Historia i kultura

Legnicka fundacja współpracuje z Francuzami przy odtwarzaniu tradycji starożytnych dymarek

<p>Współpracę z Francuzami, polegającą na <strong>wskrzeszeniu i odtworzeniu tradycji starożytnych dymarek</strong>, czyli pieców do wytopu metali, podjęli członkowie legnickiej Fundacji Ekologicznej Zielona Akcja i Stowarzyszenia Cross.</p>

W środę wyjeżdżają do Francji, aby zobaczyć, jak z dymarek podobnych do dolnośląskich uczyniono tam atrakcję turystyczną.

"Jesteśmy w trakcie prac nad stworzeniem Ekomuzeum Dymarki w miejscowości Tarchalice, gdzie znajdują się pozostałości starożytnych dymarek. Francuzi podobną działalność już prowadzą, wskrzeszając działalność swoich dymarek. Chcemy podpatrzeć ich rozwiązania oraz podzielić się swoimi doświadczeniami" - mówi Rafał Plezia z Fundacji Ekologicznej Zielona Akcja w Legnicy.

Dolnośląscy działacze spędzą w Varaignes we Francji prawie tydzień. W tym czasie poznają tamtejszy regionalny produkt turystyczny, tzw. szlak beczek i armat, którego częścią są służące do wytopu żelaza piece.

"Francuzi dokładnie zbadali przebieg procesów w piecach naszych przodków, a my badamy, w jaki sposób pionierzy hutnictwa pracowali" - wyjaśnia Artur Kosmalski z Ekomuzeum Dymarki w Tarchalicach.

Wieś Tarchalice leży między Ścinawą i Wołowem. W pierwszych wiekach naszej ery istniała tam osada hutnicza, w której przez ok. 250 lat zajmowano się produkcją żelaza z tzw. rud darniowych."Ekomuzeum to muzeum bez murów, gdzie kultura i historia - integralne elementy danej okolicy - są prezentowane w miejscu ich pierwotnego występowania" - wyjaśnia Plezia, koordynator Ekomuzeów na Dolnym Śląsku.

We wrześniu w Tarchalicach planowany jest Piknik Archeologiczny, na który zaproszono Francuzów. Efektem współpracy między badaczami z obu krajów ma być także wymiana młodzieży.

Leżący w Tarchalicach starożytny ośrodek hutniczy był przedmiotem wielu wykopalisk już od 1903 roku, gdy ujawniono starożytne dymarki. Wykopaliska w latach następnych pozwoliły odkryć większą liczbę dymarek oraz szczegóły pracy ówczesnych metalurgów. Ustalono, że dymarki tarchalickie miały kształt cylindra lub stożka ściętego u góry. Budowano je w płytkich jamach. Konstrukcję pokrywano ścianką z gliny. W trakcie badań z 1998 roku na wschód od skupisk pieców dymarskich odkryto pozostałości po obiektach mieszkalnych świadczące o istnieniu tam osady kultury przeworskiej.  MSJ

PAP - Nauka w Polsce
reo

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Jak rower zmienił świat: od drewnianej „maszyny biegowej” do emancypacji robotników i kobiet

  •  Gdańsk, 06.05.2026. Prezentacja zabytku odkrytego podczas prac realizowanych w ramach projektu pierwszej elektrowni jądrowej, 6 bm. w Ośrodku Kultury Morskiej w Gdańsku. Obiekt, wstępnie datowany na okres od XV do XVII wieku, może – zdaniem ekspertów –poszerzyć wiedzę na temat historii handlu bałtyckiego w późnym średniowieczu i we wczesnej epoce nowożytnej. PAP/Adam Warżawa

    Pomorskie/ Beczka z ładunkiem z dna Bałtyku zostanie zbadana w Muzeum Morskim w Gdańsku

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera