Adobe Stock

Marketingowy "sciencewashing" być może podkopuje zaufanie do nauki. Jak go piętnować?

Niektórzy producenci kosmetyków, suplementów diety, sprzętu elektronicznego chwalą się, że skuteczność ich produktów jest potwierdzona naukowo. Badania, które pomagają reklamować produkty, często nie mają nic wspólnego z prawdziwą metodą naukową. Taki nieuczciwy marketing na długą metę może podkopywać zaufanie nie tyle do firm - co do całej nauki. Może warto zastanowić się, jak go piętnować?

Najpopularniejsze

  • 07.11.2019. Prof. dr hab. Włodzisław Duch. PAP/Tytus Żmijewski

    Prof. Duch: boty AI jednoczą się i porozumiewają bez udziału ludzi

  • Świętokrzyskie/ Tysiące obiektów archeologicznych odkryte na wzgórzu Gawroniec

  • Popularny znacznik biologiczny może wprowadzać w błąd

  • Fizyk: po odejściu Rosji z CERN - Polacy rozpracowali działanie rosyjskiego urządzenia

  • MNiSW: więcej pieniędzy dla uczelni i Polskiej Akademii Nauk

  • Fot. Adobe Stock

    Badania: wpływ ojca na zdrowie dziecka jest większy, niż podejrzewano

  • Sieć, która odpowiada za chorobę Parkinsona

  • Małpy też mają wyobraźnię

  • Naukowcy odkryli, dlaczego statyny mogą powodować ból mięśni

  • System SI OpenScholar podsumowuje naukowe badania równie dobrze jak ekspert

Fot. Adobe Stock

Prof. Litwin: im dziecko młodsze, tym częściej zdarza się u niego tzw. nadciśnienie białego fartucha

Wydaje się, że nie ma nic prostszego, jak zmierzyć ciśnienie tętnicze u małego dziecka - ale jest duże ryzyko, że rozpoznamy u niego tzw. nadciśnienie białego fartucha – twierdzi prof. Mieczysław Litwin. Zdarza się ono tym częściej, im dziecko jest młodsze.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera