Fot. Fotolia

Australia zwiększa wydatki na ochronę koali

Australia wyda dodatkowe 50 milionów dolarów australijskich (35 milionów dolarów) w ciągu najbliższych czterech lat, aby chronić siedliska koali i spowolnić wymieranie wrażliwych gatunków, poinformował w sobotę rząd.

  • Fot. Fotolia
    Świat

    Populacje koali podglądane przez drony

    Innowacyjną metodę wykrywania populacji koali przy wykorzystaniu dronów i obrazowania w podczerwieni, która jest bardziej wiarygodna i mniej inwazyjna niż tradycyjne techniki, opracowali naukowcy z australijskiej uczelni Queensland University of Technology.

  • Koala tulą się do drzew dla ochłody

    Tulenie się do drzew, których pnie w dolnych częściach są stosunkowo chłodne, pomaga koalom przetrwać upały i walczyć z przegrzaniem - informują naukowcy na łamach "Biology Letters".

  • Zwinny pradziadek koali

    Żyjący ponad 20 mln lat temu krewniacy australijskich koali zwinnymi skokami przemieszczali się z drzewa na drzewo. Poza nocnym trybem życia właściwie w niczym nie przypominali współczesnych, powolnych i ociężałych kuzynów - wynika z publikacji w "Journal of Systematic Palaeontology".

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Badanie: miejskie ptaki w Europie uciekają szybciej przed kobietami niż przed mężczyznami

  • Politolożka: nastąpiła erozja wolności akademickiej; Polska jest w „kategorii B”

  • Prof. Białek: Blue Monday to jedna z „teorii zombie” - choć nauka ją „zabiła”, dalej trwa w pamięci

  • Brutalna selekcja na froncie. Badanie: wojna błyskawicznie zmienia populację psów w Ukrainie

  • „Prezent” od bakterii jelitowych szansą w leczeniu płuc

  • Fot. Adobe Stock

    Niektóre psy uczą się słów poprzez podsłuchiwanie opiekunów

  • Wodór z proszku

  • Spędzanie wielu godzin na grach wideo powiązane z gorszym zdrowiem

  • Koci koronawirus inny niż się wydawało

  • W kosmosie wirusy i bakterie działają inaczej

Adobe Stock

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Imiona, moda i społeczne znaczenia wyborów rodziców

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera