Niepowodzenie badania nowego leku może podważyć teorię, że stan zapalny zwiększa ryzyko zawału i udaru

Adobe Stock
Adobe Stock

Niepowodzeniem zakończyły się badania klinicznego z użyciem nowego leku przeciwzapalnego, który miał zmniejszać ryzyko zawału serca i udaru mózgu. To może podważyć wieloletnią teorię, że stan zapalny jest osobnym czynnikiem ryzyka tego rodzaju zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Badania kliniczne ZEUS przeprowadzono wśród ponad 6,3 tys. osób, którym raz w miesiącu podawano w iniekcjach lek przeciwzapalny o nazwie ziltivekimab. Wszyscy badani cierpieli na miażdżycową chorobę sercowo-naczyniową i przewlekłą chorobę nerek oraz wykazywali podwyższony stan zapalny, o czym świadczyło białko C-reaktywne o wysokiej czułości (hsCRP), występujące we krwi na poziomie co najmniej 2 mg/L.

Lek duńskiej firmy Novo Nordisk zawiera przeciwciało monoklonalne blokujące interleukinę IL-6 – cytokinę będącą kluczowym regulatorem układ odpornościowego, który pobudza białko CRP i jest jednym z najważniejszych czynników procesu zapalnego. Jak przyznał w komunikacie prasowym dyrektor ds. badań i rozwoju Novo Nordisk Martin Holst Lange, lek zadziałał pod względem biologicznym, jednak u badanych pacjentów nie przyniosło to efektu w postaci zmniejszenia ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Nie zredukowało też ryzyka zgonu.

To zaskakujące. Według teorii, którą sformułowano przed ponad 25 laty, przewlekły stan zapalny we krwi jest niekorzystny dla blaszek miażdżycowych, odkładających się w wewnętrznych ścianach naczyń krwionośnych. Po jego wpływem mogą one stać się niestabilne, co oznacza większe ryzyko ich oderwania się i zatkania tętnicy doprowadzającej krew do mięśnia sercowego lub mózgu. Tymczasem z badania ZEUS wynika, że stan zapalny u badanych pacjentów został zmniejszony, a mimo to ryzyko zawału serca, jak i udaru mózgu się nie zmieniło.

Rozważane są dwie możliwości. Stan zapalany może zwiększać ryzyko zdarzeń sercowo-naczyniowych, jednak w badaniach ZEUS nie został zablokowany właściwy szlak przeciwzapalny, albo jego blokada nie jest jeszcze wystarczająca. Gdyby jednak się to nie potwierdziło, może się okazać, że stan zapalny, jako osobny czynnik ryzyka, nie odgrywa większej roli, jeśli chodzi o występowania incydentów sercowo-naczyniowych.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

zbw/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Ryś iberyjski zadomowił się w na północy Płw. Iberyjskiego po ponad 100 latach nieobecności

  • Fot. Adobe Stock

    Krople do oczu mogą ratować wzrok wcześniaków

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera