Strona przedstawiająca polskie badania przy najstarszej piramidzie Egiptu

Pięknie zdobione grobowce wielmożów sprzed ponad 4 tys. lat, setki mumii i sarkofagów odkrył m.in. do tej pory zespół archeologów pracujących w sąsiedztwie najstarszej egipskiej piramidy na nekropolii w Sakkarze w północnym Egipcie. W internecie ruszyła strona internetowa Polsko-Egipskiej Misji Archeologicznej Sakkara.

"Strona jest adresowana do wszystkich zainteresowanych pracami misji - zarówno profesjonalistów, jak i pasjonatów; ma informować o naszej działalności, ale nie zastępować naukowych publikacji" - poinformował PAP dr hab. Kamil O. Kuraszkiewicz z Zakładu Egiptologii Wydziału Orientalistycznego UW, kierownik ekspedycji Sakkara, która działa pod auspicjami Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW.

Kuraszkiewicz zastrzega, że witryna jest ciągle rozbudowywana, ale już teraz można poznać dotychczasowe wyniki wykopalisk i odkrycia. Naukowiec zapowiada, że planowane jest również umieszczanie na stronie filmów obrazujących prace wykopaliskowe. Już teraz wszyscy zainteresowania mogą zapoznać się z wszechstronnym spisem publikacji - artykułów i książek - na temat prac misji. Niektóre z nich można pobrać bezpłatnie w formie elektronicznej.

Wykopaliska na zachód od piramidy w Sakkarze zapoczątkował prof. Karol Myśliwiec ponad 20 lat temu. Do tej pory archeologom udało się ustalić, że na zachód od kompleksu grobowego piramidy schodkowej Dżesera znajdowały się dwie nekropole - pierwsza należy do wielmożów z VI dynastii (2345-2118 lat p.n.e.) i składa się przede wszystkim z mastab, czyli konstrukcji grobowych wykonanych z cegieł mułowych w kształcie ściętego ostrosłupa na prostokątnym planie oraz grobowców wykutych w skale. Jeden z grobowców został wykonany dla Merefnebefa, wysokiego dostojnika królewskiego. Szczególną uwagę zwracają malowidła i reliefy z kaplicy grobowej, które konserwują polscy naukowcy.

Powyżej starszej nekropolii archeolodzy natknęli się na obszerny cmentarz z czasów ptolemejskich (332-30 lat p.n.e.). Złożono tam kilkaset mumii należących do zwykłych ludzi. Dzięki analizie kości możliwe stało ustalenie m.in. stanu zdrowia ówcześnie żyjących dzieci.

Archeolodzy właśnie szykują się do kolejnego sezonu badawczego, który ma rozpocząć się 20 kwietnia. Kampania potrwa do 19 maja. Kierownik misji zapowiada, że na stronie internetowej zamieszczane będą również aktualności z życia ekspedycji badawczej.

PAP - Nauka w Polsce

szz/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. materiały prasowe UJ

    Archeolodzy odkryli cmentarz z czasów I wojny światowej w Szczawnem na Podkarpaciu

  • , 11.07.2026. Badania archeologiczne w domu Hermanna Goeringa na terenie Wilczego Szańca w miejscowości Gierłoż, 11 bm. Przed dwoma laty gdańska Fundacja Latebra znalazła w domu Goeringa szkielety ludzi - dorosłych i dzieci. Początkowo informowano o pięciu osobach, ostatecznie ustalono, że było ich sześć. Szkielety były zakopane płytko w ziemi, na głębokości ok. 20 cm w niepodpiwniczonej części budynku. Nie miały dłoni i stóp. Mimo, iż śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura, nie udało się ustalić ani kim są ofiary, ani kiedy i w jakich okolicznościach straciły życie. Nie wiadomo też, dlaczego pochowano je właśnie w tym miejscu. Dochodzenie umorzono. PAP/Tomasz Waszczuk

    Archeolodzy wyjaśnili zagadkę pochówków w domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera