Mikroplastik nie tylko zanieczyszcza środowisko, ale też przenosi inne szkodliwe substancje i mikroorganizmy. Na jego powierzchni mogą gromadzić się m.in. metale ciężkie, trwałe związki organiczne, patogeny oraz geny oporności na antybiotyki - ostrzegają naukowcy z Chin.
Polietylen - jedno z najczęściej stosowanych tworzyw sztucznych - jeśli wniknie do organizmu pod postacią mikroplastiku, może mieć związek ze stłuszczeniem wątroby. Inne tworzywa mogą działać podobnie - informują naukowcy.
Australijski zespół opracował magnetyczny adsorbent, który szybko i sprawnie oczyszcza wodę z mikroplastiku. Wychwytuje różne tworzywa, a dodatkowo niektóre szkodliwe chemikalia.
Biolodzy znaleźli cząstki mikroplastiku wokół kominów hydrotermalnych dwa kilometry pod powierzchnią oceanu. Wykryto je m.in. u 92 proc. organizmów żyjących w tych ekosystemach.
Suplement diety złożony z martwych bakterii wydaje się usuwać mikroplastik i zapobiegać jego wchłanianiu do komórek - informuje platforma „bioRxiv”, na której publikowane są nierecenzowane artykuły naukowe.
Niewielkie badanie wykazało, że osoby, które przeszły zawał, mają we krwi więcej mikro – i nanoplastiku niż osoby zdrowe, czy pacjenci tylko z chorobą wieńcową. Więcej tych substancji mieli też palacze i osoby narażone na zanieczyszczenia powietrza.
Zawieszone w powietrzu, kolorowe cząstki mikroplastiku pochłaniają promienie słoneczne i ogrzewają atmosferę. Według szacunków naukowców, globalnie działają podobnie, jak dwieście elektrowni węglowych.
Naturalny śluz z grzybów nameko skutecznie usuwa z wody mikro- i nanoplastik – informuje pismo „Chemosphere”.
Używane przez badaczy typowe nitrylowe i lateksowe rękawiczki mogą powodować zawyżone wyniki pomiarów poziomu mikroplastiku – informuje specjalistyczne pismo „Analytical Methods”.
Na terenach leśnych naukowcy wykrywali dziennie 500 mikroskopijnych cząsteczek plastiku na metr kwadratowy. To prawie dwukrotnie więcej, niż znaleźli w próbkach pobranych w centrum miasta. Badanie przeprowadzono w Wielkiej Brytanii.