Większość ludzi jest przekonana, że dokarmianie ptaków ma pozytywny wpływ na ich samopoczucie - wynika z nowego badania. Na tę poprawę wpływają m.in. pozytywne emocje, zaangażowanie i poczucie sensu.
Dokarmianie ptaków to zwyczaj popularny w różnych miejscach świata. Jak przypominają naukowcy z Virginia Tech, Cornell Lab of Ornithology i innych ośrodków w USA, np. w tym kraju dokarmianiem ptaków zajmuje się 56 mln dorosłych osób.
Według przeprowadzonego przez ten zespół badania opisanego w magazynie „AMBIO”, większość osób jest przekonana, że dokarmianie, a także oglądanie ptaków ma pozytywny wpływ na samopoczucie.
– Dokarmianie i obserwowanie ptaków to dla ludzi bardzo ważny sposób na kontakt z naturą, a wiele osób uważa, że pozytywnie wpływa to na ich samopoczucie – mówi Kelley Langhans z Virginia Tech, główna autorka badania.
Naukowcy przeprowadzili ankiety wśród uczestników projektu FeederWatch. Były to osoby, które przekazują do Cornell Lab of Ornithology swoje zimowe obserwacje ptaków przy karmnikach.
Dobrostan uczestników oceniano za pomocą powszechnie stosowanego kwestionariusza zdrowia psychicznego oraz pytano ich, jak ich zdaniem dokarmianie i obserwowanie ptaków na nich wpływało.
Pod koniec sezonu aż 95 proc. uczestników stwierdziło, że dokarmianie i obserwowanie ptaków pozytywnie wpłynęło na ich samopoczucie. Dla porównania 55 proc. uznało, że w tym samym okresie pozytywny wpływ miały także inne wydarzenia w ich życiu.
Uczestnicy najczęściej wskazywali wpływ dokarmiania i obserwowania ptaków na emocje i samopoczucie – opisywali uczucia radości, wdzięczności, nadziei i spokoju.
Niektórzy twierdzili, że obserwowanie ptaków pomagało im zmniejszyć stres lub dawało coś pozytywnego, na czym mogli się skupić w trudnych okresach, takich jak choroba czy śmierć w rodzinie.
Wymieniano także zaangażowanie, ciekawość i naukę rozpoznawania gatunków ptaków.
Istotne było także poczucie sensu związane z karmieniem - pomaganiu ptakom oraz wspieraniu nauki poprzez udział w specjalnym programie dla dokarmiających – FeederWatch.
Badani wymieniali także silniejszą więź z przyrodą, a także członkami rodziny, którzy także przyglądali się ptakom.
Naukowcy zwracają jednak uwagę na pewne ryzyko. Jak wyjaśniają, karmniki mogą sprzyjać przenoszeniu chorób, zwiększać ryzyko ataków drapieżników oraz zderzeń ptaków z szybami, co jednak m.in. zależy od tego, w jaki sposób są użytkowane i utrzymywane.
– Wiemy, że dokarmianie ptaków może przynosić im zarówno korzyści, jak i stwarzać pewne zagrożenia, ale wiemy też, że dla ludzi może być ważnym sposobem na kontakt z naturą. Lepsze zrozumienie wpływu tej aktywności na dobrostan ludzi pomaga nam wspierać instytucje zajmujące się ochroną dzikiej przyrody w przyjmowaniu bardziej wyważonego podejścia. Zamiast zniechęcać do dokarmiania ptaków, warto zastanowić się, jak robić to odpowiedzialnie, ograniczając jednocześnie zagrożenia dla dzikich zwierząt – mówi prof. Ashley Dayer z College of Natural Resources and Environment.
– Zachęcamy osoby, które chcą dokarmiać ptaki, aby zapoznały się ze wskazówkami Project FeederWatch i radami innych ekspertów dotyczącymi bezpiecznego dokarmiania. Takie działania jak regularne czyszczenie karmników, niewypuszczanie kotów na zewnątrz oraz zabezpieczanie okien przed zderzeniami mogą znacząco ograniczyć zagrożenia dla ptaków – dodaje.
Marek Matacz (PAP)
mat/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.