W większości Europy w 2025 r. panowały temperatury powyżej średniej; przez nasz kontynent przetoczyły się też rekordowe fale upałów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu Światowej Organizacji Meteorologicznej. W ubiegłym roku z tego powodu skurczyły się wszystkie europejskie lodowce.
Jak napisano w raporcie Światowej Organizacji Meteorologicznej (World Meteorological Organization, WMO), wyższe niż średnia temperatury panowały w 2025 r. na ok. 95 proc. terenów Europy, a rekordowe fale upałów odnotowano od regionu śródziemnomorskiego po Arktykę. Spowodowało to gwałtowny spadek masy wszystkich europejskich lodowców i pokrywy śnieżnej. W analizach wykorzystano m.in. dane europejskiego serwisu ds. zmian klimatu (Copernicus Climate Change Service, C3S).
Według autorów pracy w ubiegłym roku Europa doświadczyła niebezpiecznie wysokich temperatur powietrza, suszy, fal upałów i rekordowych temperatur oceanów. A to przełożyło się na utratę bioróżnorodności na całym kontynencie i straty gospodarcze (związane m.in. z mniejszymi uprawami). W maju 2025 r. ponad połowa Europy była dotknięta suszą.
Skutki wzrostu temperatur są najbardziej widoczne w najzimniejszych regionach, takich jak Arktyka i Alpy. To dlatego, że jasne powierzchnie (śnieg, lód) mają wysokie tzw. albedo (to zdolność powierzchnio do odbijania promieniowania słonecznego) i odbijają do 90 proc. energii. Z kolei powierzchnie ciemne (oceany, lasy) mają niskie albedo i pochłaniają ciepło. Zmniejszanie albedo (na przykład poprzez topnienie lodu) przyspiesza więc ocieplenie. A z danych C3S wynika, że pokrywa śnieżna w Europie była w ubiegłym roku mniejsza od średniej o ponad 30 proc.
„Europa jest kontynentem, na którym następuje najszybsze ocieplenie, a jego skutki są już poważne. Niemal w całym regionie odnotowano ponadprzeciętne temperatury roczne. W 2025 r. w subarktycznej Norwegii, Szwecji i Finlandii odnotowano najgorszą falę upałów w historii – 21 dni z rzędu z temperaturami przekraczającymi 30 st. C w samym kręgu polarnym” – powiedział cytowany w materiale Florian Pappenberger, dyrektor generalny dyrektor generalny Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych Prognoz Pogody (European Centre for Medium-Range Weather Forecasts, ECMWF), które współtworzyło raport.
Na wzrost temperatur wpływa też, jak się okazuje, niski poziom zanieczyszczenia powietrza w Europie. Przez przejrzyste powietrze do powierzchni Ziemi dociera bowiem więcej promieniowania słonecznego, które prowadzi do ocieplenia.
W raporcie stwierdzono, że zmniejszyła się także liczba dni, kiedy temperatury spadły poniżej normy. Na prawie 90 proc. kontynentu odnotowano mniej dni z niskimi temperaturami niż średnia, a minimalne temperatury pozostawały powyżej średniej przez większość roku.
Gorące i suche warunki spowodowały więcej pożarów lasów. W całej Europie spłonął rekordowy obszar o łącznej powierzchni ponad 1 mln hektarów, czyli większy niż Cypr. Natomiast Hiszpania, Cypr, Wielka Brytania, Holandia i Niemcy miały w 2025 r. najwyższe w historii emisje gazów cieplarnianych spowodowane pożarami lasów.
Największa masa lodowa na półkuli północnej, czyli lodowiec grenlandzki, który pokrywa 80 proc. powierzchni Grenlandii, stracił 139 gigaton (139 miliardów ton) lodu. To ok. 1,5 razy tyle, co objętość wszystkich lodowców w Alpach. Takie topnienie lodu wpływa na podnoszenie się globalnego poziomu mórz. „Każdy centymetr wzrostu wód naraża kolejne 6 mln ludzi na powodzie na wybrzeżach” – stwierdzono w materiale WMO.
Autorzy raportu zauważyli też kilka pozytywnych trendów, na przykład rozwój energii odnawialnej (w 2025 r. z tego źródła pochodziło ponad 46 proc. energii elektrycznej w Europie) i wdrożenie do końca zeszłego roku prawie połowy wszystkich działań zalecanych w europejskiej strategii na rzecz różnorodności biologicznej UE do 2030 r.
„Raport przedstawia jednak ponury obraz: tempo zmian klimatycznych wymaga podjęcia pilniejszych działań. W obliczu rosnących temperatur, powszechnych pożarów i susz dowody są jednoznaczne: zmiany klimatyczne nie są przyszłym zagrożeniem, lecz naszą obecną rzeczywistością” – podsumowała cytowana w raporcie Samantha Burgess z ECMWF. (PAP)
abu/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.