Zmiany klimatu zwiększają śmiertelność w europejskich miastach

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Wywołane zmianami klimatu przypadki chorób tropikalnych, zanieczyszczenie powietrza dymem z pożarów i podwyższone stężenie pyłków spowodowały wyraźny wzrost śmiertelności w 850 europejskich miastach – wynika z międzynarodowych analiz. Najbardziej zabójczy okazuje się upał.

Naukowcy z dziewięciu krajów – m.in. Hiszpanii, Niemiec i Włoch – przeanalizowali 28 wskaźników dotyczących klimatu i zdrowia z ponad 850 europejskich miast. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Lancet”.

Autorzy pracy wykorzystali m.in. dane Urzędu Statystycznego Unii Europejskiej oraz krajowe i lokalne statystyki środowiskowe i zdrowotne. Badali informacje o śmiertelności spowodowanej upałami, stężenia dymu z pożarów terenów zielonych i pyłków roślinnych oraz liczbę przypadków chorób tropikalnych.

Jak wynika powstałego na podstawie tych danych raportu „Lancet Countdown Europe” ok. trzy czwarte ludności mieszka w miastach, w których zagrożenia klimatyczne są wysokie. Jednocześnie w miastach – jak podkreślili naukowcy – istnieją możliwości dostosowania się do tych zmian klimatu, obciążenie upałami i zanieczyszczenie powietrza łagodzą na przykład tereny zielone i drzewa. W wielu europejskich miejscach zagrożenie dla zdrowia rośnie szybciej niż tempo dostosowywania się do globalnego ocieplenia.

Badacze stwierdzili, że najbardziej niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia i życia jest upał. W 98,7 proc. badanych miast śmiertelność spowodowana upałami w latach 2015–2024 była wyraźnie wyższa niż w porównawczym okresie 1991–2000. Średnio w Europie wzrost ten wyniósł 82 zgony na milion mieszkańców, w Europie Zachodniej odnotowano 64 zgony na milion, a w Europie Południowej – 132. W przypadku południa oznacza to wzrost o 161 proc.

Więcej też było zanieczyszczenia dymem z pożarów terenów zielonych. W latach 2003–2023 liczba dni z zanieczyszczeniem dymem wzrosła w całej Europie o 7 proc., tylko w ok. 4 proc. miast spadła. Wzrost był szczególnie wyraźny w miastach Europy Południowej i Wschodniej. W 32 krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego dymy z pożarów roślinności powodują średnio 535 przedwczesnych zgonów rocznie.

Wskaźniki dotyczące kilku tropikalnych chorób zakaźnych, które w Europie pojawiają się w związku m.in. migracją na północ roznoszących je komarów z rodzaju Aedes (m.in. komara tygrysiego), również wykazują wyraźne zmiany. Średnie ryzyko zakażenia dengą w miastach europejskich w latach 2015–2024 wzrosło o 111 proc. w porównaniu z okresem 1981–2010. W miastach Europy Wschodniej wzrost ten wyniósł 369 proc., a w Europie Zachodniej – 159 proc. Zespół odnotował podobne trendy w przypadku chikungunya i zika.

Naukowcy ustalili też, że w wielu miastach wzrosło stężenie pyłków wywołujących alergie. W Berlinie stężenie pyłków brzozy w latach 2015–2024 było o 66 proc. wyższe niż latach 1991-2000, w Brukseli wzrost wyniósł 82 proc., a w niektórych częściach Europy Wschodniej nawet ponad 100 proc. Znacznie wzrosło również stężenie pyłków drzewa oliwnego w Hiszpanii i pyłków olchy w Europie Wschodniej.

Ponieważ drzewa i tereny zielone w miastach łagodzą stres cieplny i poprawiają jakość powietrza, Europejska Komisja Gospodarcza ONZ (UNECE) zaleca co najmniej 30-proc. pokrycie koronami drzew w każdej dzielnicy miasta. Jednak tylko 14 proc. europejskich miast osiąga tę wartość, a w latach 2000–2020 pokrycie koronami drzew tylko w niemieckich miastach zmniejszyło się średnio ok. 2 proc.

Raport „Lancet Countdown Europe” wskazuje również rozwiązania, które mogą łagodzić wpływ globalnego ocieplenia. „Miasta mogą na przykład zwiększać ilości zieleni, organizować i promować transport bardziej przyjazny dla klimatu oraz lepiej przygotować system opiek zdrowotnej. Pozwoli to jednocześnie zmniejszyć obciążenia wynikające ze zmian klimatycznych i ograniczyć emisje szkodliwe dla środowiska” – podsumowali autorzy raportu. (PAP)

abu/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    BepiColombo zmierzyła strumień cząstek uderzających w Markurego

  • Fot. Adobe Stock

    Kanada i Niemcy zainwestują ponad 300 mln dolarów kanadyjskich w stworzenie nowego modelu AI

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera