Tegoroczną Nagrodą Nobla w dziedzinie chemii doceniono odkrycia, które pozwoliły wytwarzać m.in. bezpieczniejsze i skuteczniejsze leki, a nawet lepsze aromaty spożywcze czy nowe materiały. Nagrodą po równo podzielą się Francuz Henri B. Kagan i Japończyk Kenso Soai.
Odkrycia noblistów z chemii umożliwiły projektowanie bardziej selektywnych reakcji i efektywniejszą syntezę leków; dostarczyły też modeli wyjaśniających, jak - z początkowo symetrycznego świata chemicznego - mogły się wyłonić się homochiralność współczesnych organizmów - opisał prof. Piotr Stefanowicz z UWr.
Odkrycia laureatów Nagrody Nobla z chemii pomagają badać jedną z zagadek pochodzenia życia na Ziemi – powiedział PAP dr hab. inż. Paweł Borowiecki z Politechniki Warszawskiej.
Odkrycia laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, dotyczące asymetrii cząsteczek i reakcji autokatalizy, mają znaczenie w projektowaniu leków oraz rzucają nowe światło na zagadkę powstania życia – wskazują w rozmowie z PAP dr hab. Maria Górna oraz prof. Jacek Jemielity z UW.
Badania tegorocznych laureatów Nobla z chemii pokazują, że preferencje natury co do syntezy cząsteczek u zarania życia nie były kwestią przypadku – wyjaśniali eksperci z Uniwersytetu Warszawskiego podczas Tygodnia Noblowskiego.
Wytwarzanie m.in. bezpieczniejszych i skuteczniejszych leków, a nawet lepszych aromatów spożywczych, stało się możliwe dzięki pracom tegorocznych noblistów z chemii: Henriego B. Kagana i Kenso Soai.
Francuz Henri B. Kagan i Japończyk Kenso Soai zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla z chemii - ogłosił w środę w Sztokholmie Komitet Noblowski. Badaczy doceniono za „odkrycie efektów nieliniowych i autokatalizy w asymetrycznej syntezie organicznej”.
Wśród kilku Polaków nominowanych do Nagrody Nobla z chemii każdy reprezentował światowy poziom. Na liście kandydatów zabrakło jednak Jana Czochralskiego, którego przełomowe badania nad monokryształami w pełni doceniono po jego śmierci – powiedziała PAP historyczka nauki prof. Halina Lichocka.
Przez niemal sto lat uczono, że atomy takie jak fluor lub chlor, silnie przyciągające elektrony tworzące wiązanie, przekazują ten wpływ z wiązania na wiązanie. Obliczenia kwantowe wskazują, że w obojętnych cząsteczkach taki „łańcuch” praktycznie nie istnieje. Badania opisano w „Journal of Chemical Education”