Archeolodzy opisali 18 nowych skamieniałości praczłowieka, w tym fragment czaszki dorosłego Homo erectus. Znalezisko potwierdza, że gatunek ten pojawił się w południowej Afryce około 2 mln lat temu, czyli 200 tys. lat wcześniej niż dotąd sądzono.
Zbadane skamieniałości pochodzą ze stanowiska Drimolen Main Quarry w południowej Afryce. Jest to jedno z najbogatszych stanowisk na świecie pod względem liczby szczątków przodków człowieka. Wykopaliska prowadzono tam od odkrycia stanowiska w 1992 r. do 2019 r., jednak wiele znalezionych skamieniałości dotąd nie opisano.
Międzynarodowy zespół badaczy z Australii, Republiki Południowej Afryki i USA przeanalizował i opisał kolejnych 18 znalezisk z tego miejsca. Przypisano je do dwóch gatunków: Homo erectus i Paranthropus robustus.
Jak wynika z artykułu opublikowanego w "Annals of Human Biology", wśród opisanych szczątków znajduje się fragment czaszki dorosłego Homo erectus, którego wiek oszacowano na około 2 mln lat. Jest więc o około 200 tys. lat starszy od innych znanych dorosłych osobników tego gatunku, m.in. ze stanowiska Dmanisi w Gruzji, datowanego na około 1,8 mln lat.
Dotychczasowe dowody na tak wczesną obecność Homo erectus na stanowisku Drimolen obejmowały przede wszystkim inny fragment czaszki, należący do dziecka w wieku około 2–4 lat.
"Opisana skamieniałość dorosłego osobnika Homo erectus to kolejne potwierdzenie, że gatunek ten pojawił się w południowej Afryce 2 mln lat temu" – powiedział pierwszy autor badań dr Jesse Martin, cytowany w komunikacie prasowym.
Homo erectus jest uznawany za jeden z najważniejszych gatunków w ewolucji człowieka. Uważa się, że mógł być bezpośrednim przodkiem współczesnego człowieka. Gatunek ten, w porównaniu z P. robustus, charakteryzował się m.in. większym mózgiem i mniejszymi zębami trzonowymi. Zmiany te mogły mieć związek m.in. ze zwiększeniem udziału mięsa w jego diecie.
Żyjący w Drimolen Paranthropus robustus obrał inną drogę ewolucyjną. Jego mózg był niewiele większy od mózgu współczesnych szympansów, ale dysponował bardzo dużymi zębami trzonowymi i silnymi mięśniami żwaczy. Takie cechy mogły pomagać mu w rozdrabnianiu twardych i trudnych do przeżucia pokarmów.
Oba gatunki zamieszkiwały ten sam obszar. Co więcej, około 2 mln lat temu P. robustus był w Drimolen znacznie liczniejszy od Homo erectus, jego szczątki występują tam ponad dziesięciokrotnie częściej.
Badania wskazują również, że P. robustus zmieniał się stosunkowo szybko. Porównanie skamieniałości z Drimolen, liczących około 2 mln lat, z późniejszymi szczątkami z jaskini Swartkrans, datowanymi na około 1,8 mln lat, pokazuje, że w ciągu 200 tys. lat jego zęby trzonowe stały się jeszcze większe, podobnie jak mięśnie związane z żuciem.
Zdaniem badaczy jest to przykład tzw. mikroewolucji, czyli niewielkich zmian zachodzących w obrębie gatunku w stosunkowo krótkim okresie. Takie zmiany trudno zwykle uchwycić w zapisie kopalnym, ponieważ skamieniałości homininów są rzadkie. Duża liczba znalezisk z Drimolen daje jednak wyjątkową możliwość prześledzenia kolejnych etapów jego ewolucji.
Badania przeprowadzili naukowcy z La Trobe University, University of Johannesburg, University of the Witwatersrand oraz Washington University. (PAP)
ekr/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.