Wprowadzenie do języka form uwzględniających obie płcie ma niewielki wpływ na to, jak społeczeństwa postrzegają przywódców politycznych. Badanie obejmujące 42 kraje wskazuje, że profil cech liderów politycznych jest bardziej zbliżony do cech przypisywanych mężczyznom niż kobietom.
Kobiety wciąż stanowią mniejszość na stanowiskach przywódczych na całym świecie: obecnie tylko jeden na osiem krajów ma na stanowisku głowy państwa lub rządu kobietę.
Niektórzy badacze sugerują, że zwiększenie reprezentacji kobiet w polityce i na innych stanowiskach związanych z władzą jest możliwe poprzez obalenie stereotypów, jakie ludzie mają na temat przywódców. Zdaniem naukowców wciąż mamy skłonność do stereotypowego umieszczania w roli liderów mężczyzn i przekonania, że mają oni cechy odpowiedniejsze do pełnienia funkcji przywódczych niż kobiety.
Dlatego naukowcy zgromadzeni w międzynarodowym zespole pod kierunkiem prof. Kim Peters z University of Exeter postanowili sprawdzić, jak postrzegamy liderów politycznych przez pryzmat języka. Przede wszystkim przeanalizowali, czy język uwzględniający równouprawnienie płci, a więc np. stosowanie sformułowań typu „on lub ona”, może ograniczać skłonność do stereotypowego kojarzenia przywództwa politycznego z mężczyznami, a nie z kobietami.
Uczestnicy oceniali profile liderów politycznych, kobiet oraz mężczyzn, mając do dyspozycji przymiotniki opisujące szereg cech – od dominacji i kompetencji po moralność i życzliwość.
W badaniu wzięło udział prawie 23 tys. uczestników z 42 krajów, leżących na sześciu kontynentach. Pod uwagę wzięto 30 języków, spośród których wszystkie odzwierciedlają rodzaj gramatyczny, choć na różne sposoby. Naukowcy zbadali reakcje odbiorców zarówno w językach bez rodzajów gramatycznych (np. węgierskim), z rodzajami naturalnymi (np. angielskim), jak i w językach silniej sformalizowanych pod względem płci (np. polskim czy niemieckim).
Wyniki opisano na łamach czasopisma naukowego „The Leadership Quarterly” (DOI: 10.1016/j.leaqua.2026.101991). Uczestniczyli w nim m.in. badacze Uniwersytetu SWPS.
Z analizy wynika, że stereotypy dotyczące przywództwa są powszechne na całym świecie, a przywódcy polityczni są stereotypowo postrzegani jako bardziej podobni do mężczyzn niż do kobiet.
„Badani mieli za zadanie ocenić, w jakim stopniu różne cechy charakteryzują mężczyzn, kobiety oraz osoby pełniące funkcje przywódcze w polityce. Okazało się, że profil cech przypisywanych przywódcom politycznym był bardziej zbliżony do profilu cech przypisywanych mężczyznom niż kobietom” - wyjaśnia prof. Agata Gąsiorowska, psycholożka z Uniwersytetu SWPS, cytowana w komunikacie uczelni.
Dotyczyło to - tłumaczy badaczka - przede wszystkim cech związanych ze sprawczością, takich jak dominacja, skłonność do rywalizacji czy stanowczość, w odróżnieniu od cech wspólnotowych, takich jak troskliwość, ciepło czy wrażliwość na potrzeby innych, stereotypowo częściej przypisywanych kobietom.
Wbrew oczekiwaniom badaczy nie znaleziono dowodów na to, że stosowanie języka uwzględniającego obie płcie osłabia stereotypowe postrzeganie przywódców politycznych jako bardziej podobnych do mężczyzn niż do kobiet. Ta subtelna zmiana językowa nie wpłynęła istotnie na sposób, w jaki uczestnicy badania przypisywali cechy osobom pełniącym funkcje polityczne. Niezależnie od zastosowanych sformułowań stereotypowy obraz przywódcy politycznego pozostawał bardziej zbliżony do stereotypu mężczyzny niż kobiety.
Wyniki sugerują zatem, że samo stosowanie języka uwzględniającego obie płcie może nie wystarczyć do ograniczenia stereotypów płciowych dotyczących przywództwa politycznego. Nie oznacza to jednak, że takie rozwiązania językowe są nieskuteczne w innych kontekstach lub że nie mogą wpływać na inne aspekty postrzegania kobiet i mężczyzn.
Badanie ujawniło rozbieżność między osobistymi przekonaniami uczestników a ich wyobrażeniami na temat stereotypów rozpowszechnionych w społeczeństwie. Postrzegali stereotypowy obraz przywódcy politycznego jako silniej związany z mężczyznami, gdy oceniali przekonania innych ludzi, niż gdy wyrażali własne opinie. Zakładali więc, że w społeczeństwie funkcjonują silniejsze stereotypy płciowe dotyczące przywództwa politycznego niż te, które sami deklarowali.
Wynik ten może mieć istotne znaczenie, ponieważ przekonanie o powszechności takich stereotypów może samo w sobie stanowić dodatkową barierę kobiet aspirujących do stanowisk politycznych, niezależnie od rzeczywistych postaw poszczególnych osób.
„Jak wskazuje to badanie, dbałość o równościową komunikację jest ważna, ale niewielka zmiana języka w dokumentach czy mediach nie wyeliminuje stereotypów dotyczących przywództwa. Wizerunek lidera jest głęboko zakorzeniony w strukturach społecznych i kulturowych, a jego realna zmiana wymaga kompleksowych działań edukacyjnych oraz systemowych” – komentuje prof. Gąsiorowska.
W przeprowadzeniu badania uczestniczyli również psychologowie uniwersytetów: Jagiellońskiego, Śląskiego, Warszawskiego, Wrocławskiego, Opolskiego, Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. (PAP)
Nauka w Polsce
ekr/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.