Mur na Monte Cassino osuwa się z powodu nadmiaru wody

Monte Cassino, Włochy, 18.05.2019. Przygotowania do uroczystości upamiętniających 75. rocznicę zakończenia bitwy, 18 bm. na polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino. (pkus) PAP/Leszek Szymański
Monte Cassino, Włochy, 18.05.2019. Przygotowania do uroczystości upamiętniających 75. rocznicę zakończenia bitwy, 18 bm. na polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino. (pkus) PAP/Leszek Szymański

Mur oporowy placu przed pomnikiem 3 Dywizji Strzelców Karpackich w masywie Monte Cassino jest w bardzo złym stanie. Przyczyną problemu jest brak systemu odprowadzającego wodę - ustalili inżynierowie z Wojskowej Akademii Technicznej. Ich ekspertyza budowlana pozwoli na dalszą konserwację i odbudowę kamiennego zabytku.

Naukowcy z Wydziału Inżynierii Lądowej i Geodezji WAT pojechali do Włoch aby ustalić, co spowodowało uszkodzenia muru, jak duże są te uszkodzenia, i jak je naprawić z zachowaniem oryginalnego charakteru zabytku, zajmującego szczególne miejsce w historii Polski.

Wszelka naprawa - bez usunięcia przyczyny powstania tych uszkodzeń - nie miałaby sensu" - zastrzega ppłk dr inż. Ryszard Chmielewski, który będzie nadzorował podjęte na nowo prace konserwatorskie muru. Współautorem ekspertyzy jest dr inż. Leopold Kruszka z tego samego wydziału. Ekspertyzę fachowców z WAT zaakceptował dr hab. Janusz Smaza z Pracowni Konserwacji i Restauracji Rzeźby Kamiennej i Elementów Architektury Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Eksperci ocenili, że wskutek braku systemu odprowadzającego wodę, wypłukała ona spoiny wiążące elementy muru. Jego powierzchnię porastają mchy i porosty, które powodują niszczenie zewnętrznej warstwy kamieni. Miejscami fragmenty muru uległy całkowitemu zawaleniu.

Naukowcy rekomendują pilną naprawę muru. Ich zdaniem należy przede wszystkim oczyścić podłoże przy murze i naprawić uszkodzone słupki. Luki między kamieniami powinno się wypełniać stopniowo poprzez iniekcję objętościową muru zaprawą naprawczą. W miejscach, gdzie mur się zawalił, trzeba będzie odtworzyć go całkowicie, z zachowaniem pierwotnego układu kamieni. Przewidziane jest też wstawienie dwóch koryt odwadniających. Miałyby one biec wzdłuż schodów prowadzących do pomnika oraz wzdłuż samego muru.

Monte Cassino, fot. Ryszard Chmielewski, WAT
Monte Cassino, fot. Ryszard Chmielewski, WAT

 

Naukowcy zaznaczają, że konserwacja kamiennych zabytków jest zawsze bardzo pracochłonna i kosztowna. Do naprawy muru zaplanowano wykorzystanie materiałów produkowanych we Włoszech. Materiały do renowacji zabytkowych konstrukcji z kamienia tamtejszych producentów są znane i cenione na całym świecie.

Mur powstał prawdopodobnie w 1945 roku. Zbudowali go żołnierze 3 Dywizji Strzelców Karpackich, którzy pozostali we Włoszech po zakończeniu II wojny światowej jeszcze przed ich demobilizacją w Wielkiej Brytanii w 1946 roku. Obecnie stanowi integralną część pomnika 3 Dywizji Strzelców Karpackich.

Jego rewitalizację nadzoruje i prowadzi Departament Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych. Działa on przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, sprawującym stałą opiekę konserwatorską nad Polskim Cmentarzem Wojennym na Monte Cassino. W ramach dotąd przeprowadzonych działań usunięto tkankę grzybiczną niszczącą trawertyn, czyli kamień wykorzystany do budowy muru, oraz odtworzono inskrypcje na pomniku. Prace konserwatorskie zostaną podjęte na nowo. (PAP)

Karolina Duszczyk

kol/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera