Uczelnie i instytucje

Uzbekistan/ Polscy rektorzy: studenci zagraniczni to dodatkowy impuls dla rozwoju uczelni

Samarkanda. Fot. Adobe Stock
Samarkanda. Fot. Adobe Stock

Studenci zagraniczni dają dodatkowy impuls nie tylko dla rozwoju uczelni, ale i regionu – uważają polscy rektorzy, którzy spotkali się na Kongresie Uniwersytetów Azja Środkowa - Unia Europejska w Samarkandzie. W ciągu ostatnich 20 lat liczba studentów zagranicznych w Polsce zwiększyła się z kilku do ponad 100 tys. osób.

Na uczelniach w naszym kraju studiuje zwykle od kilku do 10 proc. studentów z zagranicy. Jak powiedziała PAP prorektor ds. rozwoju Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie prof. Dorota Niedziółka, jest to bardzo wartościowa grupa studentów, która wnosi koloryt kultury kraju, z którego pochodzi, ale też entuzjazm, energię, ciekawość świata.

- W SGH studenci zagraniczni stanowią ponad 10 proc. ogółu studentów, a mamy ich ponad 10 tys., więc daje to liczbę 1000 studentów. Liczba ta zmienia się w zależności nie tylko od sytuacji politycznej, administracyjnej, ale też jest wynikiem sytuacji ekonomicznej. Są okresy, w których umowy bilateralne z rządami innych krajów przynosiły nam bardzo liczne grupy studentów, a potem absolwentów obecnych w rzeczywistości gospodarczej i politycznej, np. Albanii. Mamy absolwentów w krajach Afryki i Azji - relacjonowała prof. Niedziółka.

Zaznaczyła, że w ostatnim roku ta liczba była nieco mniejsza od oczekiwanej z uwagi na problem uzyskania wizy.

Studenci ci wymagają często dodatkowego wsparcia, np. w poszukiwaniu miejsca zamieszkania w Warszawie. - Wszyscy nasi studenci podkreślają jednak, że Warszawa to jedno z najbezpieczniejszych i najbardziej przyjaznych miejsc, nawet dla studentów z odległych kręgów kulturowych. Studentki, które do nas przyjeżdżają, czują się bezpiecznie. By osiągnąć ten efekt, organizujemy dla nich np. dni adaptacyjne, udzielamy dodatkowych informacji - opowiadała. Studenci oczekują też np. specjalnych miejsc do odbywania modlitw.

Na życie studenckie rzutują również konflikty międzynarodowe. - W czasie trwającej wojny w Ukrainie, mając studentów pochodzących i z Federacji Rosyjskiej, i z Ukrainy, i z Białorusi, musimy być świadomi tego, że powstają pewne napięcia np. pomiędzy studentami przygotowującymi wspólnie pracę - zwróciła uwagę.

Wielu studentów wraca do SGH chwaląc się swoimi osiągnięciami - zostają np. ministrami finansów czy nawet premierami. - Daje nam to satysfakcję, że to nie był tylko etap w podróży edukacyjnej, ale ważne miejsce, które ich na tyle ukształtowało, że czują silne więzi i chcą potem np. należeć do klubu absolwentów czy uczestniczyć w życiu uczelni - wspomniała.

Według rektorki Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach prof. Celiny Olszak udział studentów zagranicznych w studiach w Polsce to jeden ze sposobów radzenia sobie z pogłębiającym się niżem demograficznym.

- W tej chwili studentów zagranicznych na naszej uczelni mamy około 5 proc., nie jest to więc duża liczba. Widzimy w studentach zagranicznych ogromny potencjał. Przyczyniają się do wzbogacenia naszej wiedzy o kulturze innych krajów. Pomagają nam także rozwijać współpracę w grupach z polskimi studentami - relacjonowała prof. Olszak.

Zwróciła uwagę również na aspekt ekonomiczny udziału w studiach osób z zagranicy. - To nie tylko czesne. To są też bardzo konkretne kwoty, które zasilają gospodarkę lokalną - zaznaczyła. Zgodnie z raportem, przygotowanym przez tę uczelnię w styczniu br., wpływy z obecności wszystkich zagranicznych studentów w Polsce to 6,8 mld zł rocznie.

Z kolei wśród trudności, na jakie napotykają studenci zagraniczni, prof. Olszak wymieniła kłopoty z uzyskaniem wizy, wydłużające się procedury potwierdzania określonych kompetencji, zdobywanie certyfikatów językowych. - To spowodowało, że w ostatnim roku zdecydowanie obniżyła się rekrutacja studentów zagranicznych i to nas generalnie zaniepokoiło - zaznaczyła.

Rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB) prof. Marcin Moniuszko podał, że na tej uczelni studiuje blisko 500 studentów zagranicznych w tzw. English Division. - Jest to kształcenie przyszłych lekarzy w ramach English Division, chociaż przygotowujemy się również do kształcenia w języku angielskim przyszłych pielęgniarek i pielęgniarzy - powiedział PAP.

Grupa ta stanowi 23 proc. studentów na kierunku lekarskim i ok. 8 proc. wszystkich studentów tej uczelni. - Są to studenci pochodzący z ok. 48 krajów. Dominują kraje skandynawskie, Niemcy, Hiszpania, Włochy, ale również kraje Azji, w tym Indie i mniejsze grupy osób z innych państw - relacjonował rektor.

Nie ukrywał, że prowadzenie edukacji studentów zagranicznych pozwala na zbilansowanie budżetu uczelni. Zagraniczni studenci przynoszą też szereg wymiernych i niewymiernych korzyści dla miasta, przede wszystkim wzbogacając jego społeczno-kulturalny krajobraz.

- Bardzo chcielibyśmy, żeby trafiali do nas jak najlepsi kandydaci, którzy poza zdobywaniem wiedzy medycznej i kwalifikacji do uprawiania zawodu lekarza, mogliby włączać się w działalność badawczo-rozwojową uczelni, a następnie skorzystać z prowadzonego przez UMB anglojęzycznego modułu Szkoły Doktorskiej - dodał rektor.

Na Politechnice Poznańskiej kształci się ok. 7 proc. studentów zagranicznych. - W poprzednich latach studiowało niemal 1500 studentów. Dzisiaj jest około 1000. To są dwie grupy. Jedna związana jest z programem Erasmus+, a druga kształci się w pełnym cyklu. Naszym strategicznym celem jest budowanie takiego ekosystemu umiędzynarodowienia, aby studenci zagraniczni dobrze asymilowali się z polskimi, studiującymi również po angielsku - wyjaśnił rektor.

- Większość Polaków chce studiować po polsku, a nie po angielsku. Według mnie ambitni wybierają studia anglojęzyczne. Studenci zagraniczni natomiast muszą sobie poradzić z wysokimi wymaganiami, zwłaszcza na takich kierunkach jak np. sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo czy też automatyka i robotyka - zwrócił uwagę.

Politechnika Poznańska jest liderem Uniwersytetu Europejskiego. - Nasze działania są więc nakierowane na to, by zachęcać do studiowania u nas, ale studenci zagraniczni mają też dostęp dodatkowo do dziewięciu innych uczelni europejskich. Mamy tę przewagę, że oferujemy kursy zarówno w pełnym cyklu, jak i poprzez mikropoświadczenia (krótkie, elastyczne formy kształcenia, jak kursy czy szkolenia, potwierdzające zdobycie konkretnych umiejętności i kompetencji - przyp. PAP). Wprowadziliśmy je w pełnej skali w bieżącym roku - opisał prof. Jesionowski.

- Studenci mogą więc studiować mieszkając w Polsce, ale mogą też na krótszy okres wyjechać za granicę, np. do Francji, Włoch czy Niemiec, i wybrać uniwersytet, który jest im bliski z punktu widzenia tematyki, więc mają naprawdę bardzo dobre warunki. To jest 150 tys. studentów w 10 uniwersytetach. Dodatkowo swoje staże przemysłowe w ramach EUNICE oferuje ponad 200 firm, można więc realizować swoje kompetencje w międzynarodowym środowisku - dodał.

Rektorzy polskich uczelni spotkali się w Samarkandzie z rektorami szkół wyższych z regionu Azji Środkowej, głównie z Uzbekistanu, ale również np. z Kazachstanu. Wydarzenie zorganizowane zostało w ramach wieloletniego programu „Study in Poland”, prowadzonego od 20 lat przez Konferencję Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) i Fundację Edukacyjną „Perspektywy”. Celem programu jest promocja polskiego szkolnictwa wyższego za granicą i zachęcanie obcokrajowców do studiowania w Polsce.

Program „Study in Poland” wystartował w maju 2005 r., gdy w naszym kraju kształciło się zaledwie 8829 studentów zagranicznych. W roku akademickim 2024/25 było ich już ponad 108 tys., co daje współczynnik umiędzynarodowienia 8,6 proc. Największą grupę stanowią studenci z Ukrainy (ponad 47 tys.), a także z Białorusi (ponad 12 tys.) i z Turcji (ponad 5 tys.). Kolejne miejsca pod względem liczby studentów w Polsce zajmują Zimbabwe, Azerbejdżan, Indie, Chiny, Hiszpania, Uzbekistan i Kazachstan.

Z Samarkandy Magdalena Barcz (PAP)

bar/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 16.04.2026. Uroczyste wyjście z portu w Gdyni szkolnej fregaty „Dar Młodzieży”, 16 bm. Jednostka wyruszyła w rejs do Stanów Zjednoczonych, realizowany w ramach wydarzenia Sail 250 z okazji 250-lecia niepodległości USA. PAP/Adam Warżawa

    Gdynia/ Fregata Dar Młodzieży wypłynęła w rejs do USA

  • 21.02.2024 PAP/Łukasz Gągulski

    Katowice/ 12. edycja Dni Narodowego Centrum Nauki o jakości badań i finansowaniu nauki

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera