Znaleziona przez przypadek. Mija 60 lat od odkrycia Jaskini Niedźwiedziej

Kletno, 28.05.2026. Najdłuższa jaskinia całych Sudetów, położona w Masywie Śnieżnika - Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie, 28 bm. Jaskinia odkryta została podczas eksploatacji kamieniołomu marmuru w 1966 roku. Korytarze jaskini pokrywają liczne i zróżnicowane formy naciekowe – stalaktyty, stalagmity, stalagnaty, kaskady, kopuły, misy martwicowe oraz draperie naciekowe. PAP/Maciej Kulczyński
Kletno, 28.05.2026. Najdłuższa jaskinia całych Sudetów, położona w Masywie Śnieżnika - Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie, 28 bm. Jaskinia odkryta została podczas eksploatacji kamieniołomu marmuru w 1966 roku. Korytarze jaskini pokrywają liczne i zróżnicowane formy naciekowe – stalaktyty, stalagmity, stalagnaty, kaskady, kopuły, misy martwicowe oraz draperie naciekowe. PAP/Maciej Kulczyński

Wszystko zaczęło się od marmuru. Prace wydobywcze prowadzone 14 października 1966 roku w kamieniołomie Kletno III doprowadziły do odkrycia niezwykłej jaskini.

Pierwsze wzmianki o obecności złóż marmuru w okolicy, w której znajduje się Jaskinia Niedźwiedzia pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku. Świadoma ich istnienia była ówczesna właścicielka tych ziem Marianna Orańska, córka króla Niderlandów Wilhelma I oraz żona syna króla Prus Fryderyka Wilhelma III. 

W pobliżu Kamieńca Ząbkowickiego na jej polecenie wzniesiony został zamek, który stał się jej siedzibą. O świadomości co do obecności marmuru świadczyły również występujące na tym terenie lokalne nazwy geograficzne, jak chociażby Wapienny Spław (górna Kleśnica) czy Wyrąbany Kamień – skałka Pulinka.

Na większą skalę tamtejsze złoża zaczęto eksploatować w latach 30. XX wieku. Wydobycie prowadzono wtedy w kamieniołomie Kletno I. Wtedy też natrafiono na liczącą 30 metrów długości jaskinię. Natomiast w latach 50. przeprowadzono inwentaryzację złóż marmurów pod kierownictwem Stefana Kozłowskiego oraz znanych wtedy jaskiń, czym zajmował się Kazimierz Kowalski. Ten naukowiec (prezes Polskiej Akademii Umiejętności) zajmował się głównie zoologią i paleontologią, ale w 1950 r., jeszcze w trakcie studiów założył pierwszy w Polsce klub grotołazów.

W roku 1958 eksploatację złóż przejęły mające siedzibę w Stroniu Bystrzyckie Zakłady Kamienia Budowlanego. Kontynuowano wydobycie w złożu Kletno I, a w rok później rozpoczęto je w Kletnie II. Natomiast kilka lat później uruchomiono je w kamieniołomie Kletno III. Eksploatację tego złoża rozpoczęto w 1965 roku, a pracowali przy nim również więźniowie z Zakładu Karnego w Kłodzku.

Przełomowy w krótkiej historii tego złoża miał okazać się piątek, 14 października 1966 roku. Około godziny 13:00 przy pomocy materiałów wybuchowych dokonano krótkich odstrzałów w kamieniołomie Kletno III. Na wysokości około dwóch metrów powyżej miejsca eksploatacji złoża robotnicy zauważyli jakiś otwór. W miejscu tym pracował wtedy wiertacz strzałowy Roman Kińczyk oraz jeden z więźniów. To właśnie oni jako pierwsi zajrzeli do jaskini, która ukazała się ich oczom. W niej zaś ujrzeli przede wszystkim mnóstwo kości.

W pierwszej chwili sądzili, że była to zbiorowa mogiła. Doszli zatem do wniosku, że konieczne będzie powiadomienie zwierzchników. Zawiadomiona została również milicja. Ze zwierzchników o znalezisku pierwszy dowiedział się kierownik oddziału Stanisław Babiński, on zaś powiadomił o tym dyrekcję Bystrzyckich Zakładów Kamienia Budowlanego. Dwiema drogami informacja ta dotarła również do geologa uzdrowiska Lądek-Zdrój Mariana Ciężkowskiego. Jeszcze tego samego dnia w Lądku-Zdroju dowiedział się o tym od samego Romana Kińczyka, zaś dwa dni później dyrektor BKZB Tadeusz Czarnecki zwrócił się do niego o dokonanie wstępnej oceny jaskini.

17 października miała już miejsce formalna wizja lokalna. Przed południem przeprowadzili ją górnicy z BZKB. W tym też dniu o znalezieniu jaskini powiadomiono Instytut Geograficzny Uniwersytetu Wrocławskiego. Po południu zaś, około godziny 16:00 do jaskini wszedł wspomniany już Marian Ciężkowski. Podczas tej wizji po drabinie dekarskiej naukowcy zeszli do środka. Zebrano wtedy pierwsze kości z jaskini, które wyniesiono na zewnątrz w koszach na bieliznę. Pochodziły one głównie z tej części jaskini, którą nazwano później Salą Niedźwiedzia. Nazwa wzięła się właśnie z dużej liczby znalezionych w tym miejscu kości jaskiniowych niedźwiedzi i różnych innych zwierząt. W jednej ze szczelin natrafiono nawet na niemal kompletny szkielet niedźwiedzia jaskiniowego, który najprawdopodobniej po tym, jak wpadł do jaskini zaklinował się w tej szczelinie. Oprócz niedźwiedzi w jaskini znaleziono też wiele kości lwów jaskiniowych. Nie dziwi zatem fakt, że jedną z sal jaskini nazwano Salą Lwa. 

Kolejnym częściom jaskini w miarę jej eksplorowania nadawano różne, niekiedy finezyjne nazwy. I tak są to Dolne Partie, Nowe Dolne Partie, Stare Partie Wrocławskie, Sala Pałacowa, Korytarz Człowieka Pierwotnego, Komin Maurycego znajdujący się w Sali Szampańskiej, Korytarze Błotne, Korytarz Rafy Koralowej czy też pokaźnych rozmiarów Sala Mastodonta odkryta 2 maja 2012 roku.

27 października 1966 roku badacze z Uniwersytetu Wrocławskiego przeprowadzili w jaskini wizję lokalną, udało się im pokonać około 150-metrowy jej odcinek. 

Miesiąc później reprezentujący Państwową Radę Ochrony Przyrody Władysław Bieńkowski zwrócił się z prośbą o doraźne wstrzymanie eksploatacji kamieniołomu Kletno III do Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych.

Bystrzyckie Zakłady Kamienia Budowlanego postanowiły o wstrzymaniu wydobycia marmuru w tym miejscu, a w lutym 1967 r. kopalnia Kletno III została zamknięta. Stało się tak, choć po tamtejszy marmur przyjeżdżały ciężarówki z całej Polski, a jego złoża szacowano na 34 mln ton.

Równocześnie z badaniami naukowymi w nowoodkrytej jaskini podjęto starania o prawną ochroną tego miejsca. 

28 grudnia 1967 r. na mocy decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej we Wrocławiu Jaskinia Niedźwiedzia została uznana za pomnik przyrody. 

Kolejne kroki podjęto w latach siedemdziesiątych - przy Państwowej Radzie Ochrony Przyrody rozpoczął prace Naukowy Komitet Opiekuńczy Jaskini Niedźwiedziej, a 21 lipca 1977 r. na tym terenie powstał rezerwat, włączony następnie w Śnieżnicki Park Krajobrazowy. W 2022 r. ten chroniony obszar obejmował teren o powierzchni 233,4 ha.

Od początku lat siedemdziesiątych podjęto też prace, których celem było udostępnienie jaskini zwiedzającym. Pierwszymi, którzy mogli tam wejść byli 10 października 1971 r. uczestnicy IX Ogólnopolskiego Sympozjum Speleologicznego. Kilka lat później, jeszcze przed lotem w kosmos, Jaskinię Niedźwiedzią odwiedził Mirosław Hermaszewski.

W określeniu liczby osób, które mogłyby odwiedzać jaskinię pomogły badania jej mikroklimatu. Od otwarcia 11 czerwca 1983 r. tylko w ciągu pierwszych kilkunastu miesięcy z okazji do zobaczenia Jaskini Niedźwiedziej skorzystało sto tysięcy osób, a do 1999 r. - milion.

Udało się poznać i spenetrować ponad 5 km podziemnych korytarzy Jaskini Niedźwiedziej, ale zdaniem specjalistów na odkrycie wciąż czekają tam kolejne miejsca. 

Herbert Gnaś (PAP)

hg/ jkrz/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 10.09.2026. Niski stan wody w Wiśle w Warszawie. PAP/Leszek Szymański

    Badacze: w Warszawie stan wody w Wiśle spada, bo dno rzeki ulega erozji

  • Limnigraf 1932, źródło NAC, sygnatura 1-G-4449

    Ponad 82 tys. dni pomiarów stanów Wisły. Unikalna baza pokazuje, jak rzeka zmieniała się przez 225 lat

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera