Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Wyniki badania Marii Nalberczak-Skóry, Pauliny Bagrowskiej, Aleksandry Olechowskiej i Łukasza Gawędy opublikowano w październiku 2026 r. w czasopiśmie „International Journal of Mental Health and Addiction”.
Naukowcy sprawdzili, jak częstotliwość używania alkoholu, konopi i substancji pobudzających, takich jak kokaina, amfetamina czy metamfetamina, wiąże się z trudnościami psychicznymi i psychospołecznymi.
Okazało się, że osoby częściej używające tych substancji zgłaszały więcej problemów psychicznych, a związki między poszczególnymi trudnościami były w tej grupie silniejsze niż wśród osób nieużywających żadnej z badanych substancji.
Dotyczyło to m.in. impulsywności, innych objawów psychopatologicznych, niedawnych stresujących wydarzeń, trudnych doświadczeń z dzieciństwa oraz tzw. doświadczeń psychotycznopodobnych. Te ostatnie to nietypowe przeżycia przypominające niektóre objawy psychozy, które same w sobie nie oznaczają jednak schizofrenii ani innego rozpoznania psychiatrycznego. Mogą obejmować m.in. nadmierną podejrzliwość, przekonanie, że neutralne zdarzenia odnoszą się do własnej osoby, lub nietypowe odbieranie dźwięków.
Badacze stwierdzili, że częstotliwość używania substancji była bardziej konsekwentnie związana z doświadczeniami urojeniopodobnymi niż z nieprawidłowościami percepcji słuchowej. W analizie obejmującej wszystkich uczestników doświadczenia urojeniopodobne wykazywały bezpośrednie powiązania statystyczne z częstotliwością używania alkoholu, konopi i stymulantów. Podobnych powiązań nie stwierdzono w przypadku nieprawidłowości percepcji słuchowej.
Doświadczenia psychotycznopodobne były też silnie związane z innymi objawami psychicznymi, takimi jak depresja czy lęk.
W badaniu wykorzystano anonimowe ankiety internetowe wypełnione przez 1196 dorosłych w wieku od 18 do 51 lat. Dane zbierano od lipca 2024 r. do stycznia 2026 r.
Uczestników podzielono na trzy grupy: 308 osób nieużywających żadnej z badanych substancji, 596 używających ich od razu w roku do razu w tygodniu oraz 292 osoby deklarujące używanie kilka razy w tygodniu lub codziennie.
Naukowcy zastosowali analizę sieciową, aby sprawdzić nie tylko, czy używanie substancji wiąże się z doświadczeniami psychotycznopodobnymi, ale także, jaką rolę w tych zależnościach odgrywają stres, impulsywność i inne trudności psychiczne. Metoda ta pozwala badać wzajemne powiązania statystyczne między różnymi problemami.
Wśród osób częściej używających substancji powiązania między trudnościami psychicznymi i psychospołecznymi były ogólnie silniejsze niż wśród nieużywających. Nie wykazano jednak istotnej różnicy w całej strukturze tych zależności.
Dodatkowe analizy pokazały, że charakter powiązań różnił się w zależności od częstotliwości używania. W grupie rzadszego używania istotne związki z doświadczeniami psychotycznopodobnymi dotyczyły przede wszystkim stymulantów. Znaczenie miały również impulsywność, inne objawy psychopatologiczne i niekorzystne doświadczenia z dzieciństwa.
W grupie częstszego używania doświadczenia urojeniopodobne były związane z używaniem wszystkich trzech rodzajów substancji. W analizowanych zależnościach szczególne znaczenie miały inne objawy psychopatologiczne oraz niedawne stresujące wydarzenia.
Autorzy zaznaczają, że badanie nie pozwala ustalić, co jest przyczyną, a co skutkiem. Nie wiadomo, czy częstsze używanie substancji przyczynia się do nasilenia trudności psychicznych, czy osoby doświadczające takich problemów częściej sięgają po substancje. Możliwe jest również, że zależności te działają w obu kierunkach lub wynikają z innych czynników.
Zdaniem badaczy częste używanie substancji może być sygnałem szerszego obciążenia psychicznego. Dlatego przy ocenie zdrowia psychicznego takich osób warto zwracać uwagę nie tylko na alkohol czy narkotyki, lecz także na stres, impulsywność, inne objawy psychiczne i trudne doświadczenia życiowe.
Badanie miało charakter przekrojowy i opierało się na deklaracjach uczestników, a nie na diagnozach klinicznych.
Autorzy podkreślają, że potrzebne są badania prowadzone przez dłuższy czas, które pozwolą lepiej zrozumieć związki między używaniem substancji a trudnościami psychicznymi. (PAP)
wl/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.