Uczelnie i instytucje

Naukowcy: nadal czekamy na działania odpowiadające skali problemów w sektorze nauki

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Naukowcy organizujący akcję „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski” zapowiedzieli w czwartek kontynuowanie swojej inicjatywy. Zadeklarowali, że nadal czekają na działania odpowiadające skali problemów w sektorze nauki i poprawę warunków pracy w ich sektorze.

W maju organizatorzy akcji „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski” zgromadzili ponad 30 tys. podpisów pod petycją wspierającą zwiększenie nakładów na polski sektor nauki. Zorganizowali też protest środowiska naukowego przed Sejmem. Postulowali m.in. zapewnienia odpowiednich środków na stabilne prowadzenie badań i powiązanie wynagrodzeń w nauce ze średnią pensją w sektorze przedsiębiorstw. 

W czwartek zorganizowali w Warszawie spotkanie, na którym zapowiedzieli m.in. dalsze działania i ocenili bieżące działania, dotyczące finansowania sektora nauki. Jak przekazali, w sierpniu dotarła do nich odpowiedź z resortu nauki, w której minister Marcin Kulasek zapewnił, że podległe mu ministerstwo „nie tylko zna i podziela postulaty zawarte w petycji, ale także aktywnie działa na rzecz ich realizacji”. Dodatkowo z końcem sierpnia pojawiły się informacje o przyznaniu dodatkowych środków budżetowych na sektor nauki. Jak na początku września mówił PAP minister nauki, w projekcie budżetu na 2027 r. znalazło się o ponad 2,7 mld zł więcej na naukę niż w 2026 r. 

Mimo tego, jak zwrócili uwagę organizatorzy akcji, stosunek publicznych nakładów na naukę do PKB utrzymuje się na poziomie oscylującym wokół 1 proc.  

Naukowcy zaznaczyli też, że zapowiedziane w budżecie na 2027 rok podwyżki (3 proc.) wynikają wyłącznie z kolejnego przesunięcia progu pensji minimalnej. Ponieważ po podniesieniu minimalnego wynagrodzenia pensja asystenta byłaby od niego niższa, konstrukcja systemu wynagrodzeń w sektorze akademickim wymusza analogiczne podwyżki na wszystkich jego szczeblach. Sytuacja ta prowadzi do dalszego rozdźwięku między pensjami w nauce i w alternatywnych sektorach. 

„Jako dyrektor w tym momencie otrzymuję subwencję, która starcza dla Instytutu na podstawowe pensje administracji i naukowców. Nie dostaję żadnych pieniędzy, które starczyłyby na opłatę podstawowych rachunków za media, usługi, kształcenie doktorantów. (...) Nie można nauki robić w ten sposób, że jedyne, nad czym się zastanawiam, to czy będę miał na grudniowe wypłaty dla moich pracowników. Ten system nie może tak wyglądać” - powiedział podczas czwartkowego wystąpienia prof. Łukasz Okruszek, dyrektor Instytutu Psychologii PAN. 

Jak podkreślali organizatorzy akcji, potrzebna jest klarowna ścieżka dojścia do 2 proc. PKB na naukę, o których mówił minister Kulasek w maju, w dniu protestu naukowców, albo do 3 proc., o które sami walczą. 

Organizatorzy akcji zaznaczyli, że nie mają wiedzy działaniach, które w krótkiej perspektywie mogą zmienić sytuację materialną doktorantów. Obecnie przez pierwsze dwa lata szkoły doktorskiej otrzymują oni 37 proc. pensji profesora (3570,5 PLN brutto) w formie wykluczającej ich z ochrony, jaką zapewnia umowa o pracę. 

Jak przyznali, nadzieję na poprawę finansowania badań podstawowych daje przewidziane w projekcie budżetu na 2027 rok zwiększenie nakładów na granty Narodowego Centrum Nauki o 400 mln zł. To krok w kierunku realizacji postulatu „dodatkowego miliarda dla NCN”. Jednocześnie - zaznaczyli w czwartek naukowcy - Rada NCN przyjęła nowe ograniczenia możliwości składania wniosków grantowych, wskazując m.in. na przeciążenie systemu oceny i niewystarczające środki na obsługę konkursów.

„To nie naukowcy powinni być obciążeni tymi kosztami. Finansowanie samego Centrum i obsługi grantów powinno być adekwatne do tego, jakim budżetem na granty instytucja dysponuje” - podkreśliła dr hab. Agata Starosta z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN.

Według organizatorów akcji sytuacja ta pokazuje, że zwiększeniu puli na granty musi towarzyszyć zapewnienie terminowego przekazywania środków na badania oraz odpowiedniego finansowania działalności samego Centrum. 

Prof. Łukasz Okruszek zapowiedział, że akcja „3 proc. dla nauki, 100 proc. dla Polski” będzie kontynuowana. Od przyszłego tygodnia do wszystkich adresatów petycji i do wszystkich osób chętnych trafią ankiety z prośbą o określenie ich dalszego zaangażowania. Wszystkie osoby, które chcą brać udział w akcji, mogą kontaktować się z jej organizatorami.  

„Ewidentnie 30 tys. podpisów pod petycją to za mało, tysiąc protestujących to za mało. To, czego potrzebujemy za rok, w roku wyborczym, to 30 tys. osób pod Sejmem, żebyśmy zostali potraktowani poważnie” - powiedział prof. Okruszek. (PAP)

Nauka w Polsce

ekr/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Opole/ Międzynarodowy finał konkursu na Uniwersytecie Opolskim

  • Warszawa, 20.10.2026. Otwarcie nowej wystawy stałej „Wielkie ssaki epoki lodowcowej” w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie, 20 bm. Ekspozycja jest krokiem w kierunku utworzenia w stolicy Muzeum Historii Naturalnej. (aldg) PAP/Radek Pietruszka

    Warszawa/ Nowa wystawa w PAN Muzeum Ziemi – ze szkieletem 4-metrowego słonia leśnego

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera