Zdrowie mózgu należy traktować tak samo poważnie jak zdrowie układu krążenia - przekonuje prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz z okazji Światowego Dnia Mózgu, który przypada w środę 22 lipca.
Dodała, że profilaktyka chorób mózgu jest tożsama z profilaktyką chorób serca i chorób nowotworowych.
„Choroby mózgu należą do największych współczesnych wyzwań medycznych, społecznych i ekonomicznych. Żyjemy coraz dłużej i jest to niewątpliwie ogromne osiągnięcie współczesnej medycyny, ale wiek nadal pozostaje głównym niemodyfikowalnym czynnikiem ryzyka wielu chorób o ogromnym wpływie społecznym, niosących za sobą ryzyko niepełnosprawności, złej jakości życia, a nawet śmierci” – powiedziała prezes elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz, cytowana w materiałach prasowych przesłanych PAP.
Do chorób tych należą m.in.: udar mózgu, choroba Alzheimera, choroba Parkinsona oraz inne choroby neurozwyrodnieniowe. Wraz z wiekiem rośnie ryzyko padaczki, której etiologia u osób starszych w ponad 50 proc. przypadków jest związana z chorobami naczyniowymi mózgu.
Prof. Sienkiewicz-Jarosz podkreśliła zarazem, że chociaż nie możemy zmienić swojego wieku ani uwarunkowań genetycznych, to na wiele innych czynników ryzyka chorób mózgu możemy skutecznie oddziaływać. „Szczególne znaczenie ma kontrolowanie czynników ryzyka naczyniowego. Regularne pomiary ciśnienia tętniczego, kontrolowanie stężenia cholesterolu i glukozy, aktywność fizyczna i zdrowa dieta to podstawa. Właściwe leczenie nadciśnienia tętniczego, cukrzycy, otyłości i zaburzeń lipidowych zmniejsza ryzyko nie tylko udaru mózgu, ale także zaburzeń poznawczych i otępienia” – wymieniała ekspertka.
Podkreśliła, że na zdrowie mózgu w istotny sposób wpływa nasz codzienny styl życia. Zalecana jest dieta bogatą w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i ryby, regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu, unikanie tytoniu i innych wyrobów nikotynowych oraz alkoholu. „Nie wolno też zapominać o aktywności intelektualnej i społecznej. Czytanie książek, nauka nowych umiejętności, zwłaszcza nauka nowego języka, rozwijanie zainteresowań i utrzymywanie relacji z innymi ludźmi pomagają budować tzw. rezerwę poznawczą, która pozwala mózgowi dłużej zachować sprawność” – tłumaczyła neurolog.
Dodała, że zgodnie z szacunkami, poprzez ograniczanie modyfikowalnych czynników ryzyka można zapobiec lub opóźnić pojawienie się objawów nawet w około 45 proc. przypadków otępienia w skali globalnej.
„Choroby neurologiczne, choroby układu krążenia i nowotwory odpowiadają za znaczną część zgonów, niepełnosprawności oraz utraconych lat życia w zdrowiu. Jednocześnie ich najważniejsze czynniki ryzyka są w znacznej części wspólne i modyfikowalne” – przypomniała prof. Sienkiewicz-Jarosz. Dlatego Polskie Towarzystwo Neurologiczne, Polskie Towarzystwo Kardiologiczne i Polskie Towarzystwo Onkologiczne podjęły wspólne działania profilaktyczne w tym zakresie.
„Jako przedstawiciele neurologii, kardiologii i onkologii mówimy jednym głosem: należy odejść od myślenia o profilaktyce wyłącznie w kategoriach pojedynczych chorób. Profilaktyka nie powinna być dzielona na »profilaktykę mózgu«, »profilaktykę serca« czy »profilaktykę raka«” – tłumaczyła neurolog.
Przypomniała, że właśnie z tej przyczyny w maju 2026 r. prezesi wszystkich trzech towarzystw podpisali wspólne stanowisko w sprawie wzmocnienia profilaktyki chorób przewlekłych, a wraz z nim „10-tkę zdrowia”, czyli zestaw zasad wspólnych dla serca, mózgu i ryzyka onkologicznego.
„Za tym apelem stoją liczby. Polska wydaje na profilaktykę 1,7 proc. budżetu zdrowotnego, przy średniej unijnej 4 proc.; w przeliczeniu na mieszkańca to 22 euro wobec 202. Jednocześnie zgonów możliwych do uniknięcia mamy o ponad 60 proc. więcej niż wynosi średnia unijna” – zwróciła uwagę prof. Sienkiewicz-Jarosz.
Zaznaczyła, że profilaktyka nie może być traktowana wyłącznie jako koszt, ponieważ jest to inwestycja w dłuższe życie Polaków w zdrowiu, lepszą jakość życia, większą samodzielność i odporność społeczeństwa. „Mamy wiedzę, narzędzia i dowody naukowe. Teraz potrzebujemy konsekwentnych decyzji, które uczynią profilaktykę jednym z najważniejszych priorytetów polskiej polityki zdrowotnej” – oceniła neurolog.
Zastrzegła, że w przypadku wielu schorzeń neurologicznych, takich jak choroba Parkinsona, stwardnienie rozsiane czy padaczki genetyczne lub o nieustalonej przyczynie „nie dysponujemy obecnie swoistymi metodami profilaktyki”.
„Brak możliwości całkowitego zapobiegania nie oznacza jednak, że zdrowy styl życia nie ma znaczenia. Te same zasady, uzupełnione o ograniczanie przewlekłego stresu, wspierają funkcjonowanie mózgu oraz całego organizmu. U osób, które już chorują neurologicznie, takie działania pomagają dłużej zachować sprawność, poprawiają jakość życia i wspierają efekty leczenia” - wymieniała specjalistka.
Zastrzegła, by edukacji zdrowotnej nie traktować jako dodatek. Bardzo ważna jest wiedza nie tylko o profilaktyce, ale też o podstawowych objawach chorób, co pozwala na ich wczesne rozpoznanie i wdrożenie leczenia - podkreśliła prof. Sienkiewicz-Jarosz. Za przykład podała udar mózgu, w przypadku którego szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie pacjenta. Jest to bowiem stan nagły, tak samo jak zawał serca.
„Najskuteczniejsza terapia nie pomoże pacjentowi, który trafi do neurologa zbyt późno, a w przypadku udaru mózgu o możliwości skutecznego leczenia często decyduje natychmiastowe wezwanie pomocy. Dlatego podstawowa wiedza o profilaktyce, objawach alarmowych i zasadach postępowania w sytuacji zagrożenia zdrowia powinna być przekazywana już od najmłodszych lat” – powiedziała specjalistka.
Oceniła, że Światowy Dzień Mózgu jest też doskonałą okazją, aby przypomnieć, że na dbanie o zdrowie mózgu nigdy nie jest ani za wcześnie ani za późno.
„Chciałabym, abyśmy zaczęli traktować zdrowie mózgu tak samo poważnie jak zdrowie serca. Neurologia daje dziś coraz więcej możliwości – potrafimy wcześniej rozpoznawać wiele chorób i coraz lepiej rozumiemy mechanizmy ich rozwoju, dysponujemy też skuteczniejszym leczeniem niż jeszcze kilka lat temu. Jednocześnie ogromny wpływ na zdrowie mózgu mają nasze codzienne decyzje oraz warunki, w których żyjemy, pracujemy i starzejemy się” – podsumowała. (PAP)
jjj/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.