Badaczka z Uniwersytetu Antwerpskiego opracowała ramy oceny, które mają pomóc sprawdzać, czy pionowe ogrody można montować na budynkach zabytkowych. Chodzi o pogodzenie ochrony dziedzictwa z adaptacją miast do upałów, zanieczyszczeń i utraty bioróżnorodności.
Czy historyczne budynki mogą stać się elementem miejskiej adaptacji do zmian klimatu, nie tracąc swojej wartości zabytkowej? Na to pytanie odpowiada praca doktorska Edy Kale z Uniwersytetu Antwerpskiego, poświęcona pionowym systemom zieleni na budynkach dziedzictwa architektonicznego.
Kale analizowała, jak pionowe systemy zieleni mogą być stosowane na zabytkach z uwzględnieniem sześciu aspektów: środowiskowego, społecznego, ekonomicznego, kulturowego, prawnego i technicznego. Punktem wyjścia jest rozbieżność między potrzebą zazieleniania miast a ostrożnością konserwatorską. Zieleń na fasadach może pomagać w łagodzeniu stresu cieplnego, zanieczyszczenia i utraty bioróżnorodności, ale może też rodzić obawy o materiał, wygląd i znaczenie kulturowe budynku.
Badanie objęło systematyczny przegląd 197 recenzowanych publikacji, analizę polityk na poziomie globalnym, europejskim i antwerpskim, ankietę wśród 83 specjalistów z obszaru ochrony dziedzictwa, nauk środowiskowych i praktyki pionowego zazieleniania, analizę rozmieszczenia zieleni na zabytkach w trzech dzielnicach Antwerpii oraz dwa belgijskie studia przypadku: Muzeum Plantina-Moretusa w Antwerpii i projekt mARTa w Mechelen.
Efektem jest jakościowe narzędzie oceny zgodności różnych typów pionowej zieleni z budynkami zabytkowymi. Nie wskazuje ono jednego rozwiązania, lecz pokazuje relacje pozytywne, warunkowe lub niekorzystne między typami zieleni a 19 kryteriami. Według badaczki takie podejście ma umożliwiać podejmowanie decyzji dopasowanych do konkretnego budynku, zamiast stosowania uniwersalnych recept.
W powiązanym artykule naukowym Kale i współautorzy wskazali, że eksperci oceniali takie rozwiązania ostrożnie, ale nie odrzucali ich z góry. W odpowiedziach otwartych 89 proc. badanych dostrzegło korzyści wynikające z pionowej zieleni na historycznych fasadach, a 85 proc. zgłaszało obawy. Dotyczyły one przede wszystkim kwestii technicznych, zwłaszcza zgodności takich systemów z materiałem zabytkowej elewacji.
Z publikacji wynika, że decyzje o zazielenianiu zabytków powinny być podejmowane indywidualnie, na podstawie analizy konkretnego obiektu oraz z uwzględnieniem zasad konserwatorskich i celów miejskiej adaptacji do zmian klimatu.
Uniwersytet Antwerpski podał, że praca „Vertical Greening Systems on Heritage Buildings: An Analytical Framework, Antwerp as a Case Study” (tłum. „Pionowe systemy zazieleniania budynków zabytkowych: ramy analityczne na przykładzie Antwerpii”) została zaprezentowana 10 lipca. Promotorami badania są prof. Tim De Kock i prof. Yonca Erkan.
Patryk Kulpok (PAP)
pmk/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.