Badanie: stygmatyzacja związana z wyglądem może mieć konsekwencje zdrowotne

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Stygmatyzacja związana z wyglądem nie jest wyłącznie problemem estetycznym czy psychologicznym; może mieć konsekwencje zdrowotne i społeczne - wynika z analiz dr. Grzegorza Bulczaka z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN oraz Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.

Według badania opublikowanego w czasopiśmie „Applied Research in Quality of Life” ocena atrakcyjności fizycznej może być powiązana z długością życia.

Dr Grzegorz Bulczak przeanalizował dane z amerykańskiego projektu Add Health, jednego z największych wieloletnich badań dotyczących zdrowia i rozwoju młodych ludzi. Prześledził losy ponad 16,5 tys. osób, obserwowanych od połowy lat 90. do 2022 r. W pierwszej fali badania ankieterzy oceniali wygląd uczestników w pięciostopniowej skali – od „bardzo nieatrakcyjny” do „bardzo atrakcyjny”. Następnie sprawdzono, czy oceny te wiążą się z ryzykiem zgonu w kolejnych dekadach.

Analizy wykazały, że osoby zaliczone do grupy ocenianej jako nieatrakcyjna miały wyższe ryzyko śmierci niż osoby uznane za atrakcyjne. Co więcej, zależność utrzymywała się także po uwzględnieniu szeregu czynników mogących wpływać na zdrowie, takich jak status społeczno-ekonomiczny czy stan zdrowia w młodości.

– Osoby ocenione jako nieatrakcyjne były na starcie aż o około 78 proc. bardziej narażone na ryzyko zgonu w badanym okresie w porównaniu z grupą osób atrakcyjnych. Po dodaniu wszystkich szczegółowych zmiennych dotyczących statusu społecznego i zdrowia wskaźnik ten wciąż wynosił blisko 58 proc. – powiedział PAP dr Grzegorz Bulczak.

Autor podkreślił jednak, że wyniki nie dowodzą, iż sam wygląd wpływa na przeżywalność.

– Wyniki te należy interpretować jako splot obu czynników. Z jednej strony atrakcyjność może być biologicznym sygnałem wrodzonej odporności fizjologicznej. Z drugiej strony utrzymywanie się tej zależności po uwzględnieniu wcześniejszego stanu zdrowia sugeruje silny wpływ tzw. efektu aureoli, czyli preferencyjnego traktowania osób atrakcyjnych, oraz stresu wywołanego społeczną stygmatyzacją osób nieatrakcyjnych – wyjaśnił badacz.

Jednym z możliwych wyjaśnień jest więc to, że atrakcyjność fizyczna częściowo odzwierciedla ogólny stan zdrowia organizmu. Inna hipoteza zakłada, że osoby postrzegane jako atrakcyjne częściej korzystają z tzw. efektu aureoli – są oceniane bardziej pozytywnie przez otoczenie, co może przekładać się na lepsze możliwości edukacyjne, zawodowe i społeczne.

Według autora różnice te mogą z czasem kumulować się i pośrednio wpływać na zdrowie. W literaturze naukowej zjawisko to określane jest czasem mianem „kapitału estetycznego”, czyli społecznych korzyści wynikających z wyglądu.

– Wiemy, że uroda ułatwia m.in. mobilność społeczną i osiąganie wyższych dochodów, co przekłada się na lepsze zasoby zdrowotne. Równolegle ciągłe narażenie osób nieatrakcyjnych na negatywne oceny społeczne może aktywować oś stresu (tzw. oś HPA), prowadząc do przewlekłych stanów zapalnych – powiedział dr Bulczak.

Szczególnie interesującym wynikiem okazały się różnice między kobietami i mężczyznami. Związek między niską oceną atrakcyjności a wyższym ryzykiem śmierci był widoczny przede wszystkim wśród kobiet. – Nasza hipoteza zakłada, że kanony piękna i presja związana z wyglądem różnią się w zależności od płci, a negatywne konsekwencje społeczne czy rynkowe związane z brakiem atrakcyjności mogą kumulować się silniej właśnie w przypadku kobiet – wskazał naukowiec.

Badacz zaznacza jednak, że kwestia ta wymaga dalszych analiz. Dotychczasowe badania prowadzone w innych krajach nie zawsze dawały jednoznaczne wyniki dotyczące różnic między płciami.Zdaniem autora podobnych zależności można spodziewać się także w Europie.

– Mechanizmy socjologiczne i psychologiczne związane z postrzeganiem atrakcyjności są w dużej mierze uniwersalne dla zachodnich społeczeństw. Bezpośrednia weryfikacja wymagałaby jednak dostępu do analogicznych, wieloletnich badań prowadzonych poza Stanami Zjednoczonymi – zaznaczył.

Naukowiec zwraca uwagę, że nie jest jeszcze możliwe jednoznaczne określenie mechanizmu stojącego za zaobserwowaną zależnością. Nie wiadomo, jaka część efektu wynika z biologii i zdrowia, a jaka z czynników społecznych, takich jak dyskryminacja ze względu na wygląd, stres czy nierówny dostęp do zasobów.

W artykule podkreślono również etyczny wymiar takich badań. Autor zaznacza, że wyniki nie powinny być interpretowane jako przypisywanie ludziom większej lub mniejszej wartości na podstawie wyglądu ani jako dowód na to, że atrakcyjność determinuje zdrowie.

– Należy unikać uproszczeń sugerujących determinizm biologiczny czy stwierdzeń w rodzaju „ładni żyją dłużej”. Atrakcyjność działa tu jako złożony konstrukt społeczno-biologiczny, a nie bezwzględny wyrok – podkreślił dr Bulczak.

W kolejnych analizach badacz planuje sprawdzić, jakie konkretne przyczyny zgonów odpowiadają za obserwowaną zależność. – Pozwoli to odpowiedzieć na pytanie, czy związek ten jest związany przede wszystkim z chorobami układu krążenia, zdrowiem psychicznym czy innymi czynnikami zdrowotnymi – zapowiedział.

Dodał, że poza analizą przyczyn zgonów, kluczowe będzie głębsze zbadanie mechanizmów specyficznych dla płci oraz zastosowanie bardziej szczegółowych miar atrakcyjności w kolejnych analizach.

Dr Bulczak zaznaczył, że wyniki mają znaczenie praktyczne, ponieważ zwracają uwagę na zjawisko lookizmu, czyli dyskryminacji ze względu na wygląd.

– Pokazują one, że stygmatyzacja związana z wyglądem nie jest wyłącznie problemem estetycznym czy psychologicznym. Może przekładać się na realne konsekwencje zdrowotne i społeczne, które kumulują się przez całe życie – podsumował badacz.(PAP)

Anna Mikołajczyk-Kłębek

wl/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Psycholog: myślenie spiskowe towarzyszy człowiekowi od wieków

  • Fot. Adobe Stock

    Psycholog: nieufność wobec szczepień ma źródła psychologiczne

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera