Symulatory noworodków i dzieci, trenażery USG, modele do nauki procedur ginekologicznych i laparoskopowych oraz nowoczesny sprzęt diagnostyczny trafiły do Śląskiego Uniwersytetu Medycznego dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. Studenci wykorzystują je podczas codziennych zajęć praktycznych.
Zakupione urządzenia mają służyć przede wszystkim kształceniu praktycznych umiejętności studentów kierunków medycznych. Część wyposażenia trafiła do centrów symulacji medycznej, a część do szpitali klinicznych i innych jednostek ŚUM.
– To już druga edycja inwestycji realizowanych dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. Są to bardzo duże środki, które przeznaczamy przede wszystkim na wzbogacenie oferty edukacyjnej i zakup nowoczesnych trenażerów – powiedział PAP zastępca dyrektora Centrum Innowacji i Symulacyjnej Edukacji Medycznej ŚUM Łukasz Mścisz.
Podczas środowego pokazu zaprezentowano jedynie część wyposażenia. Jak zaznaczył Mścisz, większość sprzętu pozostaje w miejscach użytkowania, ponieważ są to urządzenia zainstalowane na stałe lub wykorzystywane na co dzień podczas zajęć dydaktycznych.
Wśród zakupionego wyposażenia znalazły się m.in. nowoczesne aparaty ultrasonograficzne, symulatory pacjentów w różnym wieku, trenażery do nauki procedur ratunkowych oraz sprzęt diagnostyczny wykorzystywany w szpitalach uniwersyteckich.
– Studenci mogą wykonywać te same procedury, które realizuje się podczas akcji ratunkowych czy w warunkach szpitalnych. Mogą ćwiczyć m.in. defibrylację, intubację i inne procedury kliniczne w bezpiecznych, kontrolowanych warunkach – wyjaśnił Mścisz.
Z nowych urządzeń korzystają studenci kierunku lekarskiego, lekarsko-dentystycznego, ratownictwa medycznego, pielęgniarstwa, położnictwa, fizjoterapii oraz farmacji.
Jak zaznaczył, pojedyncze modele prezentowane podczas wydarzenia są tylko częścią większych zakupów. W wielu przypadkach uczelnia dysponuje kilkunastoma egzemplarzami tych samych symulatorów, a liczba prostszych trenażerów wykorzystywanych podczas zajęć sięga nawet kilkuset sztuk.
Technik symulacji medycznej ŚUM Wojciech Maliński wskazał, że nowe sprzęty pozwalają odwzorować wiele sytuacji spotykanych w codziennej praktyce klinicznej.
Wśród prezentowanych urządzeń znalazł się m.in. zaawansowany symulator noworodka sterowany komputerowo. Umożliwia on monitorowanie parametrów życiowych, takich jak zapis EKG, saturacja, ciśnienie tętnicze czy temperatura. Studenci mogą również osłuchiwać klatkę piersiową, serce i jelita oraz badać tętno w różnych punktach ciała.
– Na potrzeby zajęć prowadzący przygotowuje określony scenariusz. Studenci muszą rozpoznać problem zdrowotny pacjenta, podjąć odpowiednie działania i zaproponować leczenie – wyjaśnił Maliński.
Zaprezentowano także modele do nauki intubacji niemowląt, trenażery do szycia chirurgicznego, w tym wykorzystywane podczas zajęć z ginekologii i położnictwa, oraz specjalistyczne fantomy do nauki osłuchiwania pacjentów. Dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu mogą one odtwarzać zarówno prawidłowe, jak i patologiczne dźwięki pracy serca, płuc czy przewodu pokarmowego.
Według Malińskiego celem wykorzystania symulatorów jest jak najlepsze przygotowanie studentów do pracy z prawdziwymi pacjentami.
– Chodzi o to, aby absolwent rozpoczynający pracę jako lekarz, pielęgniarka, położna czy ratownik medyczny był możliwie najlepiej przygotowany do wykonywania zawodu – podkreślił.
Śląski Uniwersytet Medyczny otrzymał wcześniej pozytywną rekomendację Ministerstwa Zdrowia do wsparcia inwestycji w ramach KPO. Wartość przyznanego dofinansowania wyniosła 190 mln zł.
Środki przeznaczono na 15 inwestycji obejmujących modernizację infrastruktury dydaktycznej i klinicznej, zakup wyposażenia dla centrów symulacji medycznej, rozwój technologii cyfrowych oraz doposażenie jednostek uczelni i szpitali klinicznych.(PAP)
jms/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.