Nowy kalkulator pomaga ocenić ryzyko poważnych skutków ubocznych statyn

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Kalkulator, który pozwala oszacować indywidualne ryzyko poważnych zaburzeń mięśniowych u osób kwalifikujących się do leczenia statynami, opracowali naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Wynika z niego, że u ponad 98 proc. takich pacjentów ryzyko tych rzadkich powikłań jest bardzo niskie.

Statyny to jedne z najczęściej stosowanych leków obniżających stężenie cholesterolu we krwi. Przepisuje się je m.in. osobom zagrożonym zawałem serca i udarem mózgu. Mimo dobrze udokumentowanych korzyści wiele osób odmawia ich stosowania w obawie przed działaniami niepożądanymi, zwłaszcza bólem mięśni i innymi zaburzeniami mięśniowymi.

Na łamach „The Lancet Digital Health” (http://dx.doi.org/10.1016/j.landig.2026.101024) badacze z Oksfordu opisali narzędzie, które ma pomóc lekarzom i pacjentom lepiej oceniać korzyści oraz ryzyko leczenia. Opracowany przez nich kalkulator oblicza indywidualne ryzyko dla konkretnej osoby.

Narzędzie stworzono i przetestowano, wykorzystując anonimowe dane medyczne ponad 5,6 mln Brytyjczyków. Jego działanie opiera się na analizie 22 rutynowo zbieranych informacji zdrowotnych. Uwzględnia m.in. wiek pacjenta, płeć, pochodzenie etniczne, wskaźnik masy ciała, palenie papierosów, choroby współistniejące, wcześniejsze problemy mięśniowe, niedobór witaminy D oraz stosowane leki. Na podstawie zebranych danych szacuje ryzyko poważnych zaburzeń mięśniowych w ciągu roku, pięciu lat i dziesięciu lat.

Autorzy badania zaznaczyli, że chodzi o ciężkie powikłania mięśniowe prowadzące do hospitalizacji lub zgonu, a nie o łagodniejsze bóle mięśni, które część pacjentów zgłasza podczas leczenia. Wcześniejsze badania wskazywały zresztą, że wiele takich łagodnych dolegliwości nie jest bezpośrednio wywoływanych przez statyny. Czasami chorzy przypisują im bowiem objawy, które mogą wynikać m.in. z wieku, wysiłku fizycznego, chorób współistniejących albo samej obawy przed skutkami ubocznymi.

Przeprowadzona przez autorów publikacji analiza wykazała, że ponad 98 proc. osób, które według lekarzy rodzinnych kwalifikowały się do leczenia statynami, miało niskie przewidywane ryzyko poważnych zaburzeń mięśniowych w ciągu kolejnych dziesięciu lat. Ich zdaniem powinno to uspokoić część pacjentów, u których obawy przed działaniami niepożądanymi są większe niż rzeczywiste ryzyko ciężkich powikłań.

Przy okazji naukowcy zwrócili uwagę na istnienie dużej luki w leczeniu zaburzeń lipidowych. Ponad 60 proc. osób kwalifikujących się do przyjmowania statyn, w tym pacjenci obciążeni wysokim ryzykiem zawału serca lub udaru mózgu, nie stosuje tych leków mimo wyraźnych zaleceń.

Badacze uważają, że nowy kalkulator umożliwi podejmowanie bardziej spersonalizowanych decyzji terapeutycznych. Sądzą, że u większości pacjentów wynik podziała uspokajająco, pokazując, że ryzyko ciężkich powikłań jest bardzo niskie. U niewielkiej grupy z wyższym ryzykiem kalkulator może natomiast pomóc zaplanować dokładniejsze monitorowanie, dodatkowe badania lub rozważenie innych opcji leczenia.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Belgia/ Obiecujące wyniki projektu odbudowy raf ostryg w Morzu Północnym

  • Fot. Adobe Stock

    Biologiczny zegar decyduje o jakości pracy

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera