Zmiany cyklu miesiączkowego, uderzenia gorąca, dreszcze i zmęczenie należą do niepożądanych objawów zgłaszanych przez osoby przyjmujące leki z grupy agonistów receptora GLP-1, które mogą być niedostatecznie uwzględnione w badaniach klinicznych i oficjalnych informacjach - informuje „Nature Health”.
Badanie (http://dx.doi.org/10.1038/s44360-026-00108-y) przeprowadzili naukowcy z University of Pennsylvania (USA). Przeanalizowali ponad 400 tys. wpisów na Reddicie, popularnym internetowym forum dyskusyjnym. Pochodziły one od niemal 70 tys. użytkowników i zostały opublikowane w ciągu pięciu lat. Dotyczyły stosowania semaglutydu, obecnego m.in. w Ozempicu i Wegovy, oraz tirzepatydu, stosowanego m.in. w Mounjaro i Zepbound. Leki te wykorzystuje się w leczeniu cukrzycy typu 2 i otyłości, a w ostatnich latach liczba przyjmujących je osób gwałtownie wzrosła.
Autorzy chcieli sprawdzić, czy w internetowych relacjach pacjentów pojawiają się objawy, które mogły umknąć w badaniach klinicznych i oficjalnych systemach zgłaszania działań niepożądanych.
Do przeanalizowania tak dużej liczby wypowiedzi wykorzystali modele językowe, które pozwalały przełożyć potoczne opisy dolegliwości na odpowiadające im terminy medyczne. Dzięki temu np. wpisy o ciągłym marznięciu czy dreszczach można było zaliczyć do określonych kategorii działań niepożądanych.
Okazało się, że ok. 44 proc. użytkowników opisywało co najmniej jedno działanie niepożądane. Najczęściej były to dolegliwości żołądkowo-jelitowe, w tym nudności, które należą do dobrze znanych skutków stosowania semaglutydu i tirzepatydu.
Pojawiły się jednak również objawy słabiej opisane w dotychczasowych badaniach. Blisko 4 proc. użytkowników zgłaszających skutki uboczne wspominało o problemach związanych z układem rozrodczym, w tym nieregularnych miesiączkach, krwawieniach między miesiączkami i obfitych krwawieniach.
Odnotowywano również doniesienia o zaburzeniach odczuwania temperatury, takich jak dreszcze, nietypowe uczucie zimna, uderzenia gorąca czy objawy przypominające gorączkę.
Uwagę badaczy zwróciło także zmęczenie. Było drugim najczęściej zgłaszanym objawem w analizowanych wpisach, choć w badaniach klinicznych stosunkowo rzadko występowało z częstością przekraczającą próg raportowania.
Zdaniem autorów szczególnie interesujące są doniesienia dotyczące miesiączkowania i regulacji temperatury ciała. Oba te procesy są bowiem częściowo kontrolowane przez podwzgórze, czyli obszar mózgu uczestniczący także w regulowaniu głodu i gospodarki hormonalnej, na który oddziałują badane leki.
Jak podkreślili, nie oznacza to jednak, że to na pewno te środki powodują wymienione objawy. Uzyskane wyniki są przede wszystkim wskazówką, jakie problemy warto dokładniej sprawdzić w kolejnych, kontrolowanych badaniach. W ich opinii zgromadzony zbiór relacji pacjentów był na tyle duży, że może ujawnić sygnały, którym warto przyjrzeć się bliżej.
Autorzy dodali też, że analiza internetowych dyskusji może być ważnym uzupełnieniem tradycyjnych sposobów monitorowania bezpieczeństwa leków. Pacjenci nie zgłaszają wszystkich dolegliwości lekarzowi, producentowi czy odpowiednim instytucjom, ale często dzielą się nimi z innymi osobami w internecie.
Jednocześnie zaznaczyli, że analiza internetowych wpisów nie zastępuje badań klinicznych, które pozostają podstawowym sposobem oceny skuteczności i bezpieczeństwa leków. Może jednak szybciej wychwytywać objawy, które ujawniają się dopiero wtedy, gdy preparat zaczyna być stosowany przez bardzo dużą liczbę osób. - Badania kliniczne to złoty standard, ale z natury są powolne. Nie jest to ich zamiennik, ale ta metoda pozwala działać znacznie szybciej - powiedział współautor publikacji prof. Sharath Chandra Guntuku.
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.