Fot. Dagmara Socha

Pierwszy znany przypadek celowej mumifikacji dziecka złożonego w ofierze przez Inków

Dzieci, które Inkowie składali w ofierze mogły być chowane powtórnie, a ich ciała modyfikowane. Pierwszy znany przykład celowej mumifikacji ofiary rytuału capacocha odkrył zespół dr Dagmary Sochy z UW. U badanych mumii wykryto też liczne urazy i zmiany, np. powiększenie przełyku, zwapnienia w płucach.

  • Źródło: dr Dagmara Socha

    Badaczki Uniwersytetu Warszawskiego analizują inkaskie pielgrzymki na wulkaniczne szczyty

    Inkowie pielgrzymowali na szczyty wulkanów, aby tam składać ofiary z dzieci i kobiet. Tamtejszy ruch pielgrzymkowy był sprawnie funkcjonującą machiną, której częścią były wysokogórskie tambos, miejsca rytuałów i odpoczynku dla setek pielgrzymów. Sposób ich wykorzystania analizują badaczki Uniwersytetu Warszawskiego.

  • Ampato, grobowiec 1, (5 800 m n.p.m). W górnym poziomie pierwszego z grobowców odkryto pięć potłuczonych naczyń. Fot. Johan Reinhard, archiwum Muzeum Sanktuariów Wysokogórskich (Museo Santuarios Andinos UCSM) w Arequipie.

    Badaczka: ceramika służyła Inkom do utrzymania dominacji religijnej i politycznej

    Inkowie, by utrzymać pod kontrolą ogromny obszar, wykorzystywali nie tylko siłę wojskową, ale również elementy religijne. Rytuały takie jak capacocha to jeden z przejawów inkaskiej dominacji, a naczynia ceramiczne towarzyszące rytuałom to symbol imperializmu - mówi dr Sylwia Siemianowska z IAE PAN.

  • Stanowisko Tiwanaku (Boliwia), fot. M. Ziółkowski

    Badania genetyczne rzucają światło na przedinkaską cywilizację Tiwanaku

    Jedna z najpotężniejszych cywilizacji preinkaskich Ameryki Południowej – Tiwanaku - była zdecydowanie bardziej jednorodna pod względem genetycznym, niż uważano do tej pory - wynika z badań genetycznych, które przeprowadził zespół polskich naukowców.

  • Szczątki dzieci były zawinięte w tkaniny. Fot. D. Socha

    Naukowcy: dzieci składane w ofierze przez Inków pochodziły z całego imperium

    Dzieci składane przez Inków na szczytach wulkanów jako ofiary dla bogów mogły pochodzić z różnych rejonów imperium - twierdzą naukowcy badający peruwiańskie mumie, m.in. bioarcheolog z Polski.

  • Fot. M. Sobczyk; Tambo Coropuna - budynki skupione wokół małego placu, tzw. kancha

    Archeolodzy odkryli olbrzymi, inkaski kompleks ceremonialny w Peru

    Z przeszło 20 budowli i 5 placów składał się inkaski kompleks ceremonialny odkryty w sierpniu przez polskich i peruwiańskich archeologów. Zdaniem naukowców jest to największe znalezione dotąd założenie tego typu w Andach, zlokalizowane na tak dużej wysokości - powyżej 4800 m n.p.m.

  • Obóz polskich naukowców, fot. M. Sobczyk

    Polscy nurkowie odkrywają tajemnice... Inków

    Śladów po rytualnej działalności Inków poszukiwali polscy naukowcy w trzech jeziorach w rejonie Machu Picchu w Peru - na wysokości ponad 4100 m n.p.m. Nad brzegami jezior znajdują się ceremonialne platformy, z których prawdopodobnie podczas obrzędów składano ofiary.

  • Naukowcy chcą rozwikłać zagadkę Machu Picchu i geoglifów z Nazca

    Naukowcy z Polski i Włoch zajmą się wspólnie południowoamerykańskimi miejscami wpisanymi na światową listę dziedzictwa UNESCO: geoglifami w Nazca, inkaskami ośrodkami na terenie Parku Narodowego Machu Picchu (Peru) oraz Tiwanaku i Samaipata (Boliwia).

  • PAP © 2016 /

    Naukowcy rozwikłać zagadkę Machu Picchu i geoglifów z Nazca

    Naukowcy z Polski i Włoch zajmą się wspólnie południowoamerykańskimi miejscami wpisanymi na światową listę dziedzictwa UNESCO: geoglifami w Nazca, inkaskami ośrodkami na terenie Parku Narodowego Machu Picchu (Peru) oraz Tiwanaku i Samaipata (Boliwia).

  • Polscy nurkowie w Machu Picchu

    Nurkowali i wykonywali badania sonarem w jeziorach położonych na wysokości ponad 4200 m n.p.m. w poszukiwaniu śladów po działalności Inków w rejonie Machu Picchu. Specjaliści z zakresu archeologii podwodnej z Instytutu Archeologii UW i Ośrodka Badan Prekolumbijskich UW skończyli właśnie pierwszy sezon pionierskich badań.

Najpopularniejsze

  • Pobudzany światłem niebieskim kryształ fluorku litu z zarejestrowanymi śladami cząstek jonizujących podczas obserwacji pod mikroskopem fluorescencyjnym. (Źródło: IFJ PAN)

    Polskie detektory zarejestrowały promieniowanie kosmiczne wokół Księżyca

  • Zabrze/ 30 pacjentów leczono metodą usuwania cholesterolu LDL z krwi

  • Wrocław/ Naukowiec: Wygrabianie liści z ogrodu zamienia go w biologiczną pustynię

  • Eksperci: kręgosłup jest stworzony do ruchu; już proste ćwiczenia są dobre dla jego zdrowia

  • Niemal 300 stanowisk i zagadkowy wizerunek władcy. Polacy badają rejon Misejdy w Sudanie

  • Fot. Adobe Stock

    Alkohol zaburza odporność mózgu

  • Naukowcy: dowody na wpływ człowieka na zmianę klimatu są niepodważalne

  • Holandia/ Badacz ustalił, dlaczego skanery nie zawsze wykrywają starożytny błękit egipski

  • Najstarszy śmiertelny cios zadany neandertalczykowi z użyciem drewnianej włóczni

  • Holandia/ Naukowcy zbadali genetyczne mechanizmy odporności truskawek na szarą pleśń

Petroglif prawdopodobnie przedstawiający władcę, fot. C. Calaforra-Rzepka, obraz po obróbce uwydatniającej szczegóły (za Antiquity).

Niemal 300 stanowisk i zagadkowy wizerunek władcy. Polacy badają rejon Misejdy w Sudanie

Blisko 300 stanowisk archeologicznych, pozostałości osad, ceramika, narzędzia kamienne, sztuka naskalna w tym duży petroglif przedstawiający postać ludzką oraz ruiny chrześcijańskiego kościoła z VII wieku – to część śladów wielowiekowej aktywności człowieka odkrytych przez polskich archeologów w rejonie Misejdy w północnym Sudanie.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera