Nauka dla Społeczeństwa

21.04.2024
PL EN
23.02.2024 aktualizacja 23.02.2024

Psychiatra: sposób odżywiania wpływa na nasz dobrostan psychiczny

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Sposób odżywiania ma istotny i często niedoceniany wpływ na nasz dobrostan psychiczny – podkreśliła w rozmowie z PAP psychiatra prof. Hanna Karakuła-Juchnowicz. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie badają wpływ stosowania psychobiotyków i diety bezglutenowej na przebieg depresji.

W piątek obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją. Psychiatra prof. Hanna Karakuła-Juchnowicz odniosła się do słów Hipokratesa o tym, że „wszystkie choroby zaczynają się w jelicie”. Podkreśliła, że mamy wiele dowodów naukowych potwierdzających tę tezę. Okazuje się, że stan jelit, w tym drobnoustroje w nich zawarte, zwane mikrobiotą jelitową, wpływają na naszą kondycję psychiczną.

„Wykazano istnienie stałej dwukierunkowej komunikacji pomiędzy mózgiem a jelitami, zwanej osią mózgowo-jelitową. Praca mózgu wpływa na funkcjonowanie jelit i zasiedlającą je mikrobiotę, stąd u niektórych osób w stresie pojawiają się biegunki. Odkryto też zależność w drugą stronę, w której stan mikrobioty wpływa na naszą psychikę, ale nie tylko. Okazuje się, że zaburzenia funkcjonowania jelit wywołane zmianami mikrobioty jelitowej, czyli dysbiozą, mogą odgrywać rolę w patofizjologii ponad stu schorzeń, np. choroby Alzheimera, choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i cukrzycy” – wymieniła kierownik I Kliniki Psychiatrii, Psychoterapii i Wczesnej Interwencji USK nr 1 w Lublinie.

Wyjaśniła, że niektóre szczepy bakterii zasiedlające nasz przewód pokarmowy są wyjątkowo korzystne dla stanu psychicznego i dlatego zostały nazwane psychobiotykami.

Uniwersytet Medyczny w Lublinie prowadzi kilka badań zależności między sposobem odżywiania a stanem psychicznym. Największe z nich, które obejmuje 120 uczestników, ma ocenić wpływ stosowania psychobiotyków i diety bezglutenowej na przebieg depresji.

„Pierwsze wyniki są bardzo obiecujące. Pokazują, że psychobiotyki mają stosunkowo niewielki, ale istotny wpływ na poprawę dobrostanu psychicznego, głównie depresji i lęku. W trwającym badaniu o akronimie SANGUT (od: zdrowe jelita) okres suplementacji probiotycznej trwa 12 tygodni, ale gdyby ten okres był dłuższy, to wyniki z pewnością byłyby jeszcze korzystniejsze. Nasze obserwacje są dowodem na istnienie ewidentnego związku między stanem jelit, w tym mikrobioty, a stanem psychicznym” – wyjaśniła prof. Karakuła-Juchnowicz.

Przypomniała przy tym, że u osób z jelitem drażliwym dwukrotnie częściej diagnozuje się depresję.

Dodała, że nie udało się z kolei potwierdzić korzystnego wpływu diety bezglutenowej.

„W praktyce oznacza to, że taka dieta ma znaczenie przede wszystkim u osób np. z celiakią czy nadwrażliwością na gluten, ale w pozostałych przypadkach nie ma istotnego wpływu na stan psychiczny ani somatyczny” – zaznaczyła.

Lubelscy naukowcy są także w trakcie analizowania wyników badań dotyczących znaczenia kwasów omega-3 dla kondycji psychicznej.

„Spodziewamy się, że przy odpowiednim wyposażeniu genetycznym określone proporcje w krwi kwasów omega-3 do omega-6 wiążą się z lepszym stanem emocjonalnym i poznawczym, a także z jakością snu” – oceniła psychiatra, przypominając, że około 60 proc. suchej masy mózgu stanowią kwasy omega-3, odpowiadające za funkcjonowanie centralnego układu nerwowego.

Profesor dodała, że badaniem wpływu żywienia na zdrowie psychiczne zajmuje się nowa dziedzina nauki zwana nutripsychiatrią.

„Należy podkreślić, że nie ma jednej diety, która działałaby przeciwdepresyjnie na wszystkich w jednakowym stopniu. Przyszłością medycyny będzie personalizacja leczenia, w tym także żywienia, w której wybór pokarmów będzie w pewien sposób podyktowany wyposażeniem genetycznym. Póki to nie nastąpi, powinniśmy być świadomi, jak bardzo istotne jest to, co i w jakich ilościach spożywamy oraz skąd pochodzi żywność” – wyjaśniła psychiatra, podkreślając, że w utrzymaniu dobrej kondycji psychicznej ważna jest pełnowartościowa dieta przeciwzapalna, z wykluczeniem wysoko przetworzonej żywności.

Jej zdaniem w kompleksowym leczeniu depresji – obok farmakoterapii, psychoterapii, aktywności fizycznej – nie powinno zabraknąć probiotykoterapii i dietoterapii.

„Sposób odżywiania ma istotny i często niedoceniany wpływ na nasz dobrostan psychiczny” – podkreśliła prof. Karakuła-Juchnowicz.(PAP)

Gabriela Bogaczyk

gab/ joz/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024