Odmiana metody CRISPR celuje w nowotwory

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Biotechnolodzy wykorzystali metodę edycji genów CRISPR, aby selektywnie atakować komórki nowotworowe, oszczędzając przy tym zdrowe. Podobne podejście można zdaniem badaczy zastosować także do innych chorób.

Jak przypomnieli naukowcy z Wageningen University & Research, komórki nowotworowe specjalizują się w unikaniu wykrycia, jednak od zdrowych komórek odróżniają je pewne subtelne różnice chemiczne. Te właśnie różnice wykorzystali, używając odkrytej w bakteriach odmiany ThermoCas9 słynnego narzędzia do edycji DNA CRISPR.

Jak każdy system CRISPR, ThermoCas9 można zaprogramować tak, aby wyszukiwał i przecinał specyficzne sekwencje w genomie. Zastosowany system odróżnia DNA nowotworu od zdrowego DNA i wybiórczo przecina tylko DNA w komórkach rakowych.

Metoda wykorzystuje grupy metylowe – niewielkie chemiczne cząsteczki przyłączone do DNA, które regulują, czy geny są aktywne, czy wyłączone.

Proces ten, nazywany metylacją, ulega zmianom w komórkach nowotworowych i może działać jak molekularny „odcisk palca”, odróżniający komórki złośliwe od zdrowych – tłumaczą naukowcy.

- ThermoCas9 to pierwszy enzym związany z CRISPR, który reaguje na różnice w najpowszechniejszym typie metylacji DNA występującym u ludzi i w innych komórkach eukariotycznych - tłumaczy dr John van der Oost, autor badania opisanego w magazynie „Nature”.

- Oznacza to, że mamy teraz system, który możemy kierować specyficznie przeciw komórkom nowotworowym - podkreśla.

Selektywne działanie ThermoCas9 tkwi w sposobie, w jaki wiąże się on z DNA. Otóż, zanim system CRISPR przetnie DNA, musi najpierw przyłączyć się do krótkiej sekwencji rozpoznawczej znajdującej się obok celu. ThermoCas9 jest wyjątkowy, ponieważ celuje w miejsce metylacji.

Naukowcy porównują to do działania śrubokrętu, który idealnie pasuje do odpowiedniej śruby - jeśli wewnątrz rowka pojawi się wypustka, śrubokręt przestaje pasować i nie jest w stanie wykonać swojej pracy.

Podobnie grupa metylowa zakłóca dopasowanie między ThermoCas9 a DNA w zdrowej komórce, uniemożliwiając związanie się z nim i pozostawiając sekwencję DNA nienaruszoną.

- ThermoCas9 jest doskonałym przykładem wartości badań podstawowych - trzeba rozumieć, jak poszczególne elementy współdziałają. Wykorzystaliśmy biochemię i biologię strukturalną, aby odkryć mechanizm, który, jak mamy nadzieję, pewnego dnia doprowadzi do bardziej precyzyjnego i skutecznego leczenia nowotworów - podsumowuje dr Hong Li, autorka odkrycia.

Do ewentualnego praktycznego, terapeutycznego wykorzystania nowej metody wiedzie długa droga. W następnym etapie badacze chcą sprawdzić, czy z pomocą swojego podejścia uda im się doprowadzać komórki nowotworowe do śmierci.

Dodają, że nieprawidłowe wzorce metylacji odgrywają istotną rolę także w wielu innych chorobach, w tym w nowotworach wieku dziecięcego, takich jak neuroblastoma, oraz w chorobach autoimmunologicznych.

Jak twierdzą, w przyszłości ThermoCas9 lub podobne narzędzie CRISPR może przekształcić się w wszechstronną strategię molekularną, która rozpoznaje chore komórki po ich chemicznej „sygnaturze” i selektywnie je unieszkodliwia.

Marek Matacz (PAP)

mat/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Zmieniają się przyczyny raka wątroby

  • EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON  21.03.2023

    ESA zapowiada szeroko zakrojoną rekrutację

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera