Leki z grupy analogów GLP-1 pomagają redukować masę ciała i leczą uszkodzone miejsca w organizmie. Ich wykorzystanie w leczeniu otyłości to rozsądne korzystanie z nauki. Leczeniu farmakologicznemu musi jednak towarzyszyć opieka dietetyczna, fizjoterapeutyczna i psychologiczna – mówili eksperci Kongresu Re_Mind.
Otyłość zmienia światowe trendy chorób serca. Coraz częściej schorzenia te łączą się i prowadzą do przedwczesnych zgonów wśród ludzi w średnim wieku i mieszkańców krajów rozwijających się, podczas gdy dotąd kojarzono je głównie z osobami starszymi i bogatszymi regionami świata - uznali naukowcy.
Zmniejszenie ilości tłuszczu w okolicach brzucha poprawia kluczowe parametry zdrowia - wynika z długofalowego badania. Efekty te utrzymują się przynajmniej przez dekadę - nawet, gdy zwiększona waga powróci.
Amerykańscy naukowcy pokazali, że mierząc BMI można pominąć potężną liczbę osób z kliniczną otyłością. Potrzebny jest pomiar ilości tłuszczu i ocena związanych z wagą parametry zdrowotne.
Farmakoterapia otyłości dynamicznie się rozwija, a pojawienie się tańszych zamienników może zwiększyć dostępność leczenia dla pacjentów – oceniła obesitolożka lek. Justyna Kos. Jak podkreśliła, otyłość nie jest kwestią estetyki, a poważną chorobą, która realnie skraca życie nawet o 10 lat.
Otyłość u kobiet i mężczyzn przebiega inaczej, wiąże się z odmiennym profilem zaburzeń i może wymagać różnych metod leczenia - poinformowano podczas European Congress on Obesity 2026.
Lekarze ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu jako pierwsi w Polsce zastosowali u dzieci terapię przeznaczoną do leczenia rzadkich genetycznych postaci otyłości związanych z zaburzeniem odczuwania sytości. Preparat podano dotąd dwóm pacjentom.
Nadmierny przyrost masy ciała u nastolatków i młodych dorosłych wiąże się z wyraźnie wyższym ryzykiem przedwczesnej śmierci. Osoby, u których otyłość pojawiła się między 17. a 29. rokiem życia, mają o ok. 70 proc. wyższe ryzyko zgonu niż ludzie bez tej choroby - wynika z badania opublikowanego w „eClinicalMedicine”.
Około 10 proc. ludzi ma warianty genetyczne związane z opornością na GLP-1. U takich osób leki z grupy analogów GLP-1, m.in. Ozempic i Wegovy, wykazują niższą skuteczność w obniżaniu poziomu cukru we krwi - wykazał międzynarodowy zespół naukowców.
Naukowcy ze Stanford Medicine (USA) zidentyfikowali naturalnie występującą w organizmie cząsteczkę - peptyd BRP, która w modelach zwierzęcych skutecznie ogranicza apetyt i sprzyja utracie tkanki tłuszczowej, nie wywołując przy tym typowych działań niepożądanych obserwowanych przy stosowaniu leków typu Ozempic.