Położone w Chile Obserwatorium im. Very C. Rubin rozpoczyna najbardziej szczegółowy filmowy zapis Wszechświata. W inicjatywie bierze udział konsorcjum ośmiu polskich instytucji, pod przewodnictwem NCBJ. Obserwatorium jest najpotężniejszym narzędziem do badania Układu Słonecznego, jakie dotąd zbudowano.
W ciągu najbliższej dekady obserwatorium w Chile będzie rejestrować ultrawysokiej rozdzielczości film poklatkowy przedstawiający Wszechświat widoczny z południowej półkuli ziemskiej - poinformowało we wtorek Narodowe Centrum Badań Jądrowych w komunikacie prasowym.
Projekt finansowany jest przez Narodową Fundację Naukową Stanów Zjednoczonych (NSF) oraz Departament Energii Stanów Zjednoczonych (DOE). Działalność naukowa obserwatorium opiera się na współpracy między Chile a Stanami Zjednoczonymi, a także na wkładzie międzynarodowej grupy astrofizyków (w tym naukowców z Polski), którzy brali udział w opracowaniu programu obserwacyjnego i będą analizować dane zebrane w ciągu najbliższych dziesięciu lat.
Teleskop w Obserwatorium im. Very Rubin ma ogromną zdolność zbierania światła dzięki zwierciadłu o średnicy 8,4 m, a jednocześnie możliwość szybkiego skanowania nieba oraz szerokie pole widzenia. Dzięki kamerze o rozdzielczości 3200 megapikseli – największej cyfrowej kamerze na świecie – obecnie co około 40 sekund rejestrowany jest nowy, szczegółowy obraz. Działając z taką prędkością i czułością, obserwatorium każdej nocy jest w stanie wykrywać słabo widoczne obiekty i zjawiska przejściowe z wyjątkową niezawodnością i skutecznością.
Jak przekazało NCBJ, projekt rzuca światło na wiele zjawisk: pulsujące gwiazdy, wybuchy supernowych, historię galaktyk, tajemnice ciemnej energii i ciemnej materii oraz zupełnie nowe obiekty, których nigdy wcześniej nie obserwowano. Niektóre procesy kosmiczne przebiegają powoli, w nieprzewidywalny sposób lub niezwykle rzadko, dlatego kluczowe znaczenie ma dziesięcioletni program obserwacji. Powrót do każdego punktu na niebie około 800 razy w ciągu dekady dostarczy społeczności naukowej obserwacji niezbędnych do odkrywania subtelnych zmian, uchwycenia poruszających się obiektów oraz badania przyspieszającego rozszerzania się Wszechświata.
Obserwatorium nie tylko pomaga odkrywać tajemnice odległego Wszechświata, ale jest również potężnym narzędziem do badania Układu Słonecznego. Wykonując około tysiąca zdjęć każdej nocy, Rubin tworzy szczegółowy przegląd Układu Słonecznego, obejmujący miliony asteroid i komet. W ciągu zaledwie półtora miesiąca, podczas wczesnych obserwacji optymalizacyjnych, odkryto ponad 11 tys. nieznanych dotąd asteroid, w tym 33 obiekty bliskie Ziemi i 380 obiektów transneptunowych.
Polska od ponad dekady zaangażowana jest w projekt LSST, który został również uwzględniony na Polskiej Mapie Drogowej Infrastruktur Badawczych. Polskim konsorcjum LSST kieruje Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), a koordynatorką jest prof. Agnieszka Pollo z NCBJ. W jego skład wchodzi obecnie osiem instytucji; oprócz NCBJ są to: Centrum Fizyki Teoretycznej Polskiej Akademii Nauk (CFT PAN), Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika Polskiej Akademii Nauk (CAMK PAN), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (UAM), Uniwersytet Jagielloński (UJ), Uniwersytet Mikołaja Kopernika (UMK), Uniwersytet Warszawski (UW) oraz Uniwersytet Wrocławski (UWr).
Wkład rzeczowy polskiego konsorcjum w projekt LSST obejmuje Niezależne Centrum Dostępu Danych (Independent Data Access Center, IDAC), które obecnie powstaje w Polsce, oraz oprogramowanie służące do analizy danych. „Biorąc pod uwagę ogromną ilość danych z LSST, ich analiza będzie wyzwaniem, z jakim astronomowie nie mieli dotąd do czynienia. Są to prawdziwie astronomicznie wielkie zbiory danych, które będą wymagały nowoczesnych, zautomatyzowanych metod analizy, w tym opartych na uczeniu maszynowym i sztucznej inteligencji. Budowa IDAC w Polsce pomoże nam szkolić przyszłych specjalistów, z których część pozostanie w środowisku akademickim, a inni znajdą pracę w firmach” – powiedział dr Krzysztof Nawrocki z NCBJ, który kieruje pracami nad stworzeniem centrum danych.
W polskim konsorcjum pracuje ponad 70 specjalistów z zakresu planetologii, astronomii, astrofizyki, kosmologii, informatyki, analizy danych oraz inżynierii.
„To rewolucyjne przedsięwzięcie wymaga współpracy międzydyscyplinarnej oraz opracowania nowych metod analizy, które poradzą sobie z ogromną ilością danych naukowych generowanych każdej nocy. Zarówno czas trwania, jak i precyzja obserwacji LSST pozwolą nam rejestrować niezwykle rzadkie zjawiska, co doprowadzi do licznych odkryć, w tym takich, których obecnie nie da się przewidzieć” – podkreśliła prof. Agnieszka Pollo, przewodnicząca polskiego konsorcjum LSST, cytowana w komunikacie.
Zainteresowania badawcze członków polskiego konsorcjum obejmują wszystkie obszary astronomii: od małych ciał Układu Słonecznego, poprzez właściwości gwiazd i Drogi Mlecznej, aż po badania odległych galaktyk, kwazarów oraz wielkoskalowej struktury Wszechświata.(PAP)
ekr/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.