Adobe Stock

Marketingowy "sciencewashing" być może podkopuje zaufanie do nauki. Jak go piętnować?

Niektórzy producenci kosmetyków, suplementów diety, sprzętu elektronicznego chwalą się, że skuteczność ich produktów jest potwierdzona naukowo. Badania, które pomagają reklamować produkty, często nie mają nic wspólnego z prawdziwą metodą naukową. Taki nieuczciwy marketing na długą metę może podkopywać zaufanie nie tyle do firm - co do całej nauki. Może warto zastanowić się, jak go piętnować?

Najpopularniejsze

  • (mb/mgut) PAP/Marcin Bielecki

    MNiSW: trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ws. minimalnego wynagrodzenia profesora

  • Ekspert: jesteśmy świadkami kształtowania się nowej normy klimatycznej

  • Psycholożka: celebrujmy wejście w nowy rok, ale na własnych zasadach

  • Genetyczka: chów wsobny psów rasowych i sterylizacja mieszańców niepokojącym trendem

  • Badacze sprawdzili, dlaczego w Beskid Niski powróciły niedźwiedzie

  • Adobe Stock

    Psycholog: obgryzanie paznokci i prokrastynacja wynikają z instynktów przetrwania

  • Statyny pomagają wszystkim cukrzykom

  • Badanie: alternatywne terapie zaburzeń ze spektrum autyzmu nie działają

  • Portugalia/ Lizbona była zamieszkana już około 5 tys. lat temu

  • Fajerwerki – efektowne źródło zanieczyszczeń

Fot. Adobe Stock

Połączenie języka mówionego z migowym to dobry trening dla mózgu

Osoby posługujące się językiem mówionym i migowym mogą osiągać lepsze wyniki w zadaniach wymagających kontroli wykonawczej - np. związanych z planowaniem, koncentracją, zapamiętywaniem - i uwagi wzrokowo-przestrzennej niż jednojęzyczne, i niż dwujęzyczni użytkownicy języków mówionych - wskazują badania UJ.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera