Zastępowanie ulic pasami zieleni sprawia, że w okolicy robi się dużo ciszej, nawet przy uwzględnieniu innych odgłosów miasta - informują naukowcy, którzy zbadali efekty takich zmian. To zwiększa komfort i pozytywnie wpływa na życie mieszkańców.
W coraz większej liczbie miast tworzy się tzw. zielone osie – bogate w zieleń pasy, którymi zastępuje się ruchliwe wcześniej ulce.
Naukowcy z Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie porównali dane ze stacji monitoringu akustycznego z okresu przed i po wprowadzeniu ruchu pieszego na nowych zielonych osiach w dzielnicy Eixample w centrum tego miasta.
Według wyników nastąpił wyraźny spadek hałasu – średnio o 3,1 dB. Okazało się, że po zmianie był on silniejszy w ciągu dnia niż w nocy, a w dni powszednie - niż w weekendy. W weekendowe popołudnia i wieczory hałas miał podobne natężenie, jak wcześniej.
Wskazuje to, że dźwięki generowane przez ludzi w czasie wolnym zajęły miejsce odgłosów ruchu drogowego.
Największe zmniejszenie hałasu odnotowano na nowo utworzonych placach publicznych zlokalizowanych na skrzyżowaniach dwóch zielonych osi, czyli w miejscach szczególnie oddalonych od ruchu tranzytowego.
Badacze podkreślają, że mimo poprawy, poziomy hałasu po wprowadzeniu zmian nadal przekraczają wartości zalecane przez WHO oraz Unię Europejską, które określają rekomendowany próg hałasu na zewnątrz na poziomie około 53–55 dB. Wcześniejsze badania szacują, że 94,7 proc. mieszkańców Barcelony jest narażonych na poziomy hałasu przekraczające te wytyczne. Pokazuje to, jak trudno jest spełnić międzynarodowe standardy w gęsto zaludnionych miastach śródziemnomorskich.
Naukowcy zbadali także, jak hałas wpływa na codzienne życie domowe mieszkańców wspomnianej dzielnicy. W ramach badania 59 proc. osób mieszkających przy głównych, ruchliwych ulicach zadeklarowało, że hałas wpływa na sposób korzystania z pomieszczeń wychodzących na ulicę. W przypadku mieszkańców żyjących przy nowych zielonych osiach odsetek ten wyniósł tymczasem 47 proc.
Obniżenie poziomu hałasu przyniosło też dodatkowy skutek. Otóż mieszkańcy ulic ze spokojnym ruchem częściej korzystają teraz z balkonów. Według badaczy zmiana ta sugeruje, że niższy poziom hałasu sprzyja bardziej komfortowemu i intensywniejszemu korzystaniu z mieszkań.
- Ogólnie rzecz biorąc badanie dostarcza mocnych dowodów na to, że uspokojenie ruchu samochodowego może zmniejszyć hałas w mieście, nie prowadząc przy tym do równoważnego wzrostu hałasu generowanego przez aktywność pieszych – podsumowują autorzy publikacji.
Jednocześnie podkreślają, że uzyskane przez nich wyniki mogą być istotne również dla innych gęsto zaludnionych miast.
Marek Matacz (PAP)
mat/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.