Wykrywany we krwi marker charakterystyczny dla choroby Alzheimera może być również przydatny w diagnostyce rzadkich chorób serca i nerek – informuje pismo „Nature Medicine”.
Obecne we krwi fosforylowane białko tau (pTau) jest uważane za wczesny wskaźnik choroby Alzheimera. Jak wykazali naukowcy z Niemieckiego Centrum Chorób Neurodegeneracyjnych (DZNE) oraz Instytutu Badań Klinicznych Mózgu Hertie (HIH) na Uniwersytecie w Tybindze (Niemcy), pTau wydaje się odgrywać rolę również w innych chorobach (http://dx.doi.org/10.1038/s41591-026-04272-2).
Z ich badań wynika, że podwyższony poziom tego białka występuje również w dwóch mniej znanych schorzeniach, które dotyczą głównie serca i nerek - amyloidozy transtyretynowej oraz amyloidozy łańcuchów lekkich immunoglobulin. To dwie najczęstsze postacie amyloidozy układowej. Odkrycia te opierają się na danych dotyczących 280 starszych osób z Niemiec, Włoch i Holandii i otwierają nowe perspektywy dla lepszej diagnostyki.
Podobnie jak w przypadku choroby Alzheimera, amyloidozy te charakteryzują się gromadzeniem nieprawidłowo sfałdowanych białek, zwanych amyloidami. Jednak w przeciwieństwie do choroby Alzheimera złogi amyloidu nie tworzą się w mózgu, lecz głównie w sercu i nerkach i składają się z innych białek.
Pomimo tych różnic, naukowcy z Tybingi zaobserwowali podobną reakcję we krwi: u chorych stwierdzono podwyższony poziom pTau.
„Nasze wyniki podkreślają, że wysoki poziom pTau we krwi nie jest specyficzny dla choroby Alzheimera, ale może występować również w innych chorobach amyloidowych” – zaznaczył prof. Mathias Jucker z DZNE i HIH. „Nasze wyniki mogą otworzyć nowe możliwości w diagnostyce amyloidozy układowej. Marker pTau we krwi można stosunkowo łatwo oznaczyć. Może to ułatwić wcześniejsze wykrycie i pomóc potwierdzić lub wykluczyć podejrzenie choroby” - dodał badacz.
Odkrycia podkreślają znaczenie kompleksowej diagnostyki choroby Alzheimera. „Poziom pTau we krwi nie jest specyficznym markerem i należy wziąć pod uwagę dalsze dane podczas diagnozowania choroby Alzheimera lub oceny jej postępu. Wbrew niektórym poglądom, pTau nie powinno stanowić samodzielnego kryterium diagnostycznego. Jest to szczególnie ważne w przypadku braku deficytów poznawczych, gdy choroba Alzheimera jest we wczesnym stadium” - uznał naukowiec.
Odkrycia te mają również implikacje dla diagnozowania polineuropatii (PNP), schorzenia, które często powoduje mrowienie i drętwienie dłoni i stóp. Przyczyną może być amyloidoza układowa, ale istnieją również inne. „Nasze wyniki sugerują, że pTau może pomóc w odróżnieniu PNP związanego z amyloidozą od form PNP o innych przyczynach” – podkreślił Jucker.
Według Juckera poziom pTau jest podwyższony, ponieważ komórki uwalniają to białko w odpowiedzi na stres związany ze złogami amyloidu. Taka reakcja może wystąpić w wielu narządach, nie tylko w mózgu. „W niektórych przypadkach ta reakcja na stres może być korzystna. U zwierząt hibernujących przejściowy wzrost pTau został opisany jako mechanizm ochronny” – zaznaczył Jucker. „Ogólnie rzecz biorąc, nasze odkrycia sugerują, że podwyższony poziom pTau może być dość powszechną reakcją organizmu na pewne schorzenia” - podsumował.
Paweł Wernicki (PAP)
pmw/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.