Nauka dla Społeczeństwa

08.02.2023
PL EN
06.12.2022 aktualizacja 06.12.2022

Białystok/ Wydano książkę o 20-leciu międzywojennym w Puszczy Białowieskiej

Źródło: Politechnika Białostocka Źródło: Politechnika Białostocka

O ludziach, zdarzeniach, które ukształtowały Puszczę Białowieską w 20-leciu międzywojennym opowiada książka "W cieniu Puszczy Białowieskiej. Ilustrowany przewodnik po międzywojennych dziejach lasu, jego włodarzy i mieszkańców". Wydawnictwo promowano w poniedziałek na Politechnice Białostockiej.

Współautorami wydawnictwa są: prof. Bogumiła Jędrzejewska z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży, dr Ewa Pirożnikow w Politechniki Białostockiej, dyrektor Technikum Leśnego w Białowieży Anna Kulbacka oraz Bogusław Kosel.

Prace nad książką trwały kilka lat. Autorzy dokonali licznych kwerend w archiwach, ówczesnej prasie, zebrano bogaty materiał fotograficzny.

Prof. Bogumiła Jędrzejewska powiedziała PAP, że okres międzywojenny był dla Białowieży, regionu Puszczy Białowieskiej bardzo ważny, bo po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, zaczęło się tamtym czasie tworzyć wiele inicjatyw z wielu dziedzin życia - nie tylko związanych puszczą - które ukształtowały tamto miejsce.

"Wiedzieliśmy już, że był to jeden z najbardziej niezwykłych okresów w ogóle w dziejach Białowieży i Puszczy Białowieskiej, kiedy po odzyskaniu przez Polskę niepodległości do regionu zjechało z byłych trzech zaborów i z kilku europejskich krajów kilka tysięcy Polaków, w tym wielu bardzo wykształconych na zagranicznych uniwersytetach, którzy jakby od nowa tworzyli to miejsce" - powiedziała Jędrzejewska.

Dodała, że ludzie ci zajmowali się leśnictwem, ochroną przyrody, zaczęła się też n.in. restytucja żubra (ratowanie tego gatunku od zagłady).

"To był okres niezwykłego rozwoju, dynamizmu, kreatywności, ale także takich rzeczy, które - w tym czasie zapoczątkowane - nie tylko przetrwały II wojnę światową, bardzo ciężki na tych terenach okres stalinizmu, ale z których korzystamy do dzisiaj, które się nadal rozwijaną" - zaznaczyła Jędrzejewska.

Profesor podkreśliła, że dzięki tamtym ludziom i ich pomysłom Białowieża rozwinęła się, stała się ważnym ośrodkiem leśnictwa, ochrony przyrody, turystyki, rozwoju nauki, a teraz współcześnie wiele z nich jest kontynuowanych. Oceniła, że wręcz brakuje nowych pomysłów, bo tamte były dobre, choć potrzeba im - jak to określiła - "nowego ducha".

"Odkryliśmy wiele źródeł mówiących o tym, jak trudno było przejść od myślenia o puszczy jako zasobie drewna do eksploatacji, do momentu, kiedy doceniamy bardziej wartości przyrodnicze i wiemy, że to jest unikalny obiekt przyrodniczy w skali świata, który musimy chronić" - wskazała Jędrzejewska. Dodała, że mimo, iż po wojnie było wiele zniszczeń i trzeba było w pierwszej kolejności odbudowywać kraj, to już wówczas dostrzeżono, że trzeba także chronić puszczę. Takie były początki późniejszego Białowieskiego Parku Narodowego.

"Od początku widzieliśmy również na miejscu konflikt interesów nie tylko między +ochroniarzami+ a leśnikami, ale także między leśnikami, którzy mieli różne koncepcje prowadzenia gospodarki leśnej" - mówiła o przeszukiwaniu archiwów dr Ewa Pirożnikow.

"Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, że puszcza jest tym obiektem absolutnie najważniejszym nie tylko w kraju, ale i w Europie, jednym z najważniejszych na świecie, który musimy we właściwy sposób chronić, ale musimy go chronić w sposób, który będzie akceptowalny społecznie" - powiedziała prof. Jędrzejewska.(PAP)

autorka: Izabela Próchnicka

kow/ agt/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2023