Na nadciśnienie tętnicze cierpi 32 proc. Polaków w wieku 20-75 lat i co dziesiąty między 20. i 35. rokiem życia – wynika z najnowszych badań WOBASZ III, przedstawionych w piątek podczas odbywającej się w Warszawie XXV Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie”.
Najnowszy raport potwierdził częste występowanie w naszej populacji nadciśnienia tętniczego (NT), za jakie uznaje się takie, które przekracza 130/80 mmHg. – Niepokojące jest, że rozpowszechnienie nadciśnienia, które dotyczy co najmniej jednej trzeciej dorosłej populacji, stale się zwiększa – powiedział dr hab. Piotr Jędrusik z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który przedstawił wyniki badań.
WOBASZ III to najnowsza edycja Ogólnopolskiego Badania Stanu Zdrowia Ludności, realizowanego w latach 2025-2026. Jednym z jego głównych ustaleń jest występowanie nadciśnienie tętniczego i skuteczność jego leczenia, gdyż choroba ta znacznie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, w tym zawałów serca i udarów mózgu, będących główną przyczyną zgonów.
– Niestety przewidujemy dalszy wzrost częstotliwości występowania nadciśnienia tętniczego – powiedział dr hab. Piotr Jędrusik z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nadciśnienia Tętniczego i Angiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Jednym z głównych tego powodów – podkreślił – jest narastanie nadwagi i otyłości w naszym społeczeństwie.
Specjalista powołał się na badania opublikowane przez pismo medyczne JAMA, z których wynika, że otyłość jest głównym czynnikiem ryzyka nadciśnienia. Powiedział, że w większym stopniu przyczynia się ona do zbyt dużego wzrostu ciśnienia tętniczego, aniżeli na przykład nadużywanie alkoholu.
Według JAMA przestrzeganie diety DASH (obniżającej ciśnienie tętnicze), zmniejsza ryzyko NT o 14 proc., a ograniczenie spożycia alkoholu poniżej 10 gramów alkoholu dziennie – o 10 proc. Prawidłowy wskaźnik masy ciała (BMI), czyli taki który nie przekracza 25 punktów, obniża ryzyko NT o 40 proc. Tymczasem ponad 18 mln dorosłych Polaków ma nadmierną masę ciała.
– Niepokojące jest, że w leczeniu nadciśnienia jesteśmy nieskuteczni – zaznaczył kardiolog WUM. – Dobą kontrolę ciśnienia uzyskuje się u 30-40 proc. osób z NT.
Jego zdaniem głównym tego powodem jest nieprzestrzeganie zaleceń przez pacjentów. Wielu z nich stosuje leki nieregularnie lub po pewnym czasie je odstawia, wtedy ciśnienie ponownie wzrasta. Z kolei lekarze nie zawsze zmieniają leki, gdy te, które przepisali, okazują się nieskuteczne (jeśli pacjent w ogóle je stosuje). U wielu pacjentów lepsze efekty daje zażywanie dwóch lub trzech leków obniżających ciśnienie tętnicze.
Z badania WOBASZ III wynika, że leki na nadciśnienie przyjmuje 63,5 proc. Polaków z NT, przy czym ciśnienie 140/90 uzyskuje się u 32 proc. naszych rodaków z nadciśnieniem. W wielu innych krajach jest znacznie lepiej – kontrolę prawidłowego ciśnienia uzyskuje się u 70-80 proc. chorych.
Polskiego Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego w ramach kampanii „Misja 50/30. Ciśnienie Pod Kontrolą”, zamierza uzyskać prawidłowe wartości ciśnienia tętniczego u co najmniej 50 proc. pacjentów do 2030 r. Aby to osiągnąć, trzeba zwiększyć w naszym społeczeństwie świadomość, że ciśnienie tętnicze trzeba regularnie kontrolować. – Wciąż 40-60 proc. Polaków nie zna swojego ciśnienia tętniczego – alarmował dr hab. Piotr Jędrusik.
Nadciśnienie nieco rzadziej występuje u kobiet niż mężczyzn, co zmienia się w starszym wieku, gdy u pań zdarza się częściej i jest słabiej kontrolowane. Według WOBASZ III w wieku 30-79 lat na NT cierpi 61 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet. Rozpoznane jest ono u 72 proc. mężczyzn i 81 proc. kobiet, leczone – odpowiednio u 64 proc. i 76 proc., a dobrze kontrolowane – u 34 proc. i 43 proc. Jednak w starszym wieku kontrola ciśnienia tętniczego u kobiet jest gorsza.
– Pamiętajmy, że ryzyko chorób sercowo-naczyniowych wzrasta od najniższych progów nadciśnienia tętniczego zarówno u mężczyzn, jak i kobiet – ostrzegał dr hab. Piotr Jędrusik. – Z kolei dobra kontrola ciśnienia eliminuje wzrost tego ryzyka nawet u osób w starszym wieku.
Zbigniew Wojtasiński (PAP)
zbw/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.