Nie rozpoznajemy i nie leczymy 95 proc. przypadków otyłości – alarmuje prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości prof. Mariusz Wyleżoł. Zaznacza, że taka sytuacja jest nie do pomyślenia w innych dziedzinach opieki medycznej, na przykład w onkologii.
Specjalista mówił o tym podczas XXV konferencji „Polka w Europie”, która odbyła się w Warszawie. Podkreślił, że nie dostrzegamy otyłości jako zagrażającej życiu choroby przewlekłej z tendencją do nawrotów. Nadal powszechne jest przekonanie, że otyłość jest skutkiem niewłaściwego stylu życia, co nie jest prawdą.
Tylko niewielka grupa pacjentów z chorobą otyłościową jest poddawana terapii o potwierdzonej badaniami skuteczności. Są to przede wszystkim nowej generacji leki oraz operacje bariatryczne. – Nie rozpoznajemy i nie leczymy 95 proc. przypadków otyłości – zaznacza prof. Mariusz Wyleżoł, kierownik Warszawskiego Centrum Kompleksowego Leczenia Otyłości i Chirurgii Bariatrycznej w Szpitalu Czerniakowskim w Warszawie.
Jego zdaniem taką sytuację, że u większości chorych nie są stosowane technologie ratujące życie, trudno sobie wyobrazić w jakiejkolwiek innej dziedzinie medycyny, na przykład w onkologii, w leczeniu raka piersi i raka płuca, czy w chorobie wieńcowej serca.
Zdaniem prezesa Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości konieczna jest w naszym kraju zmiana filozofii pojmowania choroby otyłościowej, jak i jej leczenia. Pierwszym najważniejszym warunkiem jest jednak uznanie jej za chorobę przewlekłą, prowadzącą do licznych, zagrażających życiu powikłań. – Konieczne jest wcześniejsze jej rozpoznanie, zanim utrwalą się powikłania otyłości – zaznacza. – Dzięki temu szybciej można zmniejszyć obciążenie organizmu chorobą, zanim dojdzie do rozwoju cukrzycy, niewydolności wielonarządowej i utraty sprawności.
W niektórych krajach leki stosowane w leczeniu choroby otyłościowej zarejestrowano już do leczenia powikłań tej choroby, gdyż badania kliniczne wykazały, że korzystnie wpływają one na wiele schorzeń, takich cukrzyca, niewydolność serca, choroba stłuszczeniowa wątroby, choroby sercowo-naczyniowe, choroba zwyrodnieniowa stawów oraz przewlekła niewydolność nerek.
– Postęp w leczeniu choroby otyłościowej jest ogromny – przekonuje prof. Wyleżoł. – Wprowadzane są kolejne leki, które są przełomem we współczesnej medycynie i całkowicie ją zmieniają. Rozwijana jest też chirurgia bariatryczna, coraz mniej inwazyjna, powodująca mniej powikłań, a przy tym bardziej skuteczna. (PAP)
Zbigniew Wojtasiński (PAP)
zbw/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.