figura o cechach fraktalnych, Adobe Stock

Fraktale hiperzespolone po godzinach, czyli jak odpoczywa inżynier

Kwaterniony, oktoniony czy sedeniony to liczby hiperzespolone, czyli "rozszerzenia liczb zespolonych na przestrzenie wielowymiarowe". Zajmowanie się zbiorami fraktalnymi na ich podstawie może stanowić dla niektórych badaczy odskocznię od codziennej pracy w laboratorium. O historii poszukiwania fraktali hiperzespolonych opowiada Nauce w Polsce prof. Andrzej Katunin.

  • fraktal, Fotolia
    Popularyzacja

    Prof. Katunin: znajomość fraktali pozwoliła rozwinąć ważne technologie i przysłużyła się rozrywce

    Geometryczne obiekty, jakimi są fraktale, dawniej zwano „matematycznymi potworami” lub „wyrzutkami”. Dziś wiedza na ich temat pozwala rozwijać telekomunikację, bezpieczeństwo przesyłu danych czy rozrywkę - gdy korzystają z niej twórcy kinowych efektów specjalnych - mówi w rozmowie z PAP prof. Andrzej Katunin z Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Dr hab. Marek Wypych: osoby ze skłonnością do prokrastynacji rzadziej awansują

  • Widmo pojedynczej cząsteczki odczytane dzięki pochłonięciu jednego fotonu

  • Badaczki z Krakowa opracowały metodę, która ma zwiększyć skuteczność in vitro

  • Karpacz/ Szef NAWA: wykryliśmy 1000 zagranicznych kandydatów na studia ze sfałszowanymi dokumentami

  • Karpacz/ Ekspert o rozwiązaniu problemu Naviera-Stokesa: to absolutny przełom

  • Fot. Adobe Stock

    Liczba rozpoznań autyzmu rośnie najszybciej wśród dziewcząt i kobiet

  • Firma OpenAI ogłosiła, że rozwiązała jeden z matematycznych problemów milenijnych

  • Naukowcy wyjaśnili, jak ograniczenie kalorii wpływa na starzenie

  • Naukowcy sprawdzają, czy da się stworzyć cyfrową kopię ludzkiego mózgu

  • Pracownicy Anthropic i OpenAI otwarcie mówią o znaczącym ryzyku katastrofy związanej z AI

01.07.2026. Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Piotr Ponikowski. PAP/Marcin Obara

Karpacz/ Raport: medycyna stała się paliwem dla konfliktu politycznego i światopoglądowego

Dyskusja wokół ustawy o pseudomedycynie przestała być tylko rozmową o bezpieczeństwie pacjentów. Została połączona z polityką, wolnością słowa, globalnym przemysłem farmaceutycznym czy rzekomym zagrożeniem dla zielarzy i dietetyków – wynika z raportu przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera