Włochy/ Ekspert o wypadku w Dolomitach: to jak wyjąć kostkę lodu i położyć w kuchni

03.07.2022; EPA/JACOPO VALENTI Dostawca: PAP/EPA
03.07.2022; EPA/JACOPO VALENTI Dostawca: PAP/EPA

To tak, jakby wyjąć kostkę lodu z zamrażalnika i położyć ją na blacie w kuchni - tak włoski glacjolog Renato Colucci wyjaśnił przyczyny oderwania się dużego fragmentu lodowca masywu Marmolada we włoskich Dolomitach w niedzielę. W katastrofie zginęło sześć osób.

Wstępny bilans wypadku na drodze prowadzącej na szczyt to sześć ofiar śmiertelnych, dziewięciu rannych i około dziesięciu zaginionych - podawały media powołując się na ekipy ratunkowe. Jak ustalono, lawina kawałków skalnych, śniegu i lodu porwała dwie grupy wspinaczy.

Colucci z włoskiego Komitetu Badań Naukowych podkreślił w telewizji RAI, że w ciągu ostatnich 10 lat lodowiec Marmolady zmniejszył swoją objętość o 30 proc. Jego zdaniem jeśli utrzyma się obecne tempo jego topnienia, lodowiec zniknie całkowicie za 25-30 lat.

Według eksperta obecnie lodowce w Dolomitach znajdują się w środowisku, w którym mogą nie przetrwać.

W sobotę na położonym na wysokości ponad 3300 m n.p.m. szczycie Marmolady zanotowano rekordowo wysoką temperaturę 10 stopni Celsjusza.(PAP)

sw/ adj/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Źródło: Adobe Stock

    ADHD zdiagnozowano u co dziewiątego dziecka w USA

  • Fot. Adobe Stock

    Testy na obecność HPV co osiem lat równie skuteczne, co regularna cytologia

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera