Jedną z najczęstszych przyczyn hospitalizacji niemowląt jest zakażenie wywołane wirusem układu oddechowego RS – alarmują eksperci Instytut Matki Dziecka w Warszawie. Przekonują, by się odpowiednio przygotować do nowego sezonu infekcyjnego.
Magnez może ograniczyć niszczący komórki oka napływ wapnia i ochronić ich działanie – wynika z symulacji naukowców. Ochrona działa jednak tylko przy odpowiednim stężeniu i zanim komórka zgromadzi szkodliwy ładunek.
Mierzalne zmiany biologiczne we krwi i moczu które pojawiają się w ciągu 24 godzin po gaszeniu pożaru mogą pomóc w identyfikacji wczesnego ryzyka zachorowania na nowotwory, które są główną przyczyną zgonów wśród strażaków – informuje pismo „Environment & Health”.
Kanadyjski zespół badaczy opracował nową metodę terapeutyczną, opartą na tRNA. Zdaniem badaczy ma ona potencjał, aby pomagać w różnych genetycznych chorobach, m.in., w mukowiscydozie.
Sztuczna inteligencja może pomóc w wykrywaniu chorób układu krążenia na podstawie mammografii, czyli badania obrazowego piersi – ogłoszono na kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) w Monachium (Niemcy).
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła doustny lek celowany (inhibitor RAS), który niemal dwukrotnie wydłuża przeżycie chorego z zaawansowanym rakiem trzustki. FDA uznał, że to „przełomowa terapia”.
Trwające 20 minut ćwiczenia oraz 90-minutorwa drzemka w podobnym stopniu wspierały pamięć po nieprzespanej nocy. Metody te działały jednak na mózg na odmienne sposoby.
Stosowanie hormonalnej terapii menopauzalnej (HTM) opartej na estrogenach wiąże się z niższym ryzykiem choroby Alzheimera oraz mniejszym nasileniem charakterystycznych dla niej zmian w mózgu - wynika z badania naukowców ze Stanford Medicine.
Skóra z dzikiego dorsza atlantyckiego może być bezpieczną i bardziej skuteczną metodą leczenia nawet poważnych ran pooparzeniowych. Z badań klinicznych wynika, że taka kuracja skraca pobyt w szpitalu i zmniejsza ryzyko powikłań – informuje „New Scientist”.
Co najmniej 1 na 4 byłych zawodników zawodowej ligi futbolu amerykańskiego (NFL), którzy zmarli w latach 2016–2021, w chwili śmierci miał objawy choroby mózgu związanej z powtarzającymi się uderzeniami w głowę; ale może to być nawet ponad 90 proc.– informuje „British Medical Journal”.