Większość osób nie potrafi rozpoznać opowiadań wygenerowanych przez AI

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Większość osób badanych przez amerykańskich naukowców nie potrafiła odróżnić tekstów stworzonych przez człowieka od tych wygenerowanych przez sztuczną inteligencję - wynika z nowych badań. Wyżej oceniano też jakość i stopień zaangażowania opowiadań wytworzonych przez AI.

W badaniu prowadzonym przez naukowców z Villanova University (USA), opublikowanym w czasopiśmie „Judgment and Decision Making”, uczestniczyły osoby w wieku od 18 do 81 lat. Naukowcy sprawdzali, czy potrafią one odróżnić krótkie opowiadania napisane przez ludzi od tych wygenerowanych przez AI, jak oceniają ich jakość i atrakcyjność oraz czy są w stanie rozpoznać teksty stworzone przez sztuczną inteligencję.

Badacze wykorzystali trzy opowiadania napisane przez realnych autorów, opublikowane wcześniej w renomowanym czasopiśmie literackim lub zbiorze opowiadań, oraz trzy odpowiadające im opowiadania wygenerowane przez Chata GPT.

W pierwszym eksperymencie ponad 1,6 tys. uczestników przeczytało jedno opowiadanie. Każdej osobie przekazano informację, prawdziwą lub fałszywą, że tekst napisał człowiek albo sztuczna inteligencja. Następnie uczestnicy oceniali jakość opowiadania oraz stopień, w jakim ich ono wciągnęło. W drugim i trzecim eksperymencie uczestnicy (odpowiednio 424 i 481 osób) otrzymali po jednym opowiadaniu napisanym przez człowieka i jednym wygenerowanym przez AI, nie wiedząc jednak, kto jest autorem. Po lekturze badani mieli wskazać, które opowiadanie stworzył człowiek, a które sztuczna inteligencja. Uczestników zapytano też o ich doświadczenie w korzystaniu z narzędzi AI oraz o znajomość literatury pięknej.

Wyniki pokazały, że opowiadania wygenerowane przez AI oceniano wyżej pod względem jakości (czyli tego, jak dobrze zostały napisane) oraz stopnia zaangażowania czytelnika niż opowiadania napisane przez ludzi. Teksty AI oceniano jeszcze lepiej, gdy uczestnicy byli przekonani, że ich autorem jest człowiek.

Opowiadania wygenerowane przez AI rozpoznawano zaledwie w 39,93 proc. przypadków w drugim eksperymencie. W trzecim eksperymencie rozpoznało je 51,97 proc. uczestników, ale to też był to wynik nieodróżniający się od przypadku.

„W naszym badaniu uczestnicy najwyżej oceniali opowiadania, jeśli sądzili, że zostały napisane przez ludzi, choć w rzeczywistości stworzyła je sztuczna inteligencja – powiedziała dr Deena Weisberg z Wydziału Nauk Psychologicznych i o Mózgu Villanova University. - Ludzie zakładają, że kreatywne pisanie wymaga ludzkich cech, takich jak rozumienie emocji czy życiowe doświadczenie, dlatego nie doceniamy możliwości sztucznej inteligencji w tym zakresie. Sądzę, że społeczne wyobrażenia o możliwościach AI są już coraz mniej aktualne” – dodała.

Badacze zauważyli również, że osoby deklarujące większą znajomość narzędzi AI lepiej radziły sobie z rozpoznawaniem tekstów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Taka zależność nie wystąpiła natomiast u osób uważających się za kompetentne w dziedzinie literatury.

„Znajomość systemów AI pomagała uczestnikom rozpoznawać charakterystyczne cechy tekstów generowanych przez sztuczną inteligencję, takie jak częste używanie pauz czy konstrukcji w rodzaju: to nie tylko X, ale także Y. Sugeruje to, że rozwijanie kompetencji w dziedzinie sztucznej inteligencji może pomóc lepiej odnajdywać się w świecie, w którym odgrywa ona coraz większą rolę” – wskazała dr Weisberg, cytowana w prasowym komunikacie.

Badanie potwierdza wcześniejsze wyniki wskazujące, że ludzie preferują teksty tworzone przez AI w różnych gatunkach, m.in. krótkich opowiadaniach, ale też poezji czy esejach. „Teksty generowane przez AI są zwykle bardziej przejrzyste, bezpośrednie i łatwiejsze do przetworzenia, z kolei opowiadania napisane przez ludzi bardziej subtelne i złożone. Na przykład wersje stworzone przez AI zazwyczaj wprost wyrażały główne przesłanie, zamiast pozostawiać czytelnikowi możliwość wyciągania wniosków z wypowiedzi i działań bohaterów” - zaznaczyła dr Weisberg, próbując wyjaśnić przyczyny tego zjawiska.

„Wiele mówi się dziś o kryzysie czytelnictwa, malejącej zdolności koncentracji i wpływie platform takich jak Tik Tok. Nie sądzę jednak, aby wyniki naszego badania można było w pełni wyjaśnić współczesnym sposobem korzystania z mediów. Technologie te raczej wzmacniają istniejące skłonności niż je tworzą. Być może ludzie po prostu preferują przewidywalność, ponieważ odbiór trudniejszych lub bardziej subtelnych treści wymaga większego wysiłku umysłowego” - powiedziała. (PAP)

ekr/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Adobe Stock

    Sok z buraków pomaga ciężarnym z przewlekłą chorobą nerek

  • Rekonstrukcja mamuta i myśliwego, Muzeum Historii Naturalnej, Munster, Niemcy, fot. Adobe Stock

    Łowcy mamutów znacznie częściej polowali na samice

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera