Ekspertka: centrum ESA w Polsce to będzie kuźnia kadr

 Warszawa, 23.06.2026. Na zdjęciu z 10.06.2026 kierowniczka polskiej misji kosmicznej IGNIS dr Aleksandra Bukała. PAP/Marcin Obara
Warszawa, 23.06.2026. Na zdjęciu z 10.06.2026 kierowniczka polskiej misji kosmicznej IGNIS dr Aleksandra Bukała. PAP/Marcin Obara

Centrum ESA w Polsce to będzie kuźnia kadr, a my tych kadr bardzo w Polsce potrzebujemy – oceniła w rozmowie z PAP b. szefowa misji IGNIS dr Aleksandra Bukała. Jej zdaniem szczególnie ważne jest to, że centrum będzie zajmować się technologiami o podwójnym zastosowaniu (dual-use).

Dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher ogłosił w poniedziałek, że w Warszawie powstanie ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej zajmujący się bezpieczeństwem i technologiami dual-use (podwójnego zastosowania). Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że zostanie powołany fundusz na rozwój branży kosmicznej wart pół miliarda zł.

Dr Aleksandra Bukała, była szefowa misji IGNIS w Polskiej Agencji Kosmicznej, obecnie zajmuje stanowisko Global Affairs Executive (kierownika ds. spraw międzynarodowych) w firmie PIAP Space. Odnosząc się do wyboru Warszawy na lokalizację ośrodka ESA, w rozmowie z PAP przyznała: – Dla mnie to jest fantastyczna decyzja. Bardzo się cieszę, że już teraz formalnie zostało potwierdzone, że w Polsce powstanie to centrum. Uważam, że to będzie kuźnia kadr, a my tych kadr bardzo w Polsce potrzebujemy, zwłaszcza, że nasz sektor kosmiczny rozwija się bardzo dynamicznie.

– Szczególnie ważne jest, że to centrum będzie działać w tak w kluczowym obszarze jak technologie dual-use (czyli o podwójnym zastosowaniu) oraz technologie związane z bezpieczeństwem i obronnością - podkreśliła.

Zdaniem dr Bukały Polska jest ambitnym, aktywnym i zaangażowanym członkiem ESA. – Zdecydowanie mamy kompetencje do tego, żeby tworzyć technologie kosmiczne w Polsce. Myślę, że polskie przedsiębiorstwa i polscy naukowcy udowodnili to przez cały okres naszego członkostwa w ESA - od 2012 r. Potwierdziła to też misja IGNIS, a mija rok od lądowania Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego po pobycie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Nikt nie wierzył, że może z nim polecieć aż 13 polskich eksperymentów, a poleciało. Żaden inny astronauta projektowy ESA nie osiągnął tego, co Sławosz – oceniła rozmówczyni PAP.

Dlatego, jej zdaniem, decyzja ESA o lokalizacji nowego ośrodka jest wyjątkowo celna. – ESA na pewno nie będzie zawiedziona tym, że zapadła wspólna decyzja o utworzeniu tego centrum w Polsce – podsumowała dr Aleksandra Bukała.

List w sprawie budowy ośrodka strona polska i ESA podpisały pod koniec listopada ub.r. Na odbywającym się wtedy w Bremie (Niemcy) spotkaniu Rady Ministerialnej Europejskiej Agencji Kosmicznej Polska zobowiązała się przeznaczyć łącznie 731 mln euro na realizację misji ESA, w tym blisko 550 mln euro na programy opcjonalne ESA na lata 2026-2028.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało pod koniec czerwca, że nie prowadzono formalnego konkursu na lokalizację centrum ESA w Polsce, miasta nie składały więc oficjalnych ofert. „Minister finansów i gospodarki spotkał się z przedstawicielami zainteresowanych miast (Gdańska, Poznania, Katowic, Wrocławia, Warszawy, Krakowa oraz Łodzi), którzy przedstawili potencjał swoich ośrodków w kontekście realizacji tego przedsięwzięcia” – poinformował Wydział Prasowy MRiT.

Europejska Agencja Kosmiczna istnieje od 1975 roku i odpowiada za koordynację europejskich badań kosmicznych. Polska jest jej członkiem od 2012 roku. (PAP)

Nauka w Polsce

abu/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Warszawa, 13.07.2026. Astronauta ESA Sławosz Uznański-Wiśniewski podczas panelu "Nowy wyścig kosmiczny - koszt czy inwestycja w przyszłość?" na otwarciu konferencji „IGNIS: Trajektorie Przyszłości” w siedzibie Ministerstwa Rozwoju i Technologii w Warszawie, 13 bm. Wydarzeniu towarzyszy podpisanie umowy między Creotech Instruments a Europejską Agencją Kosmiczną. PAP/Albert Zawada

    Dyrektor ESA: nasz nowy ośrodek w Polsce nie do pomyślenia bez Sławosza

  • Fot. Adobe Stock

    Eksperci: Polska zasłużyła, żeby mieć własny ośrodek ESA

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera