Otyłość wiąże się z mniejszym ryzykiem śmierci przy demencji

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Amerykańskie badanie wskazało, że chorujące na demencję osoby otyłe lub z nadwagą zwykle żyją dłużej od szczupłych. To jednak nie znaczy, że warto mieć zbyt wysoką wagę – podkreślają naukowcy.

Swoje ustalenia zespół z amerykańskiego New York University opublikował na łamach „Journal of Alzheimer’s Disease”.

– Nie oznacza to, że pacjenci z demencją powinni próbować rozwinąć nadwagę lub otyłość, ponieważ nasze badanie nie zostało zaprojektowane tak, by odpowiedzieć na to pytanie. Nasze wyniki sugerują jednak, że masa ciała w momencie rozpoznania demencji może być użytecznym wskaźnikiem prognostycznym dotyczącym przeżycia. Wspierają także pogląd, że sposób odżywiania jest ważnym czynnikiem wpływającym na zdrowie i długość życia osób z demencją – mówi prof. Virginia Chang z NYU School of Global Public Health.

Badacze dodają, że otyłość jest czynnikiem ryzyka wielu chorób, w tym chorób serca i cukrzycy.  Wykazano już również, że osoby z nadwagą lub otyłością w wieku średnim są bardziej narażone na rozwój demencji w późniejszym okresie życia. 

Jednocześnie, według niektórych wcześniejszych prac, wśród osób, u których już rozpoznano demencję, otyłość wiąże się właśnie z dłuższym przeżyciem.

Autorzy nowej publikacji postanowili sprawdzić, czy te sprzeczne z intuicją wyniki wskazują na rzeczywisty mechanizm, dzięki któremu nadmierna masa ciała może pomagać osobom z demencją żyć dłużej, czy są wynikiem błędów lub nieścisłości badań.

Otóż – tłumaczą naukowcy – jednym z możliwych źródeł błędu jest to, że osoby z demencją często tracą na wadze na długo przed postawieniem diagnozy. Jedno z badań wykazało, że utrata masy ciała może zaczynać się nawet dekadę przed rozpoznaniem choroby i przyspieszać w latach bezpośrednio poprzedzających jej ujawnienie się.

Jeśli więc badanie uwzględnia masę ciała tylko w jednym momencie i nie bierze pod uwagę wcześniejszej utraty wagi przed rozpoznaniem demencji, możliwe jest, że do grupy osób o prawidłowej masie ciała zostaną zaliczeni także pacjenci z bardziej zaawansowaną chorobą i większym ryzykiem zgonu.

Jak tłumaczą eksperci, inne rodzaje błędów mogą wynikać z tego, że dane badanie obejmuje wyłącznie osoby, u których rozwinęła się demencja, co może prowadzić do pozornych i mylących zależności między masą ciała a ryzykiem zgonu.

Możliwy jest też tzw. błąd przeżywalności – ponieważ osoby z otyłością mogą być bardziej narażone na wcześniejszy zgon z powodu innych chorób, zanim rozwinie się u nich demencja, do badania mogą trafiać jedynie stosunkowo zdrowsze osoby z tej grupy, które żyją wystarczająco długo, by można je było objąć obserwacją.

Teraz naukowcy wykorzystali dane z Health and Retirement Study – reprezentatywnego dla populacji mieszkańców USA w wieku 51 lat i starszych, trwającego nadal badania prowadzonego przez University of Michigan.

Według wyników, osoby, które w momencie diagnozy miały nadwagę lub otyłość, charakteryzowały się istotnie niższym ryzykiem zgonu niż osoby z prawidłową masą ciała. Zależność ta utrzymywała się także po uwzględnieniu takich czynników jak inne choroby przewlekłe, palenie tytoniu czy cechy demograficzne.

U osób z nadwagą, czyli z BMI w zakresie od 25 do 29,9, ryzyko zgonu było niższe o 16 proc., u osób z otyłością I stopnia (BMI 30–34,9) – o 27 proc., a u osób z otyłością II i III stopnia (BMI co najmniej 35) – o 22 proc.

Dokładna analiza, uwzględniająca różne możliwe źródła błędu, nie wskazała przy tym, aby w istotnym stopniu odpowiadały one za obserwowany związek.

Naukowcy wskazują kilka możliwych wyjaśnień odkrytej korelacji. Wymieniają m.in. większe rezerwy energetyczne dostępne dla organizmu oraz większą masę mięśniową.

– Odżywianie może stanowić poważny problem u osób z demencją. Może u nich dochodzić do wyniszczenia i problemów z przyjmowaniem pokarmu, co może wynikać ze zmian w ośrodkowych mechanizmach regulowanych przez mózg. Mogą one prowadzić do utraty apetytu i inicjatywy, zwiększonego wydatku energetycznego oraz trudności z samodzielnym jedzeniem – wyjaśnia prof. Chang.

Pewności co do mechanizmów nadal jednak nie ma.

– Choć w naszej analizie uwzględniliśmy kilka możliwych źródeł błędu i istnieją bardzo wiarygodne fizjologiczne wyjaśnienia potencjalnych korzyści wynikających w tej sytuacji z nieco większej masy ciała, nadal nie wiemy dokładnie, dlaczego osoby z nadwagą lub otyłością miały niższe ryzyko zgonu. Niezależnie jednak od mechanizmu leżącego u podstaw tego zjawiska, masa ciała w momencie rozpoznania demencji może stanowić istotny wskaźnik prognostyczny – dodaje ekspertka.

Marek Matacz (PAP)

mat/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Adobe Stock

    Otyłość jednak ułatwia rozwój raka płuca

  • Adobe Stock

    Norwegia/ 65 lat temu potwierdzono, że przed Kolumbem do Ameryki pierwsi dotarli wikingowie

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera