Adobe Stock

Marketingowy "sciencewashing" być może podkopuje zaufanie do nauki. Jak go piętnować?

Niektórzy producenci kosmetyków, suplementów diety, sprzętu elektronicznego chwalą się, że skuteczność ich produktów jest potwierdzona naukowo. Badania, które pomagają reklamować produkty, często nie mają nic wspólnego z prawdziwą metodą naukową. Taki nieuczciwy marketing na długą metę może podkopywać zaufanie nie tyle do firm - co do całej nauki. Może warto zastanowić się, jak go piętnować?

Najpopularniejsze

  • 07.11.2019. Prof. dr hab. Włodzisław Duch. PAP/Tytus Żmijewski

    Prof. Duch: boty AI jednoczą się i porozumiewają bez udziału ludzi

  • Dr Staniszewska: skończmy z karą za macierzyństwo w środowisku akademickim

  • Świętokrzyskie/ Tysiące obiektów archeologicznych odkryte na wzgórzu Gawroniec

  • Śryż, okiść i morszkulce - sroga zima przywraca zapomniane słowa

  • Resort nauki: nowy wykaz czasopism ma się ukazać po wakacjach

  • Fot. Adobe Stock

    Badania: wpływ ojca na zdrowie dziecka jest większy, niż podejrzewano

  • Pierwszy przeszczep twarzy od dawcy po eutanazji

  • Agencja Badań nad Rakiem: blisko 40 proc. nowotworów można by zapobiec

  • Naukowcy odkryli, dlaczego statyny mogą powodować ból mięśni

  • Sieć, która odpowiada za chorobę Parkinsona

Fot. Adobe Stock

Prof. Litwin: im dziecko młodsze, tym częściej zdarza się u niego tzw. nadciśnienie białego fartucha

Wydaje się, że nie ma nic prostszego, jak zmierzyć ciśnienie tętnicze u małego dziecka - ale jest duże ryzyko, że rozpoznamy u niego tzw. nadciśnienie białego fartucha – twierdzi prof. Mieczysław Litwin. Zdarza się ono tym częściej, im dziecko jest młodsze.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera