Norwegia/ Naukowcy: niebezpieczne superbakterie mogą pochodzić ze Svalbardu

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Superbakterie odporne na antybiotyki mogą rozprzestrzenić się z arktycznego Svalbardu - alarmują w raporcie z badań naukowcy norweskiego Instytutu Badań Morza (HI). Wykazali obecność groźnych, opornych na leki genów w próbkach z jednego z najbardziej odizolowanych regionów świata.

Naukowcy z Havforskningsinstituttet (HI) wykazali, że w arktycznym środowisku Svalbardu obecne są bakterie posiadające geny oporności na antybiotyki. Wypracowały one mechanizmy odporności na antybiotyki beta-laktamowe, stosowane u ludzi w leczeniu szczególnie ciężkich zakażeń.

„Arktyka miała być jednym z ostatnich miejsc na Ziemi względnie wolnych od presji antybiotykooporności. Fakt, że znajdujemy tam geny odporności na kluczowe leki, pokazuje, jak głęboko sięga ten problem” - powiedział, cytowany w komunikacie, Nachiket Marathe, kierujący zespołem badawczym.

Geny oporności wykryto w wielu próbkach środowiskowych: w osadach i materiale biologicznym. Zdaniem badaczy sugeruje to, że odporne na antybiotyki bakterie i same geny mogą być przenoszone przez ptaki morskie czy prądy oceaniczne. Szczególną rolę może odgrywać działalność człowieka. Arktyka staje się bowiem coraz bardziej dostępna - rośnie ruch turystyczny, intensyfikuje się żegluga, a zmiany klimatyczne wydłużają sezon bez lodu. Sprzyja to wymianie biologicznej między północą a resztą globu.

„Bakterie nie potrzebują paszportów. Mogą się swobodnie przemieszczać. To, co powstaje tysiące kilometrów stąd, może ostatecznie trafić na Svalbard. Ale również to, co wyewoluuje w Arktyce, może bez problemu dotrzeć w najodleglejsze miejsca naszej planety” - zwrócił uwagę Marathe.

Badacze zaznaczyli jednak, że ich odkrycia nie oznaczają natychmiastowego zagrożenia epidemicznego w regionie. Traktują je jednak poważnie - antybiotykooporność jest uznawana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) za jedno z największych globalnych zagrożeń dla zdrowia publicznego XXI wieku.

„Same geny w środowisku nie oznaczają epidemii. Ale jeśli zostaną przejęte przez bakterie chorobotwórcze, stają się realnym zagrożeniem dla ludzi” - podkreślił norweski badacz.

Zdaniem naukowców z HI wyniki badań potwierdzają, jak silnie powiązany jest globalny ekosystem i że nawet najbardziej odległe regiony nie są odizolowane od skutków nadmiernego stosowania antybiotyków w medycynie i rolnictwie.

„Arktyka może stać się nie tylko barometrem zmian klimatycznych, lecz także wskaźnikiem rozprzestrzeniania się oporności na leki oraz obszarem, w którym geny oporności mogą się utrwalać, ewoluować i rozprzestrzeniać” - podsumował Marathe.

Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)

cmm/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Badania: kolagen poprawia jędrność skóry, lecz zmarszczek nie likwiduje

  • EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH 25.02.2026

    NASA: księżycowa misja załogowa opóźniona, będzie dodatkowy lot

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera