Na superkomputerach trwają obliczenia ewolucji galaktyk i czarnych dziur. Uniwersytet Teksański w Austin (USA) informuje, że symulacja o nazwie ASTRID dotarła z obliczeniami zaczynającymi się 13,5 miliarda lat temu do współczesnych czasów Wszechświata.
Nieduży brytyjski satelita zostanie umieszczony na orbicie wokół Księżyca, aby badać wszechświat w czasie przed powstaniem pierwszych galaktyk. To okres jeszcze prawie niezbadany - podkreślają naukowcy.
Najnowsza symulacja komputerowa COLIBRE poprawnie odtwarza ewolucję galaktyk za ostatnie kilkanaście miliardów lat, stosują standardowy model kosmologiczny – wskazało brytyjskie Królewskie Towarzystwo Astronomiczne.
Pomiar tła fal grawitacyjnych może pomóc w rozwiązaniu problemu z rozbieżnościami w pomiarach tempa ekspansji Wszechświata, przekazał amerykański University of Illinois. Problem ten jest aktualnie jedną z głównych zagadek w kosmologii.
Dzięki zbadaniu czterech młodych planet w systemie V1298 Tau astronomowie dowiedzieli się, jak rodzą się planety nazywane superziemiami i podneptunami. Wyniki badań opisano w „Nature”.
KM3NeT to nie jeden detektor, lecz podmorskie miasto tysięcy czujników światła. W najnowszej pracy z Nuclear Instruments and Methods in Physics Research A fizycy opisali, jak to miasto uczy się w czasie rzeczywistym odróżniać cenne sygnały neutrin od morskiego szumu. W badaniach biorą udział naukowcy z Warszawy i Krakowa.
Nowe badanie wskazuje, że cały wszechświat może się obracać, choć niezwykle wolno – raz na 500 mld lat. Mogłoby to rozwiązać jedną z głównych kosmologicznych zagadek – twierdzą naukowcy z University of Hawaii w Manoa.
Obserwacje astronomiczne, warsztaty, 24-godzinny hackathon NASA Space Apps Challenge – w sumie kilkanaście punktów znalazło się w programie Szczecińskiego Festiwalu Kosmicznego, który potrwa niemal przez cały październik.
Z pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a astronomowie stwierdzili w młodym Wszechświecie obecność większej liczby czarnych dziur, niż zakładano. Odkrycie pomoże m.in. zrozumieć powstawanie supermasywnych czarnych dziur i ewolucję galaktyk.
Teleskop Jamesa Webba wykrył w młodym wszechświecie gigantyczny obiekt, składający się z dwóch łączących się galaktyk. Związane z nim obserwacje pozwalają sądzić, że krótko po Wielkim Wybuchu gwiazdy mogły powstawać dużo szybciej, niż zakładano - konstatują astronomowie.