Zmianę czasu na zimowy naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Jednak choć dla organizmu to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się wyzwaniem dla psychiki - mówi prof. dr hab. Edyta Reszka z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.
Po zmianie czasu pozostają zmęczenie i senność. Fundujemy sobie mały jet lag, tylko bez podróży i wakacji – oceniła dr hab. Helena Martynowicz z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Od ośmiu lat, kiedy Komisja Europejska zaproponowała zniesienie zmiany czasu w UE, sprawa ta pozostaje nierozstrzygnięta przez państwa członkowskie w Radzie UE - powiedziała rzeczniczka KE Anna-Kaisa Itkonen. W rezultacie w najbliższy weekend cofniemy wskazówki zegarów o jedną godzinę - dodała.
Zmiana czasu zakłóca funkcjonowanie naszego zegara biologicznego i może mieć poważne, a nawet groźne skutki dla naszego zdrowia – oceniła psycholożka zdrowia prof. Marta Jackowska z Wydziału Psychologii w Sopocie Uniwersytetu SWPS.
Pojawienie się różnic czasu między współpracującymi przedsiębiorstwami z różnych krajów, wydłużenie czasu dostawy, zarządzanie czasem pracy kierowców, zaburzenie rozkładów jazdy lub lotów – takie możliwe logistyczne wyzwania związane ze zmianą czasu wylicza dr Piotr Sosnowski z Uniwersytetu Łódzkiego.
Za tydzień, w nocy z 24 na 25 października, wracamy do czasu zimowego. Przesuwając wskazówki zegarów z godz. 3.00 na 2.00, pośpimy godzinę dłużej. Decyzja o utrzymaniu lub zniesieniu zmian czasu w UE nie jest rozstrzygnięta. Ukazał się jednak nowy harmonogram z datami zmian do 2031 r.
Wiosenna zmiana czasu wiąże się z wyższym ryzykiem chorób siatkówki, zagrażających wzrokowi – informuje pismo „Scientific Reports”.
Zmiana czasu z zimowego na letni oznacza krótkotrwałe zaburzenia rytmu snu, które mogą wpływać na koncentrację i nastrój – zwróciła uwagę psycholog Justyna Soroka z Miejskiego Szpitala w Gliwicach. Ekspertka podkreśliła, że objawy zwykle ustępują w ciągu kilku dni.
W przyszłą niedzielę zmieniamy czas z zimowego na letni. Choć na zegarze to tylko przesunięcie wskazówek o godzinę w przód, nasz zegar biologiczny nie przestawia się tak łatwo. Ta zmiana to dla organizmu pewnego rodzaju stres fizjologiczny - zaznaczył psycholog Jakub Mazurkiewicz z Uniwersytetu SWPS.
8 marca Amerykanie przestawią zegarki o godzinę do przodu, rozpoczynając blisko ośmiomiesięczny okres obowiązywania czasu letniego (Daylight Saving Time). Choć rozwiązanie od lat budzi spory, wciąż funkcjonuje w większości stanów - informuje CNN.