Aplikacja na smartfony może pomóc mężczyznom mającym problem z przedwczesnym wytryskiem – ogłoszono na 41 kongresie European Association of Urology (EAU26) w Londynie (Wielka Brytania).
Przedwczesny wytrysk uważany jest za najczęstszą męską dysfunkcję seksualną - dotyka mniej więcej jednego na trzech mężczyzn. Uchodzi jednak za wstydliwą przypadłość, toteż tylko około 9 proc. szuka pomocy lekarskiej.
Co prawda istnieją leki opóźniające wytrysk, takie jak miejscowe środki znieczulające lub selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), ale muszą być przyjmowane wielokrotnie i mogą powodować działania niepożądane. Poza tym trzeba je przyjmować nieco wcześniej, a wtedy trudno o spontaniczność.
Wsparciem w przypadku wspomnianego problemu mogą być też aplikacje na telefon. Istnieje już takich kilka, jednak naukowcy po raz pierwszy ocenili jedną z nich w badaniu klinicznym. Opracowana przez psychologów i urologów z Belgii, Niemiec, Finlandii i USA aplikacja „Melonga” łączy trening świadomości pobudzenia, ćwiczenia mięśni dna miednicy, techniki uważności oraz strategie poznawczo-behawioralne.
Użytkownicy aplikacji uczą się rozpoznawać „punkt bez odwrotu” przed wytryskiem i stosować techniki oddechowe i relaksacyjne w celu zmniejszenia pobudzenia.
Aplikacja ma także moduły zachęcające do komunikacji z partnerkami i kwestionowania negatywnych wzorców myślowych poprzez terapię poznawczo-behawioralną.
W niewielkim randomizowanym badaniu CLIMACS zaobserwowano wyraźne wydłużenie czasu trwania stosunku. 80 mężczyzn zostało losowo przydzielonych do grupy korzystającej z aplikacji lub otrzymującej inną interwencję przez pierwsze 12 tygodni.
Przedwczesny wytrysk może być spowodowany problemami z prostatą lub tarczycą może też współwystępować z depresją. Dlatego do badania wybrano wyłącznie zdrowych mężczyzn. Spośród 66 uczestników, którzy ukończyli badanie, u osób korzystających z aplikacji czas do wytrysku wydłużył się średnio z 61 do 125 sekund (badani używali stopera), a rezultaty były widoczne po czterech tygodniach stosowania. Grupa kontrolna nie odnotowała praktycznie żadnych zmian (w ich przypadku stosunek przedłużył się średnio o 0,5 sekundy, czyli mniej więcej o mgnienie oka).
Mężczyźni korzystający z aplikacji zgłaszali poprawę przyjemności z seksu, co wiązało się z dłuższym czasem jego trwania. Wzrosła także pewność siebie, podczas gdy w grupie kontrolnej nie zaobserwowano żadnych zmian.
Cytowany w materiałach z kongresu główny autor badań, dr Christer Groeben z Uniwersytetu w Marburgu i Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu w Heidelbergu (Niemcy), powiedział: „Wielu mężczyzn zmagających się z przedwczesnym wytryskiem nie szuka pomocy z powodu wstydu związanego z tym schorzeniem. Nasze badanie pokazuje, że jako narzędzie do samopomocy w domu, może ono pomóc mężczyznom w poprawie kontroli nad wytryskiem i osiągnięciu satysfakcjonującego życia seksualnego bez utraty spontaniczności”.
„Najczęściej dostępne terapie farmaceutyczne mają na celu leczenie jedynie objawów, a nie przyczyn, co oznacza, że wielu mężczyzn po pewnym czasie je przerywa. Ci mężczyźni mogą pozostać niedoleczeni i żyć z dużym obciążeniem psychicznym, które zaczyna wpływać na jakość ich relacji. Aplikacja taka jak ta może pomóc, normalizując to schorzenie jako uleczalne”.
Dr Giorgio Russo, profesor nadzwyczajny urologii na Uniwersytecie w Katanii (Włochy) wskazał: „W obiegu jest wiele informacji i dezinformacji na temat mężczyzn, którzy doświadczają przedwczesnego wytrysku. Dlatego urolodzy i psychologowie stworzyli tę aplikację jako nowy sposób na zebranie najskuteczniejszych porad w jednym, łatwo dostępnym i wiarygodnym źródle opartym na dowodach naukowych. Badania pokazują, że może ona w pełni wyleczyć prawie jedną czwartą pacjentów, co jest ogromnym osiągnięciem, ponieważ ci mężczyźni byli leczeni bez tabletek. Myślę, że interesujące byłoby teraz rozszerzenie tych badań i przyjrzenie się wpływowi podejścia cyfrowego na satysfakcję partnerów, a nie tylko użytkowników”.
Ostateczne wyniki badania CLIMACS, które nie zostały jeszcze poddane recenzji naukowej, mają zostać opublikowane jeszcze w tym roku. Aplikacja Melonga jest dostępna w Irlandii, Niemczech, Austrii, Luksemburgu, Liechtensteinie i Belgii.
Paweł Wernicki (PAP)
pmw/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.