramatycznie wzrosła liczba zdiagnozowanych nowotworów – z 3,2 tys. do ponad 57 tys. (czyli o ponad 1680 proc.). Jak powiedział cytowany przez stację CBS News prawnik reprezentujący tysiące osób objętych Programem WTC, w tej grupie nowe przypadki raka są diagnozowane co ok. 50 minut, a każdego dnia z powodu nowotworu umiera dwóch pacjentów.
Amerykańska agencja federalna Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) podała z kolei, że u 67 proc. spośród ponad 145 tys. obecnych członków Programu Zdrowotnego World Trade Center zdiagnozowano co najmniej jeden z 69 nowotworów powiązanych z toksynami z 11 września (dla całej populacji Amerykanów ten wskaźnik wynosi 40 proc.).
11 września 2001 r. o godz. 8.46 (godz. 14.46 w Polsce) samolot boeing 767 wbił się w północną wieżę World Trade Center na Manhattanie. Na jego pokładzie były 92 osoby (w tym porywacze). 17 minut później w południową wieżę WTC uderzył druga taka sama maszyna, którą leciało – razem z porywaczami – 65 osób. Kiedy oba budynki zawaliły się, na ulice Nowego Jorku posypały się metal, szkło i gruz, a Manhattan spowiła chmura pyłu, jak się potem okazało toksycznego.
Tego samego dnia o godz. 9.43 na Pentagon w Waszyngtonie spadł boeing 757 z 64 osobami. Pół godziny później na polu pod Pittsburghiem w stanie Pensylwania rozbił się taki sam samolot. Ofiar było 44 osoby, w tym 4 terrorystów. Na chwilę przed wypadkiem pasażerowie próbowali odbić samolot z rąk terrorystów.
We wszystkich zamachach z 11 września zginęło prawie 3 tys. osób, a liczbę rannych szacuje się według różnych źródeł na 6-25 tys. (PAP)
abu/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.