Badacze: codzienny pośpiech nie musi zabijać życzliwości

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Gdy się spieszymy, jesteśmy mniej życzliwi dla innych, niż gdy mamy czas i czujemy się zrelaksowani. Jednak szybkie tempo życia nie zawsze zabija drobne gesty codziennej życzliwości. Sposobem na jej utrzymanie może być uważność - zauważają psycholodzy Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu SWPS.

Dotychczas codziennej życzliwości nie poświęcono zbyt dużo uwagi w badaniach. Psychologowie odróżniają ją jednak od uprzejmości - którą wyrażamy, bo tak wypada albo ponieważ chcemy coś uzyskać. Może nią być np. podziękowanie sprzedawcy w sklepie czy pozdrowienie współpracownika na korytarzu, gdy chcemy, by było im miło.

Dotąd w badaniach skupiano się raczej na większych aktach życzliwości, jak pomaganie czy wolontariat.

- Choć zarówno pomaganie, jak i codzienna życzliwość to zachowania prospołeczne, to jednak się różnią - codzienna życzliwość nic nie kosztuje. Poza tym mamy dużo więcej okazji do okazywania codziennej życzliwości, właściwie w każdej interakcji z drugim człowiekiem - powiedziała psycholożka dr Olga Białobrzeska z Wydziału Psychologii w Warszawie Uniwersytetu SWPS, cytowana przez uczelnię.

Dlatego razem z doktorantem Dawidem Żukiem z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego postanowili sprawdzić, czy pośpiech wpływa na okazywanie życzliwości, a wyniki swoich badań opisali w artykule na łamach „Journal of Community & Applied Social Psychology”.

W celu sprawdzenia swojej hipotezy naukowcy przeprowadzili cztery badania, w których wzięły udział w sumie 722 osoby. W pierwszym badacze potwierdzili, że panuje powszechne przekonanie, iż w pośpiechu ludzie są mniej życzliwi. Kolejne badania służyły już sprawdzeniu, czy ta powszechna opinia znajduje odbicie w rzeczywistości. Uczestnicy doświadczający w badaniu poczucia pośpiechu przyznali, że ich słowa skierowane do innej osoby były mniej miłe niż uczestnicy, którzy pozostali zrelaksowani.

W trzecim badaniu ponownie wywoływano pośpiech w jednej grupie, a w drugiej nie – ta pierwsza miała wykonać zadanie na komputerze pod presją czasową, druga nie musiała się spieszyć. W czasie wykonywania zadania zaaranżowano interakcję z nieznajomą osobą. Naukowcy sprawdzali, jak uczestnicy ją potraktują. Ponownie okazało się, że ci będący pod presją czasu przyznali, że byli dla nieznajomej mniej życzliwi. Podobnie ich zachowanie oceniała także sama nieznajoma.

W czwartym, ostatnim badaniu pytano o natężenie pośpiechu w życiu badanych w ostatnim czasie oraz o to, na ile są ostatnio życzliwi dla innych. Dodatkowo zbadano uważność (mindfulness) osób badanych, czyli umiejętność świadomego dostrzegania otoczenia i swoich stanów. Wykazano, że im więcej pośpiechu doświadczali ostatnio uczestnicy, tym mniej byli życzliwi dla innych, jednak nie było związku pośpiechu z życzliwością u osób o wysokim poziomie uważności. Ten wynik wskazuje, że umiejętność uważnej obecności może niwelować wpływ pośpiechu na okazywanie życzliwości.

- Codzienna serdeczność, małe przyjazne gesty, mają duże znaczenie dla naszego samopoczucia i dla relacji interpersonalnych. Nasze badania pokazują, że ludzie są mniej życzliwi, kiedy się spieszą, niż kiedy mają czas i czują się zrelaksowani. We współczesnym szybkim życiu, w którym ludzie często się spieszą, ten wynik jest szczególnie ważny. Nasze badania wskazują także na uważność jako możliwy sposób na utrzymanie życzliwości, nawet kiedy jesteśmy pod presją - skomentowała dr Białobrzeska.

Jak zauważyła, podobnie jak ruch „slow food” zmienił nasze podejście do jedzenia - przyszedł czas, aby przemyśleć sposób, w jaki żyjemy.

- Promowanie wolniejszego stylu życia - czy to w szkołach, miejscach pracy, czy poprzez kampanie społeczne - daje szansę na więcej życzliwości, lepsze relacje, i lepsze samopoczucie - dodała badaczka. (PAP)

Nauka w Polsce

ekr/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Pew Research Center: w Polsce obawy przed dezinformacją rosną szybciej niż w innych krajach

  • Fot. Adobe Stock

    Polskie badanie: nie Zetki ani Millenialsi, a Baby Boomersi są najbardziej proekologiczni

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera