Łódź/ Naukowcy z PŁ zbudowali system lokalizujący drony na podstawie ich dźwięków

Pokaz działania systemów wykrywania dronów projektu Politechniki Łódzkiej, 24 bm. w podłódzkim Andrespolu (mr)  PAP/Marian Zubrzycki
Pokaz działania systemów wykrywania dronów projektu Politechniki Łódzkiej, 24 bm. w podłódzkim Andrespolu (mr) PAP/Marian Zubrzycki

Naukowcy z Politechniki Łódzkiej opracowali urządzenie, które wykrywa i lokalizuje drony na podstawie wydawanych przez nie dźwięków.

Unikatowy system lokalizacji akustycznej dronów, opracowany przy współpracy Instytutu Informatyki oraz Wydziału Mechanicznego PŁ, został zaprezentowany podczas tegorocznego salonu przemysłu obronnego w Kielcach, a w czwartek naukowcy pokazali w Łodzi, jak działa ich „łowca dronów”.

- Lokalizacja dronów na podstawie emitowanego przez nie dźwięku jest jedną z najbardziej interesujących w tej chwili technologii, która znajduje największe zainteresowanie wśród odbiorców, zarówno cywilnych, jak i wojskowych — powiedział dr Piotr Lipiński z Wydziału Fizyki Technicznej i Informatyki Stosowanej Politechniki Łódzkiej.

Dodał, że zainteresowanie efektem pracy naukowców z Politechniki Łódzkiej jest zarówno po stronie polskiej, jak i ukraińskiej, a zaleta opracowanego w Łodzi systemu jest niski koszt produkcji i dostępność komponentów w Europie co wpływa na bezpieczeństwo.

- Zasada działania naszego urządzenia polega na tym, że system mikrofonów analizuje dźwięk z otoczenia, wychwytuje i odizolowuje dźwięk emitowany przez drony, a na podstawie analizy nagrań z wielu mikrofonów w terenie potrafi ocenić, w którym miejscu dron się znajduje i to z dużą dokładnością — powiedział dr Lipiński.

Wśród zalet systemu wymienił on fakt, że nie emituje on żadnego sygnału i może uzupełniać klasyczne metody ochrony przestrzeni powietrznej oraz infrastruktury krytycznej, a jego modułowa budowa pozwala na rozbudowę całego układu m.in. o kamery termowizyjne, połączenie z zewnętrznymi mikrofonami, a nawet powiązanie z systemem antydronowym.

Według dr. Lipińskiego można sobie wyobrazić sieć mikrofonów rozsianych wzdłuż granicy, która wychwyci każdego przelatującego nad nią drona. Jednak bardziej efektywne jego zdaniem byłoby wykorzystanie systemu detekcji fonicznej w ochronie infrastruktury krytycznej, czyli zabezpieczenia mniejszych obszarów, które wymagają sprawnej ochrony przed dronami. 

- Unikatowe w naszych rozwiązaniach, to jest to, że potrafimy skutecznie wyizolować dźwięk własny drona i go wytłumić, zarówno w sposób mechaniczny, jak i w sposób wymagający obróbki danych na komputerze — powiedział dr Maciej Podsędkowski z Wydziału Mechanicznego Politechniki Łódzkiej.

Dodał, że system detekcji fonicznej pozwala nie tylko zlokalizować drona w powietrzu, ale także śledzić jego tor lotu nawet na bardzo niskim pułapie, i już na etapie prototypu robi to tak dokładnie, że osiągnął skuteczność wymaganą przez wojsko.

- Chodzi o taką sprawność, żeby udawało się wykrywać drony na podstawie dźwięku z odległości wystarczającej do tego, żeby obrona zdążyła zareagować — powiedział dr Podsędkowski.

W projekcie Politechniki Łódzkiej detektor dronów może działać zarówno z ziemi lub z powietrza, unoszony na bezzałogowym statku powietrznym. Zaś system latający, doposażony w kamery termowizyjne, w powiązaniu z naziemnymi mikrofonami, pozwala stworzyć szczelną zaporę antydronową.

To ważne uzupełnienie innych systemów obrony, bo drony, ze względu na niski pułap lotu, mogą unikać wykrycia przez radary.

- Rozwiązania akustyczne mają tę zaletę, że są relatywnie tanie, bo wydatki materiałowe ograniczają się do mikrofonów i niewielkiego komputera, a wszystkie komponenty są dostępne w Polsce lub krajach europejskich, co zwiększa bezpieczeństwo.

Zastrzegł, że nie jest to system obrony, ale lokalizacji zagrożeń. Technologia pozwala jednak rozbudować system tak, że może się on stać uszami (system detekcji fonicznej), ale też oczami (kamery termowizyjne na dronie) systemu obrony przeciwlotniczej, i lokalizować dla niego cele.

Naukowcy ujawnili, że prowadzą rozmowy na temat wprowadzenia opracowanego przez nich systemu do produkcji. (PAP)

jus/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Złota tarcza Księżyca podczas tzw. Pełni Jesiotrów widoczna na bezchmurnym, nocnym niebie (sko) PAP/Łukasz Gągulski

    Polski spektrometr pomoże szukać surowców na Księżycu

  • Załoga AGH Eko-Energia z AGH w Krakowie podczas wyścigu iLumen European Solar Challenge na torze Zolder w Heusden-Zolder w Belgii (mr) PAP/Wiktor Dąbkowski

    Polacy zajęli drugie miejsce w zawodach samochodów solarnych w Belgii

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera